-
Posts
81041 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
[quote name='Ayame Nishijima']To co? Kto i kiedy na poadopcyjna się wybierze?[/QUOTE] Pan Artur już kilka razy mnie zapraszał więc wypada się pokazać. Może i gluchypies się wybierze ?
-
[quote name='ewu']Dostałam też fotki i wieści z domku Musi- matki z rowu... Uśmiechnę się o wklejenie na wątku:)[/QUOTE] Już dotarły, zaraz wkleję, tylko Basieńko link do wątku suni plissss :) [quote name='margoth137']też nie mogę się doczekać:smile: wakacje się zaczynają to Monika na pewno się zjawi z kawalerem;-)[/QUOTE] Też mam taką nadzieję, ale na wszelki wypadek zadzwonię i poproszę o nowe fotki. Jestem ogromnie ciekawa jaki duzy jest teraz Elik.
-
[quote name='margoth137']Prześliczna, dlatego skradła tyle serduszek:)[/QUOTE] Czekam z niecierpliwością na pojawienie się u Ciebie Elika :) Mam nadzieję na zdjęcia.
-
[quote name='margoth137']Jak dobrze, że domek jest kochany i odpowiedzialny:) Trzymaj się ciepło Eluniu!!![/QUOTE] Dziękuję. Będzie ciepło, ale też i mokro :( [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pPytZAbm-pA/U6ku3FvsqlI/AAAAAAAAIWY/INVViAIr5JU/s912/dsc_0307.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-v6Hrdgi8QYg/U6ku3NMMGsI/AAAAAAAAIWU/fYZt6za3B-Q/s912/dsc_0308.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-HMqaKjrb7gU/U6kvnw0ROOI/AAAAAAAAIXA/bI7MuHj1pg4/s800/p1000239.JPG[/IMG] [/CENTER] Na tym zdjęciu jest jeszcze widoczne wygolenie czółka do wyjęcia śrutu :( Śliczna i kochana jest ta nasza Nuteczka :loveu: [/CENTER] [/CENTER]
-
Dziękuję Wam za ciepłe słowa :kiss_2: Ja ciągle myślę o smarkuli - co robi, co myśli, jak się czuje, jak sobie radzi ? Zapadła mi głęboko w serce. Te jej spojrzenia, przytulania się, przymilania... Kochana sunieczka. Ona każdego ujmie i owinie sobie wokół swojego pazurka :loveu: Paulinko, mam codziennie wiadomości, ale nie piszę, bo to zwykłe sprawy. Wczoraj dostałam wiadomość, że Nutunia zaczyna godzić się z sytuacją. Jeszcze ciągle ma chwile smutku, ale już coraz częściej jej wesoły charakter bierze górę. Pani Bogusia powiedziała wczoraj, że nie wiedziała, że dorosłe psy też mogą gonić swój ogonek :) Tak, Nucia jak rozsadzało ją zadowolenie i energia, to uganiała się za swoim ogonkiem :) Chodzi na spacery nad rzeczkę. Pewnie przypominają sie jej nasze spacery nad Rabę. Zaczyna szczekać na koty, żeby tylko nie zaczęła je gonić. Wczoraj jak rozmawiałam z panią Bogusią słyszałam jak szczekała. Już nie kuleje, tzn. zdarzy cię jeszcze czasem, że lekko utyka na nóżkę, ale nie jest to już takie widoczne. Poprosiłam, jeśli nadal będzie choćby lekko kulała, to żeby z nią poszli do weta. Nutka bardzo chętnie i ładnie bawi się z wnuczkami pani Bogusi. Podobno chodzi za nią krok w krok, a jak wyjdzie z domu, to płacze. Cała Nuteczka :loveu: Próbowali wymyślić dla niej nowe imię, ale nic z tego nie wyszło. Nuteczka pozostanie Nuteczką :) Wiem, że trafiła do domu, gdzie zwierzęta są szanowane i kochane i że tam kochają ją wszyscy domownicy, a nawet rodzina i sąsiedzi, i że ma tam bardzo dobrze, ale ciągle się o nią boję. Mam w pamięci ten brak ogrodzenia, choć wiem, że ogrodzenie nie jest gwarantem dobrego życia psa. Jednak gdzieś tam coś mi wierci dziurę. Ale to zawsze tak jest po rozstaniu z tymczasikiem. Zawsze są jakieś pytania, rozterki dopóki psiak nie zadomowi się całkowicie w nowym miejscu. Dostałam zdjęcia Nutki i poryczałam się ze wzruszenia. