Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81041
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. [quote name='Elisabeta']... Ayame się zgodziła. :smile: Na kłopoty - Ayame. :loveu:...[/QUOTE] No właśnie :) Szkoda, że nie wszyscy to doceniają.
  2. [quote name='Elisabeta']... Piszę z prośbą w imieniu DORA1020. Bardzo pilna jest wizyta PA dla szczeniaczka ze Szczebrzeszyna w Krakowie na ul. Słomczyńskiego...[/QUOTE] Słomczyńskiego to ulica na Białym Prądniku. To moje poprzednie okolice. Teraz mieszkam na drugim krańcu Krakowa, a do października pod Bochnią. Przykro mi, ale dla mnie to obecnie niewykonalne z różnych względów, nie tylko z powodu odległości.
  3. [quote name='wanda szostek']Sunia już nie bezdomna, już nie koczująca w kolejowych pustostanach. Wreszcie zabezpieczona ma stały dom i dobre, szczęśliwe życie. Dzięki Basiu, dzięki Elu i dzięki wszystkim, którzy w tym uczestniczyli.[/QUOTE] I dzięki także Tobie Wandziu, bo to Ty dałaś początek staraniom o dom dla suni i jej dzieciaczka :)
  4. [quote name='kolejna kobietka']Nie wiem o jakie niepowolane osoby chodzi, ale widocznie macie powody. Czy jest w takim razie mozliwosc, abym puscila na fb w obieg zdjecie dziadunia z jakims okrojonym opisem? Moglabym mu porobic rowniez ogloszenia...[/QUOTE] No właśnie. FB ma znacznie szerszy zasięg. Jak będzie wydarzenie to na pewno wiele osób udostępni (ja na pewno) i staruszki będą widziane przez znacznie wieksze grono, a to da więcej szans na dom.
  5. I co u dziewczynki słychać ? Tak nagle wątek ucichł całkowicie :(
  6. [quote name='Ayame Nishijima']...Weryfikacją będzie wizyta poadopcyjna. Elik, zrobisz?...[/QUOTE] Oczywiście. Ja już pani powiedziałam, że gdy dojdzie do adopcji to może się spodziewać niezapowiedzianej wizyty. Ja nie kratki, a stosunku do sterylizacji bym się raczej obawiała. Co prawda poprzednia sunia była wysterylizowana, ale kotka jest chroniona przed ciążą zastrzykami. Na temat sterylizacji i zastrzyków zrobiłam małą pogadankę poglądową i uprzedziłam, że warunek sterylizacji będzie zawarty w umowie. Pani powiedziała, że jeśli jest to wymagane, to podda suczkę sterylizacji.
  7. Biedny psiak. Na zdjęciu z dzieckiem wygląda na całkiem zadowolonego z życia psa, ale ogon świadczy o tym, że tak nie jest :(
  8. A ja będę ciągle czekać na nowe wieści i zdjęcia.
  9. Przyłączam się do pozytywnych głosów i życzę Benowi wspaniałego DS.
  10. [quote name='sylwiairys']Ben jest w Krakowie , fotki wrzucę a przynajmniej spróbuję bo jakoś nie mam do tego zdolności :([/QUOTE] Czyli już nie jest u pana Marka ? I jeśli nie to z jakiego powodu. Myślę, że to nie tajemnica :)
  11. [quote name='madziakato']Jeśli szczeniak będzie odpowiednio wychowany/zsocjalizowany to nie powinno być takiej potrzeby. A skoro z góry ds zakłada, ze będzie to ... komentarz zbędny. Ale to oczywiście moje zdanie i nie będę się więcej wypowiadać...[/QUOTE] Dość jasno nakreśliłam powód zamykania suni w budzie - nie ma być, MA WYGLĄDAĆ na groźnego psa, ale widzę, że jak zwykle nie może się obejść bez krytykanctwa. Ja także uważam, że kratka jest zdecydowanie lepsza od wiązania psa do budy, czy czegokolwiek. Skąd wydumania, że sunia nie będzie socjalizowana ? Pani przez większą część dnia bywa sama i aż pali się do bycia z sunią, którą zamierza uczyć poleceń i sztuczek. Napisałam - jeśli coś więcej chcecie wiedzieć, pytajcie. Ale po co pytać, lepiej od razu krytykować, choć się ani nie widziało, ani nie słyszało, ani nie miało możliwości odczuć jakichkolwiek klimatów. [quote name='madziakato']...PS Jeszcze nie tak dawno w ogóle nie brałyście opcji mieszkania psa na zewnątrz, z czego wynika tak nagła zmiana?[/QUOTE] Sunia nie będzie mieszkać na zewnątrz. Pisałam o wyborze dla niej miejsca w przedpokoju, zamiast w kuchni, ale gdy pogoda będzie na to pozwalała, będzie przebywała na podwórku, często razem z panią. Moje psy też wolą być na podwórku, zawet gdy ja jestem w domu. Czy to coś niezwykłego ?
