-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Zaraz podzwonię po wszystkich i zobaczymy. -
Kudłata mordka zwana Cyganem.zjadl nie-kudłate drzwi
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Cyganek rozpacza w kojcu, a jego pan jeszcze tyle czasu musi na niego poczekać... -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Maupa4 jest na posterunku. -
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
Neris replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ja zaoferowałam dom tymczasowy matce ze szczeniętami z Orzechowca czy Orzechowa... więc jeśli nie uda się tamtych małych wydostać to do mnie drogę zna Moriaaa, ona mogłaby powiedzieć ilke to kilometrów, bo ja niestety nie wiem... -
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
Neris replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Malagos, zdejmujesz mi z głowy i serca ciężar, bo już siedziałam i kombinowałam... -
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
Neris replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Ja szczerze mówiąc planu specjalnie nie mam, wiem że z Warszawy w transporcie pomoże Maupa4, bo ja niestety nie dysponuję autem. Jeśli chodzi o opiekę weterynaryjną- moją hodowlą i tymczasami zajmuje się pani Małgosia Szmurło, przyjeżdża jeśli jest jakiś alarm. Poza tym w razie konieczności robienia zastrzyków domięśniowych i podskórnych - umiem je zrobić. -
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
Neris replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Dotarłam do wątku, pisałam w tym drugim... Jamniczka spod Łodzi nie potrzebuje mojej pomocy, dlatego mogę zaoferować pomoc rodzince. Odchowałam 8 miotów szczeniąt, może nie jest to bardzo wiele, ale trochę już tak... -
KAMIEŃ SZCZĘŚCIA DLA MIKI.Szukamy bohatera :)Trojmiasto.
Neris replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pracowita Mika prosi o zainteresowanie... -
Pani uratowała Mikusia... ślicznego kudłatego kundelka. Pytałam o sunię owczarkowatą ale nie kojarzyła. Mówiła takie rzeczy że w głowie mi się nie mieściło. Pan który ją oprowadzał skarżył się że była nagonka parę lat temu a raptem 4 psy zakopane znaleziono, krowę jakąś padłą itp. SZOK!!!! I ona uwierzyła, broniła schroniska mówiąc że przecież tacy dobrzy ludzie...
-
Canon nadawałby się na demonstranta w Dolinie Rospudy, bo w chwilach kiedy próbuję coś na nim wymusić stosuje bierny opór. Na przykład przy próbach zrzucenia z łóżka nie zapiera się specjalnie, ale robi się taaaaaki cięęężki... A kiedy nie chce wrócić z ogrodu stoi przy drzwiach i patrzy na mnie cielęcym wzrokiem: "Nie widzę, nie słyszę, nie wiem o co ci chodzi". Stoimy i mierzymy się wzrokiem. Niestety na ogół przegrywam ten pojedynek, podnoszę go i wnoszę do domu. Wiem, że to poważny błąd, ale co mam robić jak to uparte jak osioł? Canon jest absolutnie pozbawiony agresji. ABSOLUTNIE. Nie zaczyna z innymi psami, nie warczy na nie, nie przeszkadzają mu nawet szczeniaki. Niestety kota goni i od razu próbuje ugryźć.
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Jayo!!!! to chyba Jayo. Chyba jest teraz na dogo. -
Obudziłam się w nocy - nie mogę oddychać, jakiś ciężar mnie przygniata, to koniec, strop się zawalił i już tak zostanę... Ale obudziłam się, podniosłam głowę - a to nasz Canon leży sobie na mnie zadowolony z siebie. Zwaliłam go tylko po to żeby jeszcze szybciej się z powrotem wtarabanił na łóżko! Tym razem wlazł pod kołdrę i w ogóle nie było mowy żeby się dał stamtąd wysiudać. Łobuz i tyle.
-
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
A kto do mnie napisał "pw od javo " ???? Skopiowałam sobie z gg myślałam że będzie szybciej... -
KIELCE: Mały Jeżyk miał szczęście i żyje. I ma swój dom !!
Neris replied to ares88's topic in Już w nowym domu
Erka, ale chyba Javo się zgłaszał/a (?) do pomocy w transporcie!!!! Może przewieźć małego do Warszawy. Dzisiaj po południu albo jurto bardzo wcześnie rano. Możesz napisać PM? MOże jeszcze nie jest za późno... -
Moja sąsiadka była zaadptować pieska w zeszły weekend. Wczoraj mi dopiero o tym opowiedziała, więc wypytałam ja o wrażenia. Jakiś pan ją radośnie oprowadzał, pokazując miski z wodą i jedzenie, jakiegoś podobno 25-letniego psa, skarżył się też na nagonkę jaka na schronisko NIESŁUSZNIE się zaczęła... Pani dała się nabrać. Podobno żadnych zachudzonych psów nie widziała. Czyli sztukę kamuflażu doprowadzono do perfekcji
-
Poczuł chłopak że siły wróciły i pokazuje rogi...
-
Zapytam w tej hurtowni w której kupowałam ostatnio leki dla Milvy. Tam jest sporo taniej niż w gabinecie.
-
Pobity husky pod sklepem w Czarnowie. HAPPY END!!!!!
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Na 13 umówiłam się z kilkoma dziećmi na rowerach. Ja nie daję rady robić piechotą tylu kilometrów, mam kłopoty ze stawami i wczoraj wymiękłam.