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JRLhax3MOr0/U6kvAQ5UZdI/AAAAAAAAIWw/xIG7ZunLpT8/s640/p1000232.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Z2G3RKPSBm8/U6kvi-zEVuI/AAAAAAAAIW4/l4Pc9j_anEs/s800/p1000229.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-0Ha_z-DMhYw/U6ku7t3OOaI/AAAAAAAAIWg/bQbDaqajDG8/s800/p1000227.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rPbu8ajQW4k/U6ku_4pKFrI/AAAAAAAAIWs/H7BXZBHPkBA/s800/p1000241.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
-
[quote name='Ayame Nishijima']Juz wszystko wiem. Podobno z rozmów jest ok. Nie wiem kiedy by list wysyłany, ...[/QUOTE] List ma datę 17 czerwca, czyli jest bardzo aktualny. Pani prosi o pomoc.
-
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
elik replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Nie widze siebie latajacej po watkach i chwaleniem sie czego to nie dokonalam, jak Ty chwaleniem sie najlepsza ksiegowa...[/QUOTE] Nigdy nie chwaliłam się i nie będę, że jestem w czymś najlepsza (w przeciwieństwie do Ciebie), a zwłaszcza księgową, którą nigdy nie byłam. A chwalić się własnymi dokonaniami, nikt lepiej od Ciebie nie potrafi. [quote name='Ada-jeje']...a teraz przy robieniu bilansu, wyszlo szydlo z worka, ze nawet nie potrafisz rozroznic wyciagu z konta od histori konta...[/QUOTE] Czyste brednie i kalumnie. Dziwna sprawa, że przez cały rok wysyłałam do biura rachunkowego wyciągi z konta i nikt nie zakwestionował i nie protestował, że nie o wyciągi, a o historię konta chodzi. Wyciągi przysyła bank po zakończeniu m-ca, a historię konta można sobie w każdej chwili podglądnąć i wydrukować za dowolny okres. Nie wspominasz natomiast o ttym, że gdy podjęłam sie pracy w fundacji, to przyszło mi w udziale poprawienia raportów kasowych za okres półtorej roku z czego przez rok pisanych przez Ciebie. Oczywiście wszyscy byli winni pomyłek, tylko nie Ty, choć i w pisanych przez Ciebie były błędy tak merytoryczne, jak i rachunkowe. Przez okres funkcjonowania w fundacji usłyszałam od Ciebie jakie to wszystkie moje poprzedniczki były okropne, dopuszczały się nawet i kradzieży pieniędzy fundacji. Teraz przyszła kolej na mnie ? Nie myśl, że będziesz bezkarna ! Poza tym, jak się to ma do troski o bezdomne zwierzaki ??? Pasuje, jak kwiatek do kożucha. Ale za to pasuje do Twojego wrednego charakterku. Pomagać zwierzętom w dobrym tego słowa znaczeniu, można i nie umiejąc liczyć. [quote name='Ada-jeje']...Nasza Fundacja pomaga tylko tam gdzie jest przestrzegany dobrostan zwierzat, u betkak tego nie ma, nawet nie zmierza do tego by poprawic ten dobrostan...