  12. [quote name='madziakato']Ale mnie nie chodzi o budę, sama mam w ogrodzie, z reszt a kojec też. Mnie chodzi o kratkę , poza tym mówimy o szczeniaku.... Jasne, ze decyzja nie należy do mnie, to jest jasne. Ale pomysł dla mnie (kratka) jest wręcz wstrętny i tylko dlatego się wtrąciłam.[/QUOTE] Mi też się nie podoba, ale pani jest pozytywnie nastawiona do uwag i wskazówek. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poprosić panią o likwidację kratki i... no właśnie co w zamian ? Ide na spacer z moimi psami :)
  13. [quote name='madziakato']Widzę to tak, ze wejście do budy jest zastawione kratką, żeby pies nie mógł z niej wyjść. Mam rację?[/QUOTE] Pies nie zawsze może być tam, gdzie chce i reguluje się to w taki sposób, jaki jest możliwy w danych warunkach. Jeśli pies biega swobodnie po podwórzu i zachodzi potrzeba wpuszczenia na teren podwórka kogoś obcego, to wówczas dla bezpieczeństwa konieczne jest uniemożliwienie psu kontaktu z obcymi osobami. Jestem przeciwnikiem budy, ale czasem sama zastanawiam się, czy nie zrobić moim psom budy na działce, bo widzę, jak chętnie same wciskają się w jakieś "zadaszone" zakamarki. Obie powiedziałyśmy co o tym sądzimy. Pozwólmy podjąć decyzję właściwym osobom :)
  14. [quote name='madziakato']A jak się nie powiedzie, to zawsze jest kratka... Sorry bardzo, ale dla mnie to oni już ze względu na to powinni trafić na czarną listę. Będę bardzo zdziwiona i rozgoryczona, jeśli jakiś Wasz psiak tam pójdzie...co z Wami...:-([/QUOTE] Madziakato, na razie o ile wiem, nie podjęto decyzji, ale wcale nie zdziwiłabym się, gdyby była to decyzja na TAK. A jak Ty sobie wyobrażasz tą kratkę, bo ja nie doprecyzowałam jak ona wygląda. Są to trzy druty na krzyż, a nie żadna krata w dosłownym tego słowa znaczeniu. Nie mając pełnej wiedzy na temat tej kratki i nie widząc całości, nie rozmawiając z ludźmi tak szybko ich skreślasz i jeszcze na czarną listę proponujesz wstawić ??? Czy nie zbyt pochopnie ?
  15. [quote name='auraa']kiedy zmiana tytułu? Ten cały czas wzbudza we mnie niepokój, ze coś jest nie tak.[/QUOTE] Basia ma ciągłe kłopoty z remontem, ale pewnie jak znajdzie chwilkę czasu i będzie miała net, to na pewno zmieni tytuł :)
  16. [quote name='Poprawna']Fantastyczne fotki :)[/QUOTE] Tak ? To proszę następne. [CENTER]Sielsko, anielsko :loveu: [/CENTER] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-5IcWLGa8LEM/U6-S0YKGbYI/AAAAAAAAIgA/XsPNWS5GpNs/s800/czerwcowe5%20066.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ClqOIBXuhc8/U6-S0SuiCLI/AAAAAAAAIgE/GQePe5FWrFo/s640/czerwcowe5%20068.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
  17. [quote name='Ty$ka']Są cudowne. Pby trafiły do domków, które oprócz puchaej sierści są świadome, że trzeba je wychować stanowczością, konsekwencją (zasady!), ale też łagodnością.[/QUOTE] No właśnie zapomniałam powiedzieć, że pani zamierza Riję uczyć różnych sztuczek i wykonywania poleceń.
  18. Za to jst zaciekawienie otoczeniem, czego wcześniej nie było, a co jest wspaniałym przejawem :loveu: Koraliczek wreszcie będzie czerpał przyjemności z bycia z Ludziem.
  19. [quote name='betkak']Elik bardzo Ci dziękuję za to, że zrobiłaś wizytę PA:loveu:...[/QUOTE] Proszę bardzo, cała przyjemność po mojej stronie :) [quote name='betkak']...Ja kiedy rozmawiałam z Panią przez telefon kilka razy również odniosłam takie wrażenie. Erja będzie większym psiakiem, robi się bardzo podobna do Kory, łapki duże...[/QUOTE] Czy decyzja o adopcji już podjęta ? [quote name='betkak']...Elik podeślę Ci zdjęcie aktualne Na emaila i proszę o zamieszczenie:-)...[/QUOTE] Mówisz, masz :) [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-qw2jAmXwGDw/U68feAFupWI/AAAAAAAAIfg/JKVk4nc3CFI/s800/img_5571.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1ZNAXwTl8J4/U68ff-1Z4EI/AAAAAAAAIfg/WvjYGeu9wlo/s800/img_5578.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
  20. [quote name='jotpeg']jakie wspaniałe wieści!!! oboje mają swoje własne DOMY!!! Elik, byłaś wspaniałą matką zastępczą i Domem Tymczasowym!!![/QUOTE] Dziękuję, ale myślę, że to nic nadzwyczajnego. Jeli przyjmuje się zwierzątko na dt, to z miłości i z chęci pomagania tym bezbronnym istotom. Czasem zdarzają się wypatrzenia, ale to wyjątki.
