-
Posts
81049 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Ewu, staramy się tylko godnie Ciebie zastąpić, choć nie wszystko wychodzi tak, jak by się chciało ;) Potwierdzam, bardzo fajnie się współpracuje :) Myślę, że szkoda czasu. Zrób z tymi co są, potem się ewentualnie poprawi. Wiadomo, że sunie pojadą do Pensjonatu pod Łowicz.
-
Sarunia już w swoim DS :):) - sunia z cieczką złapana, musimy jej pomóc
elik replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Wiem, że dostałam nr konta do wpłaty dla Sarci, ale po zmianie dogo nie mogę znaleźć tej wiadomości :wallbash: Proszę jeszcze raz o nr konta, ale jeśli można na adres e-mail - jest w podpisie. Dziękuję i przepraszam :) -
Może nie pojadą poza W-wę :) Wanda nie umie określić ich wielkości.
-
Ewu wszystko jest na najlepszej drodze. Jutro sunie zostaną zabrane od Wandzi. An1a zawiezie je do Twojej znajomej, Pani Magdy i tam pozostaną do 1.10. kiedy to wyjaśni się, czy będą mogły zostać w W-wie u znajomej Wandzi, która podjęła sie ich socjalizacji, czy pojadą do hoteliku u sylwiasko. Z kasą na razie nie ma strachu. Transport będzie gratisowy an1a do W-wy i Twoja znajoma Pani Magda dalej :) a ewentualna zapłata za hotel, na koniec m-ca. Gdyby sunie były u znajomej Wandzi, to byłaby potrzebne kasa tylko na karmę i weta.
-
Nie ma sprawy, ślij :)
-
Jesteśmy na etapie uzgadniania :) Kurtka, aparat będzie, ale Wanda tam nie ma netu :(
-
Wielkie dzięki za informacje :) Tylko, który to jest piesek, przy którym zdjęciu dopisać DS :niewiem:
-
Ok :) Możemy zaczynać. Czy może być tak, że ja założę wątek i podeślę Ci link, a Ty wkleisz zdjęcia i opisy fantów w drugim poście ? Ja oczywiście będę notować licytacje i rozliczać całość. Bardzo dziękuję Aniu :calus: :Rose: Jak zwykle gotowa pomagać :buzi: :iloveyou: Multi, multi multi :calus:
-
Prowadzić bazarek, to znaczy założyć watek i go prowadzić ? Ania i tak juz bardzo dużo zaoferowała proponując transport od Wandy do W-wy :) Jeśli nie uda mi się załatwić transportu na FB, to poproszę Anię :)
-
Nie wiem jak mam Ci dziękować, tak bardzo pomogłaś tym sunieczkom :calus: :Rose: :Rose: :Rose: Jestem Twoim dłużnikiem :)
-
Post rozliczeniowy Deklaracje rzeczowe: transport z obecnego miejsca pobytu do Warszawy do Pani Magdsaleny - an1a transport z Warszawy do Pensjonatu pod Łowiczem - Pani Magdalena bazarek - edek Deklaracje jednorazowe: ..40,00 zł - edek na transport - wpłacone 29.09.2014 r. ..20,00 zł - magenka1 na transport - wpłacone 2.10. ..50,00 zł - Bożena S. z F.B. - wpłacone 2.10. ..25,00 zł - ania75 - wpłacone 2.10. ================= 135,00 zł Deklaracje stałe: ..10,00 zł - elik - wpłacone za: IX ..10,00 zł - edek - wpłacone za: IX ================= .20,00 zł Wpłaty: ......10,00 zł - elik - 29.09.2014 r. ......50,00 zł - edek - 29.09.2014 r. ......20,00 zł - an1a - 29.09.2014 r. ......25,00 zł - ania75 - 2.10.2014 r. ......50,00 zł - Bożena S. z F.B. - 2.10.2014 r. ......20,00 zł - magenka1 - 2.10.2014 r. =============================== ..175,00 zł Wydatki: Saldo: Wszystkim ofiarodawcom serdecznie dziękujemy :calus: :Rose: :Rose: :Rose: :iloveyou: Kwotę 175,- zł przelałam na konto ewu w dniu 4.10.204 r.
-
Edek, dzięki ogromne, wielka buzia i wszystko co najlepsze . Ja chętnie Ci pomogę, tylko powiedz co mogę robić. Nie wiem kogo możemy prosić. Hotelik to Pensjonat dla Piesków w Lasku Brzozowym miejscowość Szczudłów pod Łowiczem. Z W-wy (propozycję przewiezienia suniek od Wandy do Warszawy złożyła ania1) do Szczudłowa jest wg mapy Google 91,9 km. Warunki jak na zdjęciach, czyli bardzo dobre i zapewniona socjalizacja. To wszystko za 200 zł/m-c za obie sunie. Kochana, wielkie dzięki. Uściskaj i ucałuj TZ-ta od całej naszej Ekipy :laola: :Rose: :Rose: :Rose: Szanse są. Prosiłam Wandę o nowe zdjęcia, ale nie zabrała na działkę aparatu foto. Powiedziała, że poprosi męża, który ma jechać do domu, żeby go przywiózł. Zadzwonię i zapytam czy już może zrobić aktualne zdjęcia. Jeśli tak, to zaraz je wkleję na wątek. Oczywiście, że tak. Nawet bardzo o to proszę :) 200 zł/m-c, ale zapewne będzie trzeba dziewczynki poszczepić i zabezpieczyć przed pchłami i kleszczami. Tego opłata za hotel nie obejmuje :) Bardzo Wam wszystkim dziękuję za obecność i propozycje. Już zaczęłam się martwić, że kruszynki zostały same :( Bardzo proszę pomyślcie nad możliwościami przewiezienia suniek z W-wy do hoteliku.