[/QUOTE] Tobie z pewnością brakuje jasności myślenia, albo raczej masz za cel świadome szkodzenie pod przykrywką troski o psy. Betkak, jako jedyna usiłowała pomóc Benowi w konkretny sposób, sprowadzić behawiorystę. Niestety opiekunka psa zadecydowała o jego adoptowaniu w takim nieadopcyjnym stanie. Uratowała przed warunkami Olkusza i wywózka w niebyt już kilka psów, choć tak krótko funkcjonuje jako hotel. Czynnie uczestniczyła w szukaniu dla nich dobrych domów. Już kilka razy prosiła o wskazanie przepisów, które mogłyby poprawić dobrostan znajdujących się u niej psów. A co w zamian dostaje - szyderstwa, kłamstwa, oczernianie. [quote name='Ada-jeje']...W przeciwienstwie do Ciebie [B]potrafie sie przyznac do wlasnego bledu[/B], nigdy swiadomie nie zwalam wlasnej pomylki na osoby drugie...[/QUOTE] Ha, ha, ha... Kabaret :roflt: Przedstawiać siebie w jak najlepszym świetle bez względu na to, czy to prawda, czy nie, a swoje paskudztwa przypisywać innym to Twój sposób na niszczenie innych nie popierających Twojego sposobu myślenia. A może się uda, może inni uwierzą ? Że nie tylko potrafię przyznać się do pomyłki, ale i tak postępuję, można zauważyć także i tu na dogo. Nie raz mówiłam, że nie myli się tylko ten, który nic nie robi. [quote name='Ada-jeje']Dlatego ze dobro zwierzat lezy nam na sercu, wiec nie przylozymy palca do cierpienia zwierzat, pod przykrywka hotelowania ich na betonie w chlewie...[/QUOTE] Przytoczę to, co napisałam kilka wersów wcześniej. Tobie z pewnością brakuje jasności myślenia, albo raczej świadome... A co w zamian dostaje - szyderstwa, kłamstwa, oczernianie. [quote name='Ada-jeje']...Statut Fundacji jest caly do przestrzegania a nie jego urywek wyciagniety z kontekstu, ktory pasuje elik...[/QUOTE] Czyżby ?? Skopiowałam ze statutu Fundacji Pro Animals.... - [URL="http://www.proanimals.org/statut"]link do strony za statutem tej fundacji [/URL] [CENTER][CENTER][B][COLOR=black] Cele i zasady działania Fundacji[/COLOR][/B] [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER] [B][COLOR=black]§7[/COLOR][/B][/CENTER] [/CENTER] [COLOR=black]1. Fundacja realizuje swoje cele poprzez nieodpłatną działalność pożytku publicznego:[/COLOR] [COLOR=black]a) Prowadzenia schronisk dla zwierząt domowych, sprawowania opieki nad zwierzętami, organizowanie adopcji zwierząt. b) Opieki weterynaryjnej. c) Prowadzenia zakładów opieki nad zwierzętami, przeciwdziałanie bezdomności zwierząt. d) [/COLOR][COLOR=#0000cd] Organizowania akcji propagandowych i edukacyjnych, których celem jest niesienie pomocy zwierzętom bezdomnym i pokrzywdzonym,[/COLOR][COLOR=black] ..... [/COLOR] Czy to, co Ada-jeje uprawia na wątkach psów w hotelu betkak, można uznać za akcję edukacyjną ??? Ja nazwałabym to akcją odwetową, tylko za co i w imię czego ? Przecież wg twierdzenia Ada-jeje tam cierpią zwierzęta !!! Należy im pomóc !!! [quote name='Ada-jeje']...Za jaka pomoc dziekuje mi betkak skoro niczego nie obiecywalam?...