Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81080
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Czy wiecie może coś o koteczce szukającej domu ? Kraków - dom szuka młodej do 4 m-cy koteczki. Nie będzie wychodzić z domu.
  2. Podawałam Ci na PW. Podam znowu :)
  3. Tak, bo zbieram kasę na swoje prywatne konto więc muszę mieć potwierdzenie, że to dla bezdomnych psów, a nie na swoje potrzeby. Radzę tak robić każdemu na dogo,kto jest skarbnikiem jakiegoś psiaczka. Szkoda, że nie przekazałaś danych zaraz po otrzymaniu tej faktury. Daszeńka ma fundusze i nie ma powodu zwlekać z zapłatą. Wet może potem robić problemy.
  4. O retki, odpisałam, nie dodałam odpowiedzi i zamknęłam kartę, bo miałam 2 otwarte z wątkiem Nutelci :( Zamknęłam tą z nie dodaną odpowiedzią :( Zorientowałam się dopiero, jak zobaczyłam Twój post jeden pod drugim i między nimi brak mojego :( A napisałam, że mi się też podobi i że gratuluję udanego debiutu i że idę robić ogłoszenia.
  5. M dopisane :) Mi tez sie podobi - gratuluję debiutu Biorę się za ogłoszenia.
  6. Tytuł też jest :) Zaraz Ci podeśle. Wychodziłam z domu i dlatego tak to trwa i trwa :)
  7. No super :) Tym razem chyba już będzie dobrze :)
  8. Ja też się spóźniłam, choć pobiegłam zaraz, jak tylko Bogusia podesłała link :(
  9. Byłam, słodki dzieciak :) Udostępniłam. Więcej niestety nic nie mogę :( Mam dane konta za hotel więc zaraz zrobię przelew na 193,00 zł. Niestety nie jestem w stanie niczego przeczytać z faktury za szczepienie jak się domyślam. Może skan dodany jako załącznik będzie bardziej czytelny, albo napisz na wątku to co jest potrzebne do zrobienia przelewu, czyli nazwę weta, nr konta i za co. Widzę tam kilka pozycji, czy wszystkie dotyczą Daszeńki ? Byłam, zakupiłam :)
  10. Przeczytałam :( Cokolwiek by się powiedziało, nie ukoi to bólu, żalu i cierpienia. Taka bezsensowna śmierć zwierzęcego przyjaciela bardzo boli :( Trudno się z tym faktem pogodzić. Czas leczy ranu, to stare, ale prawdziwe. Nigdy całkowicie nie wyleczy, bo w pamięci na zawsze pozostaną obrazy, ale da się z tym żyć. Inne psy czekają na Ciebie ! Tak. Nie dajmy się szarudze !!! Z utęsknieniem czekam na wiosnę :) Lece !
  11. Tolu wybacz, nie wiedziałam :( Współczuję i ściskam serdecznie :( Co to była za sunieczka, jeśli możesz ?
  12. No to ładny gips :( O tej porze roku, gdy ogrzewanie elektryczne, to bez prądu to nie ciekawie :( U nas też czarne chmury po niebie się przewalają, ale jak na razie bez opadów. Za to wiatr hula i to z dużą prędkością. Nałamało już sporo gałęzi, a nawet jedno drzewo całkiem złamane :( Strach wychodzić z mieszkania :( No właśnie, dawno Cie tu nie było i Nutelcia powiedziała, że czuje sie urażona z tego powodu ;) Dziękujemy za pozdrówka i my także pozdrawiamy :)
  13. W Krakowie nie ma już śladu zimy :( Śnieg stopniał całkowicie. Szkoda. Była tak ładnie, czysto, biało...
  14. Murko, co sądzisz o pozostawieniu Brysia na 6 godzin samego ? Czy zostawał już sam i czy coś niszczył w tym czasie, czy był grzeczny ?
  15. Ewuniu, co za piękne życzenia Ja dla Ciebie równie serdeczne, a nawet jeszcze bardziej, życzenia ślę. Dla Ciebie i całej Twojej Rodzinki tej dwu i czworonożnej
  16. Dziwna i niewłaściwa polityka schroniska. Czyli jedyna szansa na socjalizację Olego, to zabrać go w takim stanie psychicznym, jak jest obecnie i socjalizować poza schronem.
  17. Jesteście kochane !!! Takie rozstania są bardzo trudne, ale łatwiej jest znosić smutek rozstania z kochanym zwierzaczkiem, gdy czuje się zrozumienie i słyszy się szczere słowa pocieszenia Bardzo podoba mi się perspektywa tej kawy z różą w zębach. Pan Mirosław parzy wspaniałą kawę, a Jego żona piecze pyszną szarlotkę, czego mogłam dzisiaj doświadczyć :) Dzwoniłam już (jakże mogłoby być inaczej) i dowiedziałam się, że Kikunia tęskni, jest bardzo smutna. Prosiłam żeby się nie narzucali Jej z głaskaniem, czy przytulaniem, bo na razie kociczka się boi. Musi się upewnić, że z ich strony nie spotka jej nic złego i wtedy sama do nich przyjdzie i będzie prosić o głaskanie, bo ona bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Jak uważała, że już zbyt długo nie zwracam na nią uwagi, to zaczepiała mnie albo łapeczką delikatnie bez wysuwania pazurków, albo wydawała dźwięki ni to miauczenie, ni to mruczenie. Nie śmiejcie się ze mnie, ale najbardziej przypomina mi to cichutkie kwiknięcie :) Bardzo milutkie, słodziutkie. Czasem, gdy widziała, że na nią patrzę, to tylko bezgłośnie unosiła w górę wargi i bardziej się domyślałam, niż słyszałam właśnie to kwiknięcie :) Chodząca słodycz ! A teraz bidulka siedzi skulona, jak pan mówił pod stołem i pewnie ma do mnie żal, że ją tam zostawiłam. Biedactwo jeszcze nie wie, że tam też jest kochana i będzie jej dobrze. A ja nie mogę zostawiać sobie wszystkich zwierzaczków, które przygarnę z bezdomności, bo wkrótce zrobiłyby się u mnie warunki, jak w schronie :( Pan Mariusz obiecał, że zadzwoni, jak tylko Kika ich zaakceptuje, a ja mam dzwonić, kiedy tylko poczuję potrzebę :) Nie będę jednak torpedować ich telefonami. No ale dość tego rozrzewnienia, bo to wątek wesolutkiej sunieczki Nutelki :)
  18. No to byłoby pierwsze sensowne zapytanie o Brysia :) Murko, co sądzisz o pozostawieniu Brysia na 6 godzin samego, czy zostawał już sam i co w tym czasie robił ? Dora miałaś podać mi nr konta do zwrotu opłat za wyróżnienie ogłoszeń i napisz ile mam Ci przelać.
×
×
  • Create New...