Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81615
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. [quote name='enia']...ps. Evita masz rację- oby NOWY DOM Foksi się nie wytraszył naszym zakręceniem, ale tak już jest gdy grupa wspaniałych ludzi podejmuje się walki o psią istotkę o jej być albo nie być, łączą się na wątku osoby zupełnie obce , wspierają i trwa to przecież długo ( Foksia miała szybkiego farta) a potem jest SZAŁ RADOŚCI gdy psina dobry dom znajdzie- to nasza PASJA, MIŁOŚĆ, POWOŁANIE :loveu: a [B]po zakończonej akcji zostaje masa nowych przyjaciół, czyż nie?:[/B]multi: I TO JEST PIĘKNE.:lol:[/QUOTE] Nic ująć, nic dodać - tak, tak, tak :loveu:
  2. Margo, Leonek to super miły, grzeczny, cihutki psiak. A śliczny taki, że echhhh :loveu: Po cichu Ci powiem, że skardł serducha i kkanarekk i moje :oops: On całkiem podopbny do Ciebie, taka cicha woda... a serca skutecznie kradnie ;)
  3. Wczoraj emocje mnie powaliły. Po wklejeniu filmiku położyłam się i natychmiast zasnęłam. Dzisiaj czytam,to czego wczoraj nie zdążyłam i znowu beczę. Bardzo wzruszające było spotkanie Foksi z nowymi opiekunami. Gdyby uczucia dało się zmierzyć, to przy skali 1 do 10, tam nasilenie uczuć wyniosiło 40 :loveu: Tak samo z resztą było u Leonka. Widok tych zadowolonych, zapatrzony w psiaki, rozanielonych Ludzi wynagrodził wszystkie trudne chwile. [B]Wiem, że te psiaki trafiły do domów, w ktorych będą należycie traktowane i bardzo kochane[/B] :p Acha posłusznie melduję, że umowa adopcyjna podpisana. Adresówki nie kupiłam - brakło czasu, więc zdjęłam adresówkę mojemu Bingusiowi, wypisałam bardzo cztytelnie (na kompie) olkuski adres Foksi. Krzuchl obiecał, że przymocuje adresówkę do szeleczek Foksi. Ciociu enia, czy zadowolona ?
  4. [quote name='Pipi']Ok,w takim razie poczekam na filmik. [B]kkanarku,Wielkie dziękuję za wszystko.[/B]...[/QUOTE] Filmik bardzo króciutki. Trzeba kliknąć tu na wątku, a potem na fotosiku też kliknąć. [URL="http://www.fotosik.pl/video/4efc027cb9af9d23.html"][IMG]http://video1.fotosik.pl/2/4efc027cb9af9d23m.jpg[/IMG][/URL]
  5. Aaaa to taki spryciucha :) A tak wyglądał zaraz po przyjeździe do Krakowa. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b0db0b5ca12c8673.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/210/b0db0b5ca12c8673m.jpg[/IMG][/URL] Niestety nie mamy więcej zdjęć Leonka, bo najpierw robiłyśmy zdjęcia Foksi - przed nią była jeszcze droga do Olkusza. A potem wsiadłyśmy do samochodu i zapomniałyśmy, że jeszcze Leonek miał mieć zrobione zdjęcia :( Ale nic straconego. Leoś mieszka tak blisko.......
  6. [quote name='AlinaS']Dziewczyny - zamęczajcie pytaniami nowych właścicieli...[/QUOTE] A będziemy zamęczać, będziemy :)
  7. Ja też ryczę, też ze szczęścia, ale jeszcze nie idź spać, bo i filmik będzie. A wszystko za sprawą kkanarekk, to Jej dzieła :)
  8. Zapraszamy na sesję zdjęciową Foksiuni [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c328d7889931b1e0.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/210/c328d7889931b1e0m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0054525f4bbd1f0e.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/210/0054525f4bbd1f0em.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/df4512bdb0f8ed39.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/210/df4512bdb0f8ed39m.jpg?a?a?a[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8f4932677e68ef75.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/210/8f4932677e68ef75m.jpg[/IMG] [/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/47d3166bf7b5d138.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/210/47d3166bf7b5d138m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b0db0b5ca12c8673.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/210/b0db0b5ca12c8673m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e2f3cc6490414c6e.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/210/e2f3cc6490414c6em.jpg[/IMG][/URL]