[/QUOTE] Nie obiecywałaś, a powinnaś. Już wcześniej napisałam, ale jak widzę w zacietrzewieniu nie dotarło - będąc przedstawicielem organizacji pro-zwierzęcej, MASZ TAKI OBOWIĄZEK ! A betkak dziękuje Ci za taką pomoc, jaka uprawiasz, bo Twoim zdaniem to co robisz, robisz żeby psom u Niej było lepiej. Czytaj - dziękuję, nie nie potrzebuję. Ale to niuanse, które docierają do osób taktownych. Do Ciebie, jak widać, to nie dociera. [quote name='Ada-jeje']...A tak na marginesie, pisalas tego posta przed pojsciem do kosciolka, czy jak juz wrocilas? :diabloti:[/QUOTE] Ot i cała Ada-jeje. Zero konstruktywnej dyskusji, byle dowalić. Cały post pisany w tym celu. Pewnie myślisz, że mi w jakis sposób dokuczyłaś, zdemaskowałaś. Ale ja się swojej wiary nie wstydzę,[SIZE=3] jestem dunma, że jestem katoliczką.[/SIZE] Moja wiara pozwala takim jak Ty wybaczać, ale nie zabrania występować w obronie prawdy, a wręcz to nakazuje. Doceń to, że ja nie atakuję Ciebie (to jest forum pro-zwierzęce, a nie anty ludzkie), ja tylko ujawniam prawdę, gdy mnie oczerniasz. [quote name='Elisabeta']... Droga Ada-jeje, a co ma do tego "kościółek" (jak to ujęłaś), to ja już naprawdę nie rozumiem...:lol!:[/QUOTE] Ani ja :shake: -
[quote name='Ayame Nishijima']...Jakies sugestie?[/QUOTE] Jeśli dobrze pamiętam, to miała być pomoc behawiorysty. Czy coś w tym kierunku było zrobione ?
-
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
elik replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Niektorzy sa na dogo dla kasy, dla wlasnego ego, do dowartosciowywania sie, bo brak im logicznego myslenia...[/QUOTE] Mówisz o sobie ? Bo wypisz, wymaluj - Ada-jeje. [quote name='betkak']Ada-jeje jeśli przyszłaś tutaj opisywać warunki hotelikowe, zresztą nie sprawdzone osobiście, to ja Ci bardzo dziękuję za pomoc Asterowi.[/QUOTE] [quote name='Ada-jeje']w ktorym poscie obiecywalam pomoc Asterowi?...[/QUOTE] [SIZE=3]Fundacja, jeśli nie z ludzkiej troski o dobrostan psów, na którą to troskę Ada-jeje ciągle się powołuje, to "z urzędu", bez obiecywania i nawet bez specjalnej prośby o pomoc powinna pomagać zwierzętom i tym, którym dobro zwierząt leży na sercu, bo to wynika ze statutu każdej fundacji pro-zwierzęcej. No chyba, że tej fundacji statut służy za przykrywkę do innej działalności. [/SIZE] A tak na marginesie, to betkak nie pisze, że Ada-jeje obiecywała pomóc, tylko, że dziękuje jej za taką "pomoc". Trzeba umieć logicznie myśleć lub choćby czytać ze zrozumieniem, jeśli zarzuca się innym, że tego nie potrafią. [quote name='Majkowska']To jak już tak obeznana jesteś to możesz podać mi adresy hoteli gdzie przygarną mi skołowanego psychincznie bezdomniaka do wysokiego standardu i jeszcze w tej cenie będzie behawiorysta?Pytam całkiem poważnie.[/QUOTE] [quote name='epe']Owszem, podam, właśnie niedawno znalazłam! Jak wrócę z pracy to Ci na PW prześlę.