Nie wiem kiedy się zdobędę na to żeby tam pójść...
Okropnie boli jej brak. Nie wiedziałam że to będzie takie trudne.
Zdobyła mnie tym, że pomimo wrzaskliwości i ciągłego podszczypywania innych psów jest słodka, radosna, wesoła i ciągle gotowa do zabawy...
Na pewno będzie szczęśliwa. Ma swój własny dom, swoją działkę na weekendy, Państwa którzy ją już kochają. Mam nadzieję że szybko mnie zapomni.