Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. To nie wiem KarOla, może Ci go zawiozę jutro...:diabloti: Mąż się ucieszy na pewno.
  2. KarOla, miałam mały urlop od Dogo... nie wiem co będzie, jak ją odłowić... jak bedziesz wiedzieć ile kosztuje ta klatka to zaczniemy kombinowac.
  3. Dziewczyny nie wiedząc czy pieniądze się znajdą nie zlecały badań bo ich na to nie stac przecież... Wątek jest dramatyczny, apele o pomoc, a wpłaty się jakoś nie sypią... Tylko kochana Hanik się pochyliła nad Misiem.
  4. Dałabyś Halbinko jakieś zdjęcia stada... ku pokrzepieniu serc.
  5. Born dzieciaku, Dyzia mi nie wystrasz... on słabiutki, ledwo chodzi...
  6. NIe ma opcji że on idzie do schronu. Trzeba tylko zorganizować transport do Warszawy. Pewnie kupa ludzi będzie jechać na święta przecież...
  7. NIe wiem co robić. Chrupek, w ostateczności Mastiff????
  8. Szceniaczek jest u wetki, wiadomość została przekazana telefonicznie. Szansy na zdjęcie nie widzę dzisiaj, może jutro się jakoś uda.
  9. Dzisiaj wetka z kliniki 4 Łapy uratowała w Pruszkowie małą, 3-miesięczną sunię. Ktoś ją topił... Sunia jest wycieńczona, istnieje podejrzenie że nie widzi. Dzisiejszą noc spędzi u wetki. Jeśli jutro do 14 nie znajdzie się dla niej tymczas, mała pojedzie na Paluch. POMOCY!!!!!!!!!!!! Edit 03.04.07 Mała na tymczasie u Ady:
  10. Zuza nadal szuka domu...
  11. Ech Kubusiu... A co mówi trenerka? Daje jakieś szanse na poprawę?
  12. Jest na nim przepis stosowania, daje się matce karmiącej i szczeniaczkom jak tylko zaczną jeść. Myślę że one za tydzień już będą wsuwać jak będziesz miała możliwość im dać kawałeczek kurczaka gotowanego. O ile oczywiście dasz radę...
  13. Ostrzygłam Canona na łyso. Skórę ma w fatalnym stanie. Odparzenia po dredach i kołtunach, zaognienia jakieś i olbrzymi łupież. Pod tą pierwszą warstwą sklejonych odchodami włosów, które udało mi się obciąć nożyczkami, była druga warstwa trzymająca się skóry, nie dałam rady się tego pozbyć ani kąpielami ani obcinając nożyczkami. NIe wiem jak to możliwe, że psy z Józefowa są czyste a jest ich tam 700, a tu wyglądają jakby przez dwa lata tarzały się w oborniku. Canon wygląda dziwnie, ale dzięki temu ostrzyżeniu skóra ma szansę dojść do ładu. Caniuś leży ciągle na moich stopach, co jakieś 5-10 minut wstaje, kładzie mi głowę na kolanach i prosi o głaskanie. Słodki jest. Zdjęcia jutro...
  14. A Klusinek chociaż trochę się zbliża do normy że 50% siuśków na dwór wynosi? Czy uznał że w domu najlepiej?
  15. [quote name='gdgt']nie znoszę jak ktoś rzuca sluchawką :angryy:[/quote] Jak to? A to nie jest służbowy telefon schroniska? Czy dzwoniłaś na komórkę do Pani Dyrektor?
  16. Kluchy są boskie, mają już 3 tygodnie? Aniu nie potrzebujesz dla nich może wapna? Mam kilka opakowań które dostałam dla moich, ale mogę Ci podesłać jedno.
  17. Starsze jamniki są spokojne... te u Celinki na przykład.
  18. Puńcia patrzy, patrzy, wygląda czy domek się jakiś nie pojawia...
  19. Ciekawe jaka bezogonowa jest... bo ta Angielka dla której Zuza była zbut żywiołowa bardzo chciała spokojnego psa jamnika.
×
×
  • Create New...