[/QUOTE] Dobre wiadomości, które mogłyby się przydać, dla psów w potrzebie, to na PW, a bezsensowne i agresywne ataki na kogoś, kto chciałby w jak najlepszy sposób pomóc bezdomnym psom, to publicznie i to nie tylko na wątkach psów z tego hoteliku. Bezsensowne, bo nic dobrego z nich nie wynika, a wręcz przeciwnie, wygania z wątku osoby, które mogłyby przynieść bezdomnym psom realną pomoc, a nie pyskówkę. A może o to właśnie i tylko o to chodzi ??? I tak wygląda tzw. troska o dobro psów w wykonaniu tych pań. [quote name='Ada-jeje']i owszem w momencie jak pisalam te slowa nie wiedzialam jeszcze ze to nie jest wolna amerykanka ze są normy o ktorych wowczas nie wiedzialam...[/QUOTE] Niesłychane !!!! Ta wszystko wiedząca, przemądrzała Ada-jeje czegoś nie wie i w dodatku sama się do tego przyznaje :crazyeye: Ale i tak nie przeszkadzało jej to atakować betkak już od co najmniej kilku miesięcy. [quote name='Ada-jeje']...ale ze niektorzy z nas sa ciagle chlonne wiedzy dzis juz wiemy ze sa przepisy ktore reguluja dzialalnosc hotelikow...[/QUOTE] I zamiast podrzucić wiadomość o tych przepisach (bo to dla dobra zwierząt, co rzekomo ma na uwadze), to woli kpić, obrażać wszystkich, którzy ośmielą się mieć inne zdanie niż ada-jejowe. [quote name='Ada-jeje']...i znow Ci sie nie udalo, podobnie jak Ayame. Dreczy was ze my wiemy a wy nie mozecie znalezc prostej odpowiedzi choc juz kilka razy pisala epe i Malgoska.[/QUOTE] Tere fere kuku, baba strzela z łuku :shake: tyle, że znowu niecelnie. Moje działanie nie polega na udało się lub nie. Udawanie to nie moja specjalność. -
Konto Huzara zwiększyło sie o 20,00 zł - deklaracja BeataDz. [CENTER][SIZE=3][COLOR=#800080]Huzar jest już w DS, ale i tak bardzo dziękujemy[/COLOR] :Rose::Rose:[/SIZE] [/CENTER] Muszę napisać PW, że Huzar już jest w DS.
-
Wczoraj wpłynęła deklaracja Astra126,00 zł. [COLOR=#800080] [/COLOR][CENTER][SIZE=3][COLOR=#800080]Psiaczki są już w DS, ale i tak bardzo dziękujemy[/COLOR] :Rose::Rose:[/SIZE] [/CENTER] Muszę napisać PW, że psiaki już są w DS.
-
Otrzymałam f-rę na kwotę 79 zł - przelew zrobiłam w dniu dzisiejszym. [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1whI-hE1CfU/U6W0lqFRiZI/AAAAAAAAIUc/KW8Fhaj8Mlg/s640/faktura%20Wigo.jpg[/IMG] [LEFT] Otrzymałam też kartę wizyty, z której wynika, że [B]Vigo najprawdopodobniej był kastrowany[/B]. Piszę to, bo nie jestem pewna, czy na poniższym skanie jest to wystarczająco czytelne.. [/LEFT] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-9jwqJ2Q5IPE/U6W0lhiFTnI/AAAAAAAAIUg/JlJ3Vah7o5c/s640/karta%20informacyjna%20Wigo.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
-
[quote name='Martika@Aischa']o rany chwilkę mnie tu nie było a tu takie wieści :multi::loveu::multi::loveu:[/QUOTE] Myślę, że można byłoby już zmienić tytuł :) Edit. Basiu, bardzo dziękuję, dzisiaj zameldowały się na moim koncie trzy wpłaty: 26,- zł - zwrot za wyróżnienia ogłoszeń Nutki na OKX i Gumtree - potwierdzenie wyróżnień str. 37, post nr 919 59,- zł - zwrot za wizytę z Nutką u weta - kulała na lewą przednią nóżkę (jutro zapytam czy już jest ok) [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-x1exr_a70uc/U6XkuO9MbuI/AAAAAAAAIVQ/XNcw3Wp6wRM/s640/Nutka%20wizyta%20u%20weta.jpg[/IMG] [/CENTER] 23,- zł zwrot za bilet PKP z Krzeszowic do Bochni - powrót do domu po odwiezieniu Nutki do DS [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Y98JZuTlWQg/U6Xks6vF7UI/AAAAAAAAIV4/HII3IKs6z1I/s640/Nutka%20bilet%20PKP.jpg[/IMG] [/CENTER] Cytuję z postu rozliczeniowego: [COLOR=#800080]zestawienie wydatków z kwoty 123zł Na moje konto wpłynęła od ewu kwota 123,00 zł, które wydała na: 36,00 zł - podkłady - 12.04. 