-
Posts
3015 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Franca81
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Franca81 replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Waldzio to macho! Tez polecam sznur sizalowy. Mocno owinac (mozna podkleic klejem na gorao albo konce zszyc za pomoca zszywacza tapicerskiego). Mozna tez doczepic takie kawalki sznura od spodu wyzszej polki i zrobic takie na 15-20 cm (by kot lepetyny nim wokolo nie owinal) Wiecie o co chodzi? -
U mnie problemem sa doniczki, ktore przemieszczaja sie z parapetu na podloge. Oczywiscie ziemia sama sie rozsypuje na caly salon a doniczka sama pęka.... Bo te torby na pchly mysla ze jak leb wejdzie to i dupsko..... Ale nawet jak wejdzie to pozniej trzeba sie obrocic przesuwajac doniczki.... U mnie sprawdzaja sie rosliny o grubych, miesistych lisciach (np storczyki). Musze poczytac czy fiolki nie szkodza bo mam ich troche ale na razie sie ukorzeniaja wiec sa w pokoju niedostepnym dla futer.
-
[quote name='leónowa']Taak, i wpadłam. Fascynuje mnie kuchnia Dalekiego Wschodu, psie mięso jest drogie, więc czemu by nie spróbować tego, co mam pod nosem?:evil_lol:[/QUOTE] Nie boisz sie ze mieso bedzie za żylaste? :roll:
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
[quote name='Kaaasia']W takim razie to nie jest rodzinne ;) Milo ani grzeczny aniu usłuchany :diabloti:[/QUOTE] No właśnie ta jej grzeczność mnie zastanawia. Obawiam się że lada moment wymyśli coś aż takiego, że mi rączki od korpusiku odpadną. :cool1: -
Ależ Milo wystrzelił w górę! Sintrulką się zajmuję a nie na dogo siedzę. :eviltong: A tak serio to problemy z netem mam....
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
[quote name='(:Buńka:)']Boksery mają wrodzoną mądrość i inteligencję to co się dziwisz że sunia grzeczna:D Ona cały czas taka była tylko tego nie dostrzegałaś:diabloti:[/QUOTE] Może i mają wrodzone ale chyba słabo połączone z mózgiem. :diabloti: Tylko tak czasem ta wrodzona mądrość i inteligencja pyknie jakiś impuls do mózgu. -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Franca81 replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Współczuję przygody.... :shake: Zaopatrz się może w gaz tak na wszelki wypadek. -
witamy się !!!!
-
ależ dużo fotek!!!! :loveu: się naoglądałam!!!! zazdroszczę takiego obozu. :cool3:
-
[quote name='Majkowska']W moim repertuarze dziecięcym mam też motyle, pszczoły ( ile ja ich złapałam w gołą rękę!) , biedronki, salamandry... a Ty to na co polujesz/polowałaś?[/QUOTE] Żaby! Uwielbiałam łapać je do słoika i wypuszczać w domku letniskowym jak byliśmy na wczasach. :diabloti:
-
Ano właśnie... Dzielić się Miluchnem i Oluchnem!!!! :diabloti:
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Postaram sie nadrobić zaległości fotkowe. ;) Na razie staram się nacieszyć nowym Sintrulem. Od kilku dni młoda zrobiła się baaaardzo grzeczna i nawet usłuchana...:loveu: ciekawe kiedy jej przejdzie.... :roll: -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Franca81 replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Oj to ja zapał powinnam stracić na zawsze... bo już nie pamiętam co to "wakacje"....:shake: Czasem aż żałuję, że nauczycielem nie zostałam :diabloti: -
Oj moje też lubią kwiatki. :angryy: Dlatego przeszłam na kaktusy :diabloti: i storczyki bo te zostawiają w spokoju (co najwyżej tylko dziurki zrobią w liściach i stwierdzają, że to nie dla nich).:multi:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Franca81 replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']To wtedy własnie by Ci się przydał ten koc co go chciałam tanio odsprzedać. Ma dodatkową warstwę ocieplającą, więc przemyśl to, bo to okazja ;) Zaraz chyba zrobię bazarek, ludzie się o ten koc pozabijają, a ja zbiję kupę kasy i pozbędę się... Kotka też polecam :loveu:[/QUOTE] Kotka dorzuć jako gratis :diabloti: -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
U nas masakra. Roboty sporo a szefostwo wyjechało za granicę i ja sprawuję pieczę nad firmą. Firmowy net co chwilka się rozłącza. A jak pech to pech i w domu net od ponad tygodnia w ogóle nie działa... Tak więc nie mam ani kiedy ani jak wejść na dogo.... -
[quote name='unikatowydiament']super że wczasy się udały,a teraz foty dawaj:mad:[/QUOTE] No właśnie. MY CHCEMY FOTY!!!!! :evil_lol:
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Franca81 replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Ale fajowsko!! Nowy domownik!!! :loveu: Tylko koty nie powinny pić mleka krowiego (zwłaszcza kociaki!) Czekamy na fotki!!!! :diabloti: -
[quote name='Kaaasia']A ja się tak starałam :eviltong: W piątek było jakieś 19,5kg ale waga się ruszała.[/QUOTE] Ufff mogę odetchnąć z ulgą. :evil_lol: Moja 18,9 kg :diabloti:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Franca81 replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
doberek :loveu: -
Ależ słodziak !!!!!! :loveu: Ile Miluchny już waży?
-
Nagrajcie wasze normalne "życie" domowe. Jak sobie coś tam rozmawiacie i robicie. I spróbuj to włączać (ja bym nadal do tego zostawiała radio czy TV włączone). Może słysząc wasze głosy będzie spokojniejsza. :) W ciągu dnia odsyłajcie ją jak najczęściej do klatki. Tam dawajcie jej smakołyki i gryzaki. Tam niech dostaje też jeść. Nadal uczcie zostawania samej. Jeżeli dla niej próg to 30 minut to cofnijcie się np do 25 minut. Musi sobie utrwalić czas do którego wytrzymywała spokojnie. Warto by było nagrać ją na kamerę. Wtedy łatwiej dociec czy ona w ogóle potrafi się położyć czy cały czas jest spięta.
-
Jezeliw ciagu dnia potrafi wytrzymac jak wy jestescie tyle samo czasu na ile jest zamykana to tak jak xxxx52 napisala: zalatwianie swoich potrzeb jest spowodowane silnym stresem. Tez polecam szkole dla psow ale dodatkowo jakiegos dobrego behawioryste.
-
Nie pozwalajciecjej chodzic za wami krok w krok. Nauczcie komendyvna miejsce i stosujcie ja w ciagu dnia dosc czesto. Na poczatek jak polozy sie na miejscu to przywolujcie ja do siebie i nagradzajcie. Wydluzajcie czas jak siedzi czy lezy na miejscu. Napychaliscie jej kongo smaczkami czy jedzeniem? Wlaczaliscie jej radio? Najwazniejsze to nie moze zyc waszym zyciem. Musi nauczyc sie ze w samotnosci fajnie sie spi. Na noc niech spi w klatce (niech tam ma jedyne legowisko). Z czasem odsuwajcie klatke coraz dalej od lozka az klatka bedzie w innym pomieszczeniu. Jak nie ma takiej mozliwosci to klatka w innym pomieszczeniu a legowisko coraz to odsuwajcie od was a przyblizajcie do klatki az w koncu wyladuje w klatce a pojscie tam soac bedzie dla niej oczywiste. Tak jak wczesniej napisano. Koniecznie poczytaj o leku separacyjnym. Dlugotrwaly spacer nie zawsze musi byc jednoznaczny z wymeczeniem psa. Zreszta nawet jak pies jest zmeczony fizycznie to nie oznacza ze i psychicznie... A lek separacyjny powstaje w psychice. Wymeczenie fizyczne pomaga jedynie zmniejszyc "efekty" stresu. A jezeli lek jest silny (a tu raczej jest dosc silny) to wymeczenie fizyczne nie odniesie zbyt wielkich efektow. Zacznijcie z psem pracowac zwlaszcza pod wzgledem psychicznym ale pamietajcie o sporym wysilku fizycznym (mam na mysli szalenstwa na dworze a nie spokojny spacerek).
-
Diabel, pies demolka,niszczyciel. Ratujcie!!!
Franca81 replied to kalczan's topic in Lęk seperacyjny
Nie dziwie sie psu... Wprowadzil sie do obcego i nieznanego mieszkania, zamknieto go w obcym pomieszczeniu i zostawiono samemu.... Pies nie rozumie, ze to jego nowy dom, moze nawet nie mial mozliwosci oswoic sie w nim, poznac wszystkie katy i poczuc jak u siebie. Pewnie dom pachnie inaczej co wywoluje kolejny stres.... Najgorsze co moze byc to skarcenie psa po przyjsciu.... Nie karcimy, nie witamy. Wchodzac olewamy. Tak jakbys poszla wywalic smieci. Po prostu. Pies ksarcony nie rozumie ze chodzi o zniszczenia. Dla niego to nie sa zniszczenia. On podczas Twojej nieobecnosci przezyl wielki stres, z ktorym nie byl w stanie sobie poradzic.... A przywiazywanie go jest po prostu czystym znecaniem sie nad psem. I zdaj sobie sprawe, ze przywiazujac go mozesz poglebic jego problemy bycia samym w obcym dla niego domu..... Moze warto pomyslec o klatce kennelowej? Ale nie wystarczy psa w niej zamknac. Klatka jest pomoca do nauki pozostawania samemu bez stresu. Zostaw psu wlaczone radio czy tv. Jak lubi jesc to kup kongo lub tego typu zabawki i napychaj je smakolykami. Zostaw mu swoja stara znoszona i przesiaknieta Twoim zapachem koszulke. Mozesz tez nagrac na plytke wasz normalny dzien jak jestescie w domu i mu wlaczac tak by slyszal Twoj glos. Zacznij nauke zostawania psa samemu. Najpierw kilkanascie sekund sam zamkniety w pokoju. Ale Wy nie siedzicie cicho tylko nrmalnie sie zachowujecie. Niech sie oswoi, ze jest zamykany sam. W ciagu dnia odsylajcie go na poslanie w pomieszczeniu gdzie bedzie zamykany. On musi poznac to miejsce, odglosy jakie sa (dla niego one sa obce). Przede wszystkim musi lubiec to pomieszczenie, ono musi byc dla niego azylem a nie stresem. W tym pomieszczenu niech ma wode i jedzenie. Niech tylko w nim dostaje jakies kosci czy inne smaczki jakie zawsze dostawal. Nie pozwalaj mu by ciagle za wami chodzil.