-
No właśnie, kto ???? Pojawiła się szansa na ratunek dla szczeniaczków, ale będzie bardzo potrzebna kasa. Znajoma Basi załatwiła po bardzo, bardzo preferencyjnej cenie hotelik dla obu suczek za 200 zł/m-c + opieka weterynaryjna np szczepienia. Trzeba je będzie jednak dowieźć - około 185 km. Na razie nie ma BDT więc myślę, że jeśli mamy uratować te psinki, to musimy wyskrobać na transport i te 200 zł/mc. Sunie nie maja nawet imion. Można byłoby zorganizować bazarek imienny, bazarek z fantami. Wszystkie chwyty dozwolone, byle zebrać potrzebną kasę.
-
Andorko kochana, bardzo, ogromnie dziękuję :iloveyou: :Rose: :Rose: :Rose: Poniżej link do wydarzenia. Kto może, prosimy zaglądajcie, komentujcie, proście o pomoc, niech się coś dzieje :) https://www.facebook.com/events/1518841435021061/
-
Biedna Herunia, życzę szybkiego powrotu do pełni zdrowia i sił :calus: :glaszcze: W katalogu psiaczków znajdziesz odpowiedź, który jest jeszcze w DT, a który już w DS. Linki do katalogu. http://www.dogomania.com/forum/topic/142458-maleństwa-ze-schronu-błagają-o-ratunek/?p=15749918 http://www.dogomania.com/forum/topic/142458-maleństwa-ze-schronu-błagają-o-ratunek/?p=15802506
-
Ogromne dzięki :kiss_2: :Rose: Podeślę nr konta.
-
Andorka prowadzi hotel dla psów koło Tomaszowa Maz. i zgodziła się przyjąć jednego szczeniaczka po preferencyjnej cenie 250,00 zł/m-c. Myślę, że jest to wyście choćby dla jednego szczeniaka na czas dalszego szukania BDT. Wiąże się to z koniecznością zebrania kwoty potrzebnej na opłacenie hotelu i ewentualnej pomocy weterynaryjnej. Andorko, gorące podziękowania od nas wszystkich :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Jeśli akceptujecie takie rozwiązanie to Bardzo proszę o deklaracje. Na dobry początek deklaruję 10,00 zł/m-c. Wiem, że jest to niewiele, ale to i tak na granicy (jeśli nie, poza) moich obecnych możliwości finansowych. Nadal bardzo pilne DT dla drugiego malca. Bardzo proszę i serdecznie dziękuję. Jeśli byłoby to możliwe, to dobrze byłoby założyć wydarzenie jeszcze dzisiaj, bo jak przeczytałaś, szczeniaczki mają już niewiele czasu. Będę wdzięczna za zrobienie także i mnie organizatorem, tak abym mogła wkleić nowe zdjęcia, czy napisać jakieś wiadomości.
-
Ja tez mam konto na FB, ale po ostatnich zmianach nie widzę gdzie można to zrobić.
-
Ale numer, nie wiem jak dodać nowe wydarzenie na FB :( Ale porobili !!!
-
Obróżki kupiłabym i wysłała priorytetem jeszcze dzisiaj i miałyby szanse dotrzeć do Wandy do 29.09. Kropelek sklepie nie dostanę, a z allegro ni dotrą na czasie :(
-
Zwróciłam się z prośbą o miejsca w hoteliku i podesłałam link do wątku. Może będzie to jakieś rozwiązanie, choćby na czas szukania im BDT po 30.09. br. Mamy dostać odpowiedź za około godzinę. Amadorko, bardzo proszę o odpowiedź i ewentualną cenę tu na wątku maluszków.
-
Są obróżki dla szczeniaków od 3-go m-ca życia. Te mają po 4 m-ce więc chyba można zastosować im obróżki. Cioteczko, polecam ziółka na frustrację :) A tak poważnie, to mi tez czasem wątroba gnije i daje sobie upust, ale w tym wypadku było kilka zbiegów niekorzystnych okoliczności i trudno jednoznacznie potępiać Wandę.
-
Tak, czasu jest bardzo niewiele :( Szczeniaczki przeżyły odrobaczanie :) Nie zastanawiajmy się nad tym co było. Czasem nawarstwia się kilka różnorakich trudności i nie wiadomo co lepsze. Spróbuję zrobić wydarzenie na FB. Nie wiem czy mi się uda, bo nie pamiętam kiedy robiłam ostatnie wydarzenie, a ponadto od zmiany wizerunku strony, rzadko tam bywam, bo tak jak i na dogo, zmiana była na gorsze. Przydałoby się, żeby oprócz mnie był jeszcze jeden admin. Kto mógłby razem ze mną prowadzić wydarzenie ? Wanda prosiła o obróżki przeciw insektom. Kupię i poślę na podany adres.
-
Ciekawa jestem jak szczeniaki prz4eżyły odrobaczanie. Prosiłam Wandę, żeby obserwowała jak się zachowują. Zadzwonię o przyzwoitej porze, żeby się dowiedzieć jak przeżyły to odrobaczanie. Boję się o nie, bo pewnie zarobaczone okrutnie :(