46,00 zł - szczepienie drugi raz ch. zakaźne Elik - 14.04. 25,00 zł - szczepienie p/wściekliźnie Nutka - `14.04. 16,00 zł - ponowne odrobaczenie obu psiaczków - 14.04. [/COLOR]Poniżej skany faktur na te wydatki.[CENTER]Podkłady [/CENTER] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-4tLowFWhYgE/U6Xks5_XbEI/AAAAAAAAIVE/-QVfBfjGEcw/s640/Elik%20podk%C5%82ady.jpg[/IMG] Szczepienia i odrobaczanie [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8L4-3Oc0dAQ/U6Xks0AeLjI/AAAAAAAAIVA/M8-zNwYaIDI/s640/Elik%20Nutka%20odrob.%20szczep..jpg[/IMG] [/CENTER] [LEFT]Wszystkie f-ry (z wyjątkiem f-ry za sterylizację, którą wysłałam do fundacji) są wystawiona na Basię, dlatego dane nabywcy są zaklejone. W najbliższym czasie faktury prześlę Basi. [/LEFT] [/CENTER]
-
Aster - przerażony, wychudzony mlody psiak prosi o pomoc
elik replied to Ayame Nishijima's topic in Już w nowym domu
Pozwolę sobie przytoczyć posty z wątku, do którego betkak podała link kilka postów wcześniej. Pozostawiam bez komentarza. [quote name='Marta72']hm...tak się zastanawiam, czy istnieją jakieś normy, przepisy, które należy spełnić, by móc funkcjonować jako hotelik...[/QUOTE] [quote name='Ada-jeje']nie ma zadnych norm, to wolna amerykanka, zwykla prywatna dzialalnosc gospodarcza jak kazda inna.[/QUOTE] -
Dzięki za to, że jesteście :loveu: I ona i ja musimy o sobie zapomnieć i będzie dobrze. No, prawie dobrze :-( Na razie z niecierpliwością czekam na wieści i fotki od Nuteczki.
-
Oj ciężko, bardzo ciężko. Poszłam za Tobą Elisabeta, na pierwszą stronę i choć mam wiele zdjęć Nuteczki, nie mogłam oderwać od niej wzroku :-( Niezwykle wzruszające są tamte zdjęcia, a zwłaszcza pierwsze i ostatnie. To one sprawiły, że nie mogłam przestać myśleć o tej smutnej mamuśce i jej dziecku :( Obserwowałam zmiany w jej zachowaniu, jak powoli stawała się coraz pewniejsza i radośniejsza, jak otwierała się i przywiązywała do mnie. To najwspanialsza rekompensata za wszelkie problemy, ale i jednocześnie zwiększa ból rozstania :placz: Ogromnie żałuję, że nie mogłam zatrzymać jej na zawsze :( Wiem, że jest tam kochana, ale martwię się, bo wiem, że długo potrwa, zanim ona to zrozumie i uzna tamten dom za swój własny. Mam wiadomości, że usiłowała kilka razy ułożyć się na podusi, tak jak to u nas robiła, czekając na moje przyjście do łóżka. Bidulka ułożyła się wreszcie w nogach i tam spała do rana. Bardzo ładnie bawi się z wnuczkami pani Bogusławy. Na koty nie zwraca uwagi :crazyeye: u nas je goniła. Grzecznie zjadła karmę, którą zabrałam razem z workiem, żeby przynajmniej na początek nie zmieniano jej jadłospisu. I tak ma dość stresów. Lekarstwo dostaje zgodnie z rozpiską weta. Jeszcze dwa dni i powinna przestać utykać.
