Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Nie wolno mnie bić... :shake: bo mam kiepskie naczynia i zaraz robią mi się wielkie krwiaki. Mała jest dramatycznie chuda i zjada za mało. Zobaczymy jak pójdzie z convalescence.
  2. Zjadła saszetkę Whiskasa "cielęcina w jogurcie". Koło cielęciny to nawet nie leżało, ale zjadła!!! Ukryłam w nim połówkę Essentiale. Ha! Zęby ma jakby coraz większe i coraz szybciej je pokazuje... jak tylko mi się uda ją zastać poza budką, będę musiała te budki na razie pochować. Koty wybaczą mam nadzieję.
  3. Stan się nie pogarsza ani nie polepsza, co niestety wskazuje na infekcję wirusową. Organizm ciągle walczy i to dobrze. Dzisiaj powinien dojść cykloferon i on może przesilić chorobę. Mam nadzieję że tak będzie. Jutro ją wezmę za pazuchę i zawiozę na założenie wenflonu, antybiotyk dożylny i nawodnienie. To chyba dobry pomysł. Reszta stada zdrowa. Jak to dobrze że poszczepieni są...
  4. Żeby tylko zdrowe było Muszysko...
  5. Wtrząchnęła całą puszkę kociego żarcia!!!! Małą, ale zjadła. Jutro będą te wątrobowe puchy i zobaczymy. Może jednak na razie dam spokój z LIV? Albo jutro poszukam, poczytam... nie chcę jej brać do kliniki na badania na razie, bo ona ma przecież słabą odporność - a jak coś dodatkowego załapie? Dam jej jeszcze parę dni. Wstąpiła we mnie nadzieja!!!! Dobranoc.
  6. Dobranoc czarnulku...
  7. LIV będę miec na jutro rano albo południe - apteka musi sprowadzić. Malizna zeżarła poł udka i pogoniła kota, co też chciał (udko wytytłane w pasztecie podlaskim).
  8. bierze 1/2 kapsułki. Nie wiem ile teraz waży, może ze 3 kg... skład spiszę później, nie mogę latać w tę i z powrotem bo boję sie że te wirusy jednak przerzucę.
  9. ano dam... tylko z tym przebieraniem karuzela. Idź do przedpokoju, ciuchy zrzuć! Otwórz drzwi, zamknij, drugie ciuchy na siebie raz dwa!! Zamówiłam to LIV-52, ale czy można dawać z essentiale?
  10. jeszcze zastrzyk nas czeka... :mad:
  11. Zaskakujące, dzisiaj o Was myślałam! Informuj proszę co to za narośl, oby nic niedobrego...
  12. Ja WYRAŹNIE słyszałam, jak do niego mówiłaś "zamknij się wreszcie" i takie tam różne... i co, nie nauczy się?
  13. Polazłam do Pomiechówka- uznałam, że albo ja ją, albo ona mnie. Oprócz kurczaka kupiłam najgorsze paskudztwa - Whiskas, saszetki jakieś dla kotów, puszki - co tam było. I słynny pasztet podlaski. I co? Zjadła 3/4 saszetki "sensitive". Koty mało nie zeżarły miski w której to było - to jakieś perfumowane, ale trudno. Ma jeść i BĘDZIE jeść. Jutro dowiozą convalescence - to jej będę wmuszać po troszku zmieszane z puszką dla wątrobowców.
  14. Dziwne jest to, że