  9. [quote name='AlinaS']Zawieruszyło misie jeszcze parę zdjęć ale na fotosiku coś się pozmieniało i zgłupiałam zupełnie - nie mogę znaleźć linków do zdjęć[/QUOTE] Jak się już zalogujesz, to nad tymi szarymi prostokątami widać wytłuszczone napisy:[B] Dodaj. Przeglądaj, Ustawienia[/B].... wszystkie na jednym poziomie, w jednej linii Pod: [B]Przeglądaj[/B] masz do wyboru: Moje zdjęcia, Moje albumy, Albumy grupowe, Ulubione - tym razem ustawione w pionie, jedno pod drugim. Wybierasz co Co pasuje i już :)
  10. [quote name='kkanarekk']Elik czy Foksia dojechała do Olkusza? Wszystko ok?[/QUOTE] Tak kkanareczku kochany. Rozmawiałam z Krzychl, Foksia już się powoli obstalowuje w roli domowej suni :) Krzychl musiał zostawić Panie same w domu - wezwały go sprawy zawodowe nie mógł więc zbyt wiele powiedzieć co Foksia teraz robi. Ma aparat cyfrowy, będą zdjęcia, będą relacje, ale dopiero za kilka dni. Poczekamy :)
  11. [quote name='kkanarekk']Będą będą :) nawet krótki filmik jest :razz: zaraz wrzucę ale Elik, pamiętasz jak powiedziałaś, żebym Foksi robiła zdjęcia bo na Leona jeszcze jest czas i mu zrobimy za chwilkę a przecież Państwo z Foksią zaraz jadą ? I oczywiście zapomniałyśmy o zdjęciach Leonka i są tylko 3 :shake: ale mamy zaproszenię na wizytę poadopyjną to będzie więcej :)[/QUOTE] No fakt, Foksia miała jeszcze ok 50 km do domku i nie chciałyśmy jej dużej zatrzymywać, a potem zapomniało się nam, żeby Leonkowi popstrykać kilka fotek. Ale Leonek miejscowy jest, to można nadrobić :)
  12. [quote name='Pipi']O matko,co za dzień,pełen wrażeń,pozytywnych,oczywiście.Fajnie,że się udało.Ja osobiście,muszę odpocząć po dzisiejszym dniu.A Wy??????? Ale jak znam sama siebie,to pewnie na zdjęcia będę czekać,inaczej nie odsapnę.[/QUOTE] Pipiniu nie ma pewności, że zdjęcia będą dzisiaj :( My też jesteśmy padnięte.
  13. No i śmy się doczekali :multi: Początek taki sam jak u Foksi: Psiaki przyjechały szczęśliwie na umówione miejsce o godz. 15:50. Po ochach i achach z naszej strony, nieco przytłumionych, coby nie wystraszyć zbytnio psiaczków, Foksia wylądowała w objęciach Krzychl, a ja przygarnęłam słodkiego Leonka :), jako że kkanarekk pełniła w tym czasie obowiązki fotoreportera. Fotoreportaż w terminie późniejszym :) Leoś to niewyobrażalny słodziak. Niezbyt dobrze zniósł podróż (choroba lokomocyjna) w przeciwieństwie do Foksi :( Ale już zaraz po jej zakończeniu wykazał niezwykłe zainteresowanie terenem. Gdyby nie smyczka, pewnikiem czmychnąłby gdzieś w jakiś kącik. Był wyraźnie stremowany i niepewny siebie. By go więcej nie stresować, podziękowaliśmy ajlii i Jego Żonie za bezpieczny transport naszych psiurków, wpakowałyśmy się do samochodu i w drogę, już króciutką, do czekających na Leosia Państwa. Po przybyciu na miejsce i po opuszczeniu moich ramion :( Leoś nagle się ożywił, ośmielił - i już nie ten sam psiak, ruszył na podbój i zawłaszczanie terenu. Nooo zawłaszczenie było dokładne i totalne, łącznie z zaznaczeniem i to konkretnym :oops: Wykazał zupełny brak zainteresowania kotem, który nie omieszkał odwzajemnić się tym samym, z czego można wnosić, że wojen toczyć raczej nie będą. Pan Fretek (tchórzo :) ) nie był obecny duchem przy oględzinach terenu, bowiem oddawał się słodkiemu lenistwu w objęciach Morfeusza. Nie wiemy zatem, jak wypadnie spotkanie Leonka z Panem Fretkiem. Leoś prędko załapał, że te dwie michy w przedpokoju do niego należą. Wypił sporo wody, skubnął trochu gotowanego jedzonka, po czym znów na zwiedzanie mu się zebrało. Zwiedził nawet blat stołu :) ale szybko został z niego ewakuowany. Pogodził się z tym szybko, bo dostał mnóstwo zabaweczek. Po podpisaniu umowy adopcyjnej, nie pozostało nam nic innego, jak tylko życzyć wszystkiego najlepszego i się pożegnać. Poprosiłyśmy o zdjęcia i relacje o Leosiu i... poszłyśmy sobie, a Leonek został. Chciał nawet biedak iść za nami, ale został skutecznie zablokowany. Długiego, słodkiego życia słodziaku...... :-( Sprawuj się grzecznie i słuchaj chłopaku !