-
[quote name='margoth137']nie zaglądam, a tu takie wieści!!! Ogromnie się cieszę:) Eluś przyniosłaś psiakom szczęście:loveu:[/QUOTE] Też się wielce cieszę, że oba psiaki trafiły do ludzi z sercem i będą kochane, a na to szczęście pracowało wiele wrażliwych Ludzi, którzy składali się na to żeby psiaczki miały zapewniony wikt i opierunek :evil_lol: z Basią na czele, która podjęła działania, żeby zmienić bezdomność Nuci i Elika w godne psie życie. [CENTER][SIZE=5][COLOR=#800080]Dziękuję Wam wszystkim, którzy nie byliście obojętni na los tych bezdomnych psiaków[/COLOR][/SIZE]. :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: [/CENTER]
-
[quote name='ewu']Cudne psiaczki:) Elu będzie dobrze, potęsknicie ale dzięki temu,że Nutka ma dom będziesz mogła pomóc kolejnej bidzie.[/QUOTE] Tak Basiu, to prawda, tylko niech to jeszcze przyjmie serce :( [quote name='ewu']Wpłaciłam na Twoje konto: 26zł za ogłoszenia, 59 zł za weta i 23 zł tytułem zwrotu za bilety.[/QUOTE] Dziękuję Basiu :Rose: Tak, jak rozmawiałyśmy wczoraj, bardzo proszę wstrzymajcie się jeszcze z rozdysponowaniem reszty kwoty, jaka pozostała po Nutce i Eliku, bo prosiłam panią, żeby poszła z sunią do weta, jeśli Nucia będzie nadal kuleć po zażyciu wszystkich pastylek i obiecałam, że pokryjemy koszt ewentualnego leczenia.
-
[quote name='ania75']No to wieści dobre :multi: - choć troszkę smutno ale tylko ociupinkę .....[/QUOTE] Mi bardzo smutno, jak zawsze z resztą w takich sytuacjach. Niestety taka jest wredna dola domu tymczasowego :( Dla zainteresowanych wklejam do poczytania umowę adopcyjna Nuteczki [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4ha3XuEhsgc/U6NW3Y-mOyI/AAAAAAAAISI/HVZ2YhxhZms/s640/Nutka umowa adopcyjna 1 str 001.jpg[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-aM7xbtVqgbg/U6NXsJROIYI/AAAAAAAAISQ/LsfbLZkTgKs/s640/Nutka umowa adopcyjna 2 str.jpg[/IMG] [/CENTER] Kochana Nuteczka :( [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ncqbrJjGeZ8/U6HP5eWmaNI/AAAAAAAAIRc/oikyH9a_qVY/s800/PICT0008.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
-
U Korków znowu zmiany. Co prawda nadal są nocnymi Markami i gonią ćmy, ale Kora, choć jóż przerosła Korka, znowu jakby uzależniła się od niego. Korek bez obawy wychodzi poza ogrodzenie i odważnie spaceruje na smyczy, natomiast Kora nie daje sobie choćby założyć smyczy, nie mówiąc o wychodzeniu za ogrodzenie. Gdy pozostanie bez Korka bardzo się niepokoi, szczeka i wyraźnie czeka na jego powrót, ale z drugiej strony nie da sobie zaglądać do michy :) Pan Artur powiedział, że to dwa leniwce. Potrafią wyjadać karmę z misek leżąc :) W domu ładnie się zachowują, są ostrożne w stosunku do małej córeczki państwa. Wygląda na to, że zadomowiły się już na dobre.
