-
Posts
81086 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Zaraz sprawdzę, ale chyba tak, z tym, że tez z pewnością trzeba będzie podać dana osobowe.
-
Pankracy-kudłaczek chodzący kłębek nieszczęścia już w domku k/Namysłowa .
elik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
A czy Daszeńka mogłaby spełnić ich oczekiwania ? -
Kurtka, a teraz już 185 ! Zrobiłam to ogłoszenie kilka dni temu, wtedy, kiedy rozmawiałyśmy o tym, a w ogłoszeniu pisze, że nadane dzisiaj. Może dlatego, że od dzisiaj jest odświeżane.
-
Witam serdecznie Mateczkę # 1 i wszystkie Fanki Nutelci. Dzień od razu milszym sie staje,gdy spotyka sie z tak miłymi Osobami :) Zrobiłam Nutelci ogłoszenie na OLX, a teraz wykupiłam codzienne odświeżanie przez tydzień. http://olx.pl/oferta/sliczna-malenka-sunia-w-typie-pinczerka-szuka-kochajacych-opiekunow-CID103-IDdLlfd.html Może znajdzie się równie dobry domek, jak ten na Mazurach, ale bliżej kraka.
-
Zrobione http://www.morusek.pl/ogloszenie/299480/Brys---piekny-mlodziutki-czekoladowy-piesek-szuka-kochajacego-Opiekun-/#.VrG_B0-jGWc Ale nie wyróżnię, bo przy płatności przelewem wymagane są wszystkie dane osobowe łącznie z numerem karty płatniczej, numerem, telefonu, adresem e-mail ! Nie podam takich moich danych na żadnej stronie www.
-
Murko zdrowiej, nie daj się choróbsku ! Trzymamy kciuki za Twoje zdrowie. Dzięki za dobre wieści o Brysiu. To, że grzecznie sam zostaje w domu, zwiększa Jego szanse na adopcje. Zaraz zrobię przelew na powyższą kwotę. Jestem tam zarejestrowana. Zrobię Brysiowi ogłoszenie.
-
A ten wzrok, to faktycznie serce rozwala
-
Nic się nie stało, każdemu się zdarza coś zapomnieć, pomylić. Tylko ten się nie myli, który nic nie robi :) Może ten miesiąc zostawmy już jak jest, a za luty 60,00 zł wypiszesz na Fundację, a nam o te 60,00 zł mniej i będzie ok :) Z Bogusią też myślę nie będzie problemu,bo jeszcze możesz wystawić fakturę dla Fundacji na 60,00 zł za hotel Abi w styczniu i te 60,00 zł Bogusia będzie miała u Ciebie na ewentualnie innego psiaka u Ciebie. ^0,00 zł to niby nie tak dużo, ale i nie tak łatwo jest je pozyskać, a jeśli Fundacja zaproponowała, takie rozwiązanie, to nie można nie skorzystać :) Gusiaczku, z Tobą, czy od Ciebie kawa jest zawsze pyszna i poprawia humor :)
-
Ja brzoza, ja brzoza, pozdrowienia odbieram :)
-
Zdaje się, że sporo z nas miało dzisiaj zakrętkę :) Wie, wie dokładnie czego chce - na rączki i za pazuchę, z góry patrzeć na inne psiaki :) Mogę odwiedzać, ale na razie nie chcę kocince mieszać w głowince. Niech się przyzwyczai do nowych ludzi i miejsca. Wczoraj dzwonił pan i mówił, że już zrobiła postępy, bo wyszła zza szafy. Teraz siedzi głównie pod stołem, albo na parapecie. Ale to nadal nie jest jej normalne zachowanie :( TZ-ta zaakceptowała dopiero po kilku miesiącach. W nocy leżała mu na nogach, ale jak wyciągał w jej kierunku rękę to uciekała. Jeśli nową rodzinę będzie akceptowała w takim tempie, to nie zdąży się zbliżyć do nich przed moim wyjazdem z kraka :( Zostawiaj jak najczęściej, czyli bywaj często :)
-
Ja milutko i cieplutko Pamiętałaś :) Dziękujemy i serdecznie pozdrawiamy. U ns też był zbzikowany dzień. Jaki będzie jutro ? Havanko, dziękujemy jak miło Nie da się zapomnieć, choć taka malizna :) Cieszę się ! Nie może być inaczej, bo ta kruszynka ściąga do siebie myśli :) Dziękuję Wam Kochane, że odwiedzałyście Nutelkę. Ja byłam dzisiaj prawie cały dzień mocno zajęta. Nutusia była dzisiaj wyjątkowo wymagająco-wygodna. Po zrobieniu siusiu i reszty, co zajmuje Jej nie więcej niż kilkadziesiąt, no powiedzmy, sto metrów, zatrzymywała się i wymownie patrzyła na mnie. Nie chciała iść ani dalej na spacer, ani z powrotem do domu. Ale gdy się schylałam ochoczo wskakiwała mi na ręce, co oznaczało - no wsadźże mnie wreszcie za pazuchę. Za pazuchą może spacerować bez końca. No ale ja, to już raczej nie ! Choćby z racji braku czasu. Tęskno za kotką :( Nie pisałam o tym, ale Nutusia chyba też odczuła odejście koteczki. Wczoraj bez żadnych sygnałów, zrobiła kooo w pokoju :( Na szczęście był to jednorazowy wyskok.
-
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
elik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Kocia śliczna, ale nie wiem, czy ja potrafię prześwietlić ten dom, czy sprostam wymogom. I co byłoby ewentualnie z transportem ? Podam Ci na PW nr tel. to będzie chyba najlepiej, jak sama porozmawiasz z panią :) Co Ty na to ? -
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
elik replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Z pewnością była szczęśliwa. Pewnie jak nigdy wcześniej :( -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
elik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
To ja dam sobie spokój z pośrednictwem. Nie było pytania. -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
elik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
No nie do końca jest tak z tą kratką, bo 1 szt. kosztuje 14 zł, a do jednego okna potrzebne są 2. Pewnie, że to nie jest wielki wydatek, ale jak już piszemy o kosztach, to piszmy jak jest :) Też miewam przypadki, że pytają o psiaka, który był adoptowany ze 2 lata temu i nie wiem jak to się dzieje. Czy ludziska tak głęboko sięgają szukając zwierzaczka ? -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
elik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Myślę, że wszystkie tak robimy :) A swoją drogą zastanawiam się, jak to jest, że kobitka wygrzebała to ogłoszenie. Ostatni kotciak był adoptowany we wrześniu u.br.i już nie odnawiałam ogłoszeń. -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
elik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ok, dzięki :) Ja nie znam tej pani, ale zawsze staram, się polecić w zamian jakiegoś zwierzaczka, gdy mój ma już DS.