  21. [quote name='madziakato']Szczerze? To brzmi strasznie! A skąd w ogóle pomysł, ze trzeba będzie ją gdzieś zamykać, jak ktoś przychodzi?! Obłęd![/QUOTE] Odniosłam wrażenie, że to nie ze względu na to, żeby była konieczność, tylko, żeby to wyglądało jak konieczność :) Pani przez większą część dnia jest w domu sama. Córka i zięć wyjeżdżają rano do pracy i wracają wieczorem. Pani Łucja chyba się nieco boi i chciałaby, żeby sądzono, że ma groźnego psa. Ale są to tylko moje domysły.
  22. [quote name='Romka']Niunio bawi się zabaweczkami,rozczulające:lol:[/QUOTE] I nie widać już paniki w jego oczkach :sweetCyb:
  23. [quote name='paula_t']Wchodzę na wątek, a tu takie wieści! I to z obu domków!:multi: Nie mogę się napatrzeć na filmiki Elika. Jaki on jest mądry!:crazyeye: Widać, że Państwo poświęcają mu sporo czasu, a opis wskazuje na to, że jest z Nimi bardzo związany :)[/QUOTE] Ja oglądam na okrągło jak wykonuje polecenia i raz się śmieję, a raz płaczę. Ot babsko !
  24. [quote name='mdk8'][COLOR=#000000]kochani jak możecie podpiszcie bardzo proszę [/COLOR][URL]http://petycja.wwf.pl/podpisz/[/URL][/QUOTE] Podpisane. Łosie to takie miłe pluszaczki ;) Jestem już po wizycie PA. Pani wyjechała po mnie na stację.... rowerem :) W drodze do domu pani dała się poznać jako sympatyczna gawędziara. Okazało się, że mamy wspólnych znajomych. Dwie panie (siostry), z którymi pracowałam w jednym przedsiębiorstwie mieszkały wis, a wis. Pani ma dom z bardzo zadbanym ogródkiem. Posesja jest ogrodzona, osobną zagrodę mają kury. Pani jest na emeryturze więc będzie miała czas dla suni, ale adoptującą byłaby jej pełnoletnia, zamężna córka. Na podwórku jest nieocieplona buda bez łańcucha. Wejście do budy zamyka kratka. Wg słów pani, sunia byłaby tam zamykana tylko w razie konieczności wejścia na teren posesji listonosza, czy innej tego typu osoby. Poprzednia sunia miała swoje miejsce w kuchni koło kaloryfera, ale stwierdziłam, że nie będzie to dobre miejsce dla Erji. Panie wskazały miejsce w przedpokoju (z oknem) i to ewentualnie mogłoby być miejscem dla suni, jeśli ona je zaakceptuje :) Trzeba byłoby usunąć znajdujący się tam stolik i pufy, ale panie stwierdziły, że to żaden problem. Problemem było natomiast podejście pań do sterylizacji, ale po wyjaśnieniu, że jest to bezwzględny warunek adopcji, co będzie w ujęte w umowie adopcyjnej, panie stwierdziły, że jeśli tak musi być, to ona się zgadzają. Poprzednia sunia odeszła z powodu wodobrzusza. Była leczona. ale niestety choroba zwyciężyła. W domu jest młoda kotka. Rodzina z sercem dla zwierząt. Obawiam się tylko tej budy, ale jeśli zlikwidują kratkę... Panie pytały czy musi być takie imie, bo trudno się je wymawia. Powiedziałam, że jeśli dojdzie do adopcji, to będą mogły zmienić. Paniom podoba się imie Kora. Gdy będzie zgoda na adopcję mogliby przyjechać po Riję w przyszłą sobotę. Jeśli coś więcej chcecie wiedzieć, proszę pytajcie. Jeśli będę wiedziała, odpowiem :)
  25. [quote name='ajw']Ale super fotki :loveu: Jak zobaczyłam zdjęcia Elika to pomyślałam, że to Nutka :) :) taki podobny :loveu:, te uszka wypisz, wymaluj mają takie same :)[/QUOTE] Oba psiaki skradły mi kawałek serca :loveu: [quote name='mdk8'][COLOR=#000000]kochani jak możecie podpiszcie bardzo proszę [/COLOR][URL]http://petycja.wwf.pl/podpisz/[/URL][/QUOTE] Podpisane
×
×
  • Create New...