Jump to content
Dogomania

Franca81

Members
  • Posts

    3015
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Franca81

  1. [quote name='Kaaasia']Wywijać to on codziennie wywija :diabloti: Wczoraj zabrał sobie ramkę ze zdjęciem, potem chciał turlać świeczkę. Dzisiaj zabrał gąbkę z łazienki i ją poszatkował. Z nim nie ma czasu na nudę. A spacer to istny surwiwal :evil_lol:[/QUOTE] Skąd ja to znam.... :diabloti: ale i tak zajebiańsko jest mieć szczyla
  2. Szczeniora nie zazdroszczę :evil_lol: (ależ fajnie jest nie zazdrościć szczeniaka hahahah). Ale zazdroszczę stadka.... Superowska fota jak mała z Pańciem śpi. :loveu: Fajnie ucieka przed szatanem zza drzewa. :cool3:
  3. jedna wystawa w ta czy w tamta Milusiowi roznicy nie robi i tak jest najpiekniejszy i bedzie z niego interchampion. :loveu: W sumie to juz jest, tylko dla formalnosci musi sie pokazac ludziskom. :evil_lol: a tak wlasnie. Macie jeszcze jakies fotki chociaz dawne dzialkowe? :diabloti:
  4. fotki poprosimy Kingusi i Waldzia :loveu:
  5. Frania jest sliczna! :loveu: Zazdroszcze ze sie tak dogadali. Ja moge tylko pomarzyc. Ale mam nadzieje ze jak mala dorosnie i zmadrzeje choc troszke to bedzie lepiej.
  6. Fajnie miec takie rodzenstwo. Mam starsza siostre ale za dzieciaka ani grosza nie bylo szans od niej wyciagnac. :angryy:
  7. Walczymy z lekiem. Nie ma jeszcze tragedii. ;) Szczerze mowiac jak bedzie tak szlo jak idzie to szybko sie uporamy. Mloda juz nie chodzi za mna krok w krok. Sama nawet sobie idzie do innego pomieszczenia spac. W domu jest bardzo karna. Na dworze znacznie mniej. Jak ja cos zainteresuje albo ma glupi pomysl to jest glucha. :diabloti:
  8. [quote name='Yana']śliczna dziewczynka rośnie :-)[/QUOTE] dziękujemy :loveu: rośnie młoda straszliwie. Już zapomniałam jaka malusia była... [quote name='asiak_kasia']Ja sobie zagladam cichaczem, wiec się odezwe. Ja miałam ciągle suki. I jednego samca-dominata-agresora i to jeszcze rota. I jak boga kocham, wolę psy. Nawet te myslące jajkami. Łatwiej mi się z nimi dogadac. Suki są jakies takie...nieprzewidywalne dla mnie. fochujące, humorzaste. No kurde za dużo macic mam w domu :eviltong: A fafluniasta jest przeurocza :loveu: powiedzcie mi czy u boksiów to teraz też taka plaga z tymi opadającymi powiekami? Bo wiadomo, że to łepetyna jeszcze urośnie itd, ale mnie osobiście przeraża, to np. u CCtów, wiszących powiek coraz więcej :shake:[/QUOTE] Również dziękujemy :loveu: Moja ma dość zwisające powieki ale Milo brat Sintry takich nie ma.
  9. Leon to profesjonaliste w modelingu! :loveu:
  10. [quote name='(:Buńka:)']2 głosy za Czachami:multi: Czekam aż Frania się wypowie i idę żebrać do ojca po kasę:diabloti::evil_lol:[/QUOTE] dziekuje za pamiec :loveu: tez jestem za czachami :diabloti:
  11. To sie pochwale..... Dorobilysmy sie leku separacyjnego..... Mloda zrobila siku w klatce po 5 minutach od mojego wyjscia. Nie zainteresowala sie napchanym kongiem. Przed zostawieniem jej samej biegalam z nia dlugo. Byla padnieta a mimo to podczas mojej nieobecnosci malo spala. W sumie moglam sie tego spodziewac bo za mna lazi krok w krok no i do pracy ze mna chodzi. Tak wiec zmienilam zasady. Jak ide do lazienki czy innego pokoju to jej nie wpuszczam za mna. Jak siedze w salonie to oddelegowuje ja na "miejsce" do kuchni. Niech sie uczy spedzac czas nie widzac mnie. Nowe zasady mala wpoila w mig. Po spacerku poszlam do salonu, mloda poszla za mna ale nie polozyla sie obok mnie a poszla na dywanik do lazienki. Dodatkowo uczymy sie od nowa siedzenia w klatce za dnia (bo w nocy chetnie spi w otwartej klatce). Szybko wylapalam i mam nadzieje ze w miare szybko (na ile to mozliwe) oduczymy sie stresowania z powodu samotnosci.