  14. Kochane Cioteczki to tak miło wiedzieć, że Wam też sprawia radość, że bidulki zmieniają podły los, na słodkie życie :placz::placz: To łzy szczęścia, ale nie ma takiego szczęśliwego emotka :)
  15. Psiaki przyjechały szczęśliwie na umówione miejsce o godz. 15:50. Po ochach i achach z naszej strony, nieco przytłumionych, coby nie wystraszyć zbytnio psiaczków, Foksia wylądowała w objęciach Krzychl. Nie mogło być inaczej - przywitała go soczystym buziakiem ku wielkiemu zadowoleniu obojga :) Buziaki rozdawała z resztą podczas całej podróży żonie prowadzącego, która pomimo niezbyt dobrego samopoczucia towarzyszyła psiakom w podróży, za co serdecznie Jej dziekujemy. Po zrobieniu kilku fotek, głasków, całusków, przytulań i drapanek, Foksia pojechała w dalszą drogę do domku w Olkuszu, gdzie wraz z Krzychl i Małżonką będzie wiodła szczęśliwe życie. Ani kkanarekk, ani ja nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Jestem pod wrażeniem - czekali na małą od godz. 12-tej. Widać było, że bardzo pragną jej obecności w swoim życiu. [B]Z całego serca życzymy im, aby ich oczekiwania w pełni się ziściły.[/B] Oba psiaki są fantastycznymi stworzeniami. Foksia, to pełna gracji słodka, śliczna dziewuszka :loveu:
  16. No zaraz Wam tu opisze co i jak i z kim, ale na razie, cobyście się nie denerwowały powiem tylko, że psiaki już ze swoimi Ludziami. Jest super do potęgi entej :multi: A teraz będę pisała.
  17. [quote name='enia']JESTEŚCIE NIESAMOWICI !!!:klacz::Cool!::lilangel::ylsuper::calus: ps. [B]smyczka i adresówka obowiązkowo....[/[/B]QUOTE] Yesssssszefowo !! :)
  18. Przeklejam to z wątku Leosia [quote name='AlinaS']Foksia z Puszkiem dopiero przed chwila wyjechali po bardzo wielu perturbacjach - zakopanie się na drodze, wyciąganie, odkopywanie itp mam nadzieję że już dalsza droga będzie bez problemu[/QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG] Alinko bardzo proszę napisz o której konkretnie wyjechali, bo zegar dogomanii jest delikatnie mówiąc do bani, a informację, że wyjechali miałyśmy już przeszło pół godziny temu. [quote name='AlinaS']Ok 11.40 Wjechali Przy wyjeździe zakopali się u mnie na drodze i zeszło się ok pól godziny stąd ta różnica[/QUOTE] O kurcze,to ładny gisp, będą w Krakowie nie wcześnieju niż o 17-18-tej Tyle jeszcze godzin czekania :( =============================================== Jest godz.12:30, a Krzychl dzwoni do mnie, że wraz z żoną czekają już na umówionym miejscu. Mieli tam być o 14-tej :-o Nie mogli już usiedzieć w domu :loveu: Zaprosiłam ich do domu - rzut beretem od miejsca spotkania - będziemy czekać razem. Muszę się urwać z pracy
  19. [quote name='AlinaS']Ok 11.40 Wjechali Przy wyjeździe zakopali się u mnie na drodze i zeszło się ok pól godziny stąd ta różnica[/QUOTE] O kurcze,to ładny gisp, będą w Krakowie nie wcześnieju niż o 17-18-tej Tyle jeszcze godzin czekania :(
  20. [quote name='AlinaS']Foksia z Puszkiem dopiero przed chwila wyjechali po bardzo wielu perturbacjach - zakopanie się na drodze, wyciąganie, odkopywanie itp mam nadzieję że już dalsza droga będzie bez problemu[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye: Alinko bardzo proszę napisz o której konkretnie wyjechali, bo zegar dogomanii jest delikatnie mówiąc do bani, a informację, że wyjechali miałyśmy już przeszło pół godziny temu.
  21. [quote name='kkanarekk']zdjęcia będą obiecuję ja weżmę aparat :)[/QUOTE] Dobrze, że choć jedna z nas ma głowę tam, gdzie ona być powinna :)
  22. Kkanarekk dzwoniła, że psiaki już w samochodzie, przypięte pasami i ruszają w drogę. Szczęśliwej drogi kochane psiaki :)
  23. [quote name='Dogo07']Fajnie że Kachna pojechała, tylko potem tęsknota zostaje, prawda Kora ? Oby wszystko w nowym domku pomyślnie się ułożyło :).[/QUOTE] Miałam przyjemność poznać nowych opiekunów Kachny i powiem Wam, że jestem pod wrażeniem Ich dojrzałego, przemyślamego, a jednocześnie spontanicznego podejścia do adopcji. Wiedzą na co się zdecydowali i w razie wystąpienia trudności gotowi są je pokonywać, bo wiedzą że nagrodą będzie wspaniała psia miłość :)
  24. [quote name='GoskaGoska']no wlasnie nie mogla się dokopać do wątku - juz zmieniam tytuł pieska zabrała fundacja :)[/QUOTE] To chyba dobrze wróży dla niego. A która to fundacja ?
×
×
  • Create New...