-
[QUOT=ajw;22229708]Czekamy na wieści ;-)[/QUOTE] [quote name='paula_t']Elik jeszcze nic nie napisała odnośnie wizyty Pani, więc może jednak pojechała z Panią na wizytę PA...?:roll: Czekam z niecierpliwością na wieści!...[/QUOTE] No więc jestem. Wróciłam, ale jakoby mnie tu nie było - myślami jestem przy Nutce :-( Przyjechały trzy panie - mama z dwiema dorosłymi córkami. Żeby nie było zaskoczenia, uprzedziłam, że Nutka jest bardzo nieufna i jeśli kogoś nie zna, nie pozwala się do siebie zbliżyć. Tymczasem Nutka pozwoliła się głaskać, a nawet polizała rękę młodszej córki :crazyeye: Wszystkie panie mają wielkie serca do zwierząt, a zwłaszcza do psów. Psy były w ich domu od zawsze. Ostatnio dwa równocześnie i oba przygarnięte po przejściach. Jeden odszedł ze starości, a drugi 2 tygodnie temu z powodu nowotwora. Nutka jest bardzo do niego podobna, dlatego zwróciła uwagę pani. Panie ujęły mnie sposobem wyrażania się o swoich psach. Ponieważ panie zostały zaakceptowane przez Nutkę i wstępnie przeze mnie, pozostało mi zobaczyć warunki w jakich ewentualni Nutka będzie żyła. Zabrałam umowę adopcyjną (jeszcze nie podpisaną), kocyk i zabawki Nutki, ale byłam przygotowana, że wrócę z Nutką pociągiem, gdybym zauważyła coś negatywnego. Na Nutkę czekały już dwie miseczki - jedna z suchą karmą, druga z wodą. Nucia jednak nic nie zjadła, ani się nie napiła, ale z zaciekawieniem zwiedziła pokój, do którego weszłyśmy. Na koniec, ku zadowoleniu pani wyskoczyła na kanapę, na której lubił wylegiwać się piesek, do którego jest podobna. Nutka, która szczególnie bała się mężczyzn, pozwoliła się pogłaskać także i panu. Mało tego. Pan ją przytulił, a ona się nie wyrywała :crazyeye: Wygląda na to, że akceptacja jest obopólna. Nutka cały czas leżała na kanapie, z której nie zeskoczyła nawet, gdy wyszłam do sąsiedniego pokoju (pani chciała pokazać mi na kompie zdjęcia pieska, który odszedł), choć dotychczas zawsze starała się być blisko mnie. Rzeczywiście Nutka jest do niego bardzo podobna, tylko drobniejsza. Nutka będzie mieszkała z panią i panem, którzy są już na emeryturze i z ich dorosłą, pracującą w Krakowie córką. Druga córka mieszka z rodziną oraz dwoma przygarniętymi psami i czterema kotami kilometr od domu, w którym mieszka Nutka.Wszystko wskazuje na to, że w tej rodzinie Nutka będzie kochanym i szczęśliwym psem [quote name='edek']Mnie przeraża brak ogrodzenia. Wystarczy, że się czegoś wystraszy lub poleci za kotem :shake:.[/QUOTE] To i mnie niepokoi, ale nieszczęśliwe wypadki zdarzają się wszędzie, bez względu na to gdzie pies mieszka - czy w domu z ogrodzeniem, czy bez ogrodzenia, czy w mieszkaniu. W mieście pies także może wyrwać się opiekunowi na spacerze i pogonić za innym psem, czy kotem. W tym domu bez ogrodzenia zawsze były psy i wg. słów pani, nigdy nie było wypadku. Drzwi wejściowe otwierają się do wewnątrz i na zewnątrz jest zamontowany płotek, który uniemożliwia psu wyjście bez dozoru domowników. Nie powiem, żebym się nie martwiła. Martwię się, bo pokochałam Nutkę, ale widziałam miłość także w oczach tamtych ludzi i wiem, że będą dbali o Nutkę troskliwie i odpowiedzialnie. Mam obiecane relacje telefoniczne i zdjęcia. Przed odejściem kilka razy prosiłam, aby zwracali szczególną uwagę podczas wychodzenia z domu, żeby Nutce nie udało się niepostrzeżenie prześlizgnąć i wyjść z domu bez opieki. Wracając pociągiem do domu, całą drogę beczałam.