  12. ha! wiedzialam! Gratulacjie. Niech Kingusia sie dobrze chowa pod okiem Waldusia. :loveu:
  13. trzeba sie wyspac za mlodu bo na starosc to sie nie pospi juz. A zwlaszcza jak ma sie wakacje.... ja chce znow miec tyle wolnegooooooo :-( zazdroszcze wakacji :cool3:
  14. [quote name='(:Buńka:)']Heloł ja już jestem na dogo!!! Cieszycie się prawda?:grins: Dopiero teraz bo sobie grillowaliśmy z familiom:loveu:[/QUOTE] taka to pozyje.... :evil_lol:
  15. [quote name='Kaaasia']Skoro można to sama wstawiaj :diabloti: On sobie nie da zniszczyć dzieciństwa :eviltong: Nie muszę się zakładać bo myślę tak samo ;) Następna o foty się upomina, a sama wstawić nie może :eviltong:[/QUOTE] Nie cwaniakujemy, nie cwaniakujemy. :diabloti: myslisz ze my nie wiemy iz sa to stare dzialkowe fotki a nie swiezusie dzisiejsze? I co? Zatkalo kakao? :diabloti:
  16. Teoretycznie jest szansa i na 20mb tylko trzeba przelaczyc nas do nowszej centralki (ktora nawet jest blizej niz ta do ktorej obecnie jestesmy podpieci). No ale w tpsa sie "nie da" z powodow technicznych..... Szkoda ze nie wiedzialam, ze lenistwo i niechciejstwo jest problemem technicznym. Mialabym za dzieciaka wytlumaczenie dla rodzicow dlaczego nie jest posprzatane. Hahahah ;) Jutro powesze tu i owdzie u was!
  17. Zakladam sie o mleczaka Sintry, ze Milo przerosnie Oliego :diabloti: moze byc o piwko jak ktosmleczakiem nie jest zainteresowany fotki superowskie! jak najwiecej wspolnych poprosimy!
  18. [quote name='Tekla64']duzo sie tu gada i fajnie ale ja nie mam teraz tyle czasu na czytanie, za to zdjec jak na lekarstwo[/QUOTE] tylko fotki i fotki.... szczeniakiem czasem trzeba sie zajac hahahhahaha na szczescie mam juz w domu neta. Ostani fachowcy jacy u mnie byli stwierdzili ze nie mam neta bo mam zwarcie w gniazdku telefonicznym i on pali wszystkie liveboxy (przyniesli swojego i tez im podobno spalil)... I fachowcy sobie poszli a w domu oczywiscie neta niet... Jakiez bylo moje zdziwienie jak z rana okazalo sie ze net jest! Takich mamy w naszym kraju fachowcow... Przez dom przewinelo sie ich z 7 czy 8 kazdy stawial inna "diagnoze" i smial sie z poprzednikow ze sie nie znaja ale neta zaden nie przywrocil.... i trwalo to okolo 2 tygodni..... cuda wyczyniali, porty zmieniali, do centralki glownej zagladali, itp, itd.... Oczywiscie wina byla po ich stronie skoro nagle po nocy wielmozny necik wrocil do gniazdka... co bylo przyczyna, nie wiem. I nawet nie chce wnikac. Wazne ze jest! I to nawet nie jak wczesniej zabojcza predkosc wiejska 1mb a super hiper turbo predkosc (uwaga, uwaga, tadadadam) 2 mb....... dziekuje za uwage.....
  19. [quote name='wilczek4']Nie wiem czy ktoś z Was słyszał, ale otworzyła się nowa całodobowa lecznica weterynaryjna w Legionowie. Od warszawy rzut beretem, a kupe dobrych lekarzy tam przyjmuje. Wygląda interesująco: [URL="http://www.legwet.pl"]www.legwet.pl[/URL] Może warto tam się wybrać?[/QUOTE] Tez mnie bardzo interesuja opinie o tej klinice.....
  20. [quote name='natija']nie wiem dlaczego mi takie male wyszly:roll: starczy fot teraz na rok:diabloti:[/QUOTE] no właśnie nie starczy bo są za małe :diabloti:
  21. [URL]http://img812.imageshack.us/img812/3293/eir6.jpg[/URL] wiatr we włosach :loveu:
  22. Ja nie mam nic do kogoś kto ma koty wychodzące. Dlatego uważam iż inni powinni uszanować moją decyzję. ;) A żart wypowiedziany tysięczny raz dla mnie śmieszny przestał być już dawno. Szczerze, to chciałabym by były wychodzące (aczkolwiek nie chciałabym mieć kota co latem przychodzi np raz dziennie się nażreć i spierdziela znów na dwór). Ale nie zdecyduję się na wypuszczanie bo ulicę mamy zbyt blisko a poza tym długowłose koty zbyt się wyróżniają (a kocur to sam by do ludzi podchodził bo to pies w kocim futrze). ;)
  23. [quote name='(:Buńka:)']Jeszcze cwaniak te większe wybiera:mad:[/QUOTE] kto pierwszy ten lepszy :diabloti:
  24. [quote name='Kaaasia']Odchować miot to jeszcze- początkowo tylko spią, jedzą i srają. A dopiero w nowym domu pokazują prawdziwe charakterki :diabloti:. Zjedzą nowe meble, nasikają w buty, uciekną na spacerze i takie inne przyjemności :evil_lol:[/QUOTE] no dokładnie... w hodowli to ich jeszcze zęby nie swędzą. ;)
  25. [quote name='(:Buńka:)']:angryy: Jestem wściekła :angryy: Pół pers sąsiadki prawie zagryzł dzisiaj naszego Figla:mad: Poprzysięgłam zemstę na nim... Kocham zwierzęta ale tego sk******na mam ochotę zabić . . . Przyłazi bezczelnie na nasze podwórko i atakuje naszego kota. Dzisiaj przylazł i dopadł kiciusia pod bramą. Jeden pisk jak by sie ktoś żywcem zażynał:shake: Dobiegłam do nich a ten sk*****l trzyma naszego za kark wczepiony jak jakaś pijawka:angryy: Myślałam że go nie puści ale przybiegł Rokulek i france przegonił... Żałuję że go od razu nie zagryzł:mad: Poszłam do sąsiadki a ta na mnie że jej kot jest pogryziony i to pewnie przez naszego... nosz . . . wrrr Powiedziałam że nasz kot prawie pół przytomny i żeby swojemu kaganiec kupiła bo przyłazi agresor do nas i nam teroryzuje whiskasa! A ona że to nie możliwe . . .:shake: Rzuciłam na do widzenia w nerwach że następnym razem jej kotem zajmie się Murzyn jak do nas przylezie i wtedy niemożliwe stanie się możliwe... Oni mają naprawdę agresywnego tego kota i momentami się zachowuje jak dziki... nie wiem co zrobią, mogą go nawet na sznurku trzymać ale jeszcze jeden atak na Figla i mu nie daruje...:mad:[/QUOTE] Biedny Figiel... :shake: Dlatego moje koty są niewychodzące. Nikt ich nie zagryza i one nikogo. Teściowa ma z kolei dwa wychodzące i jeden ma ciągle rany ropiejące na pysku a drugi już nie ma pół ucha.... A jak słyszę niby w żartach, że męczę kotki to mnie aż szlag trafia. :angryy: Niech sobie swoje wypuszcza ale mi nie mówi co ja mam ze swoimi robić.
×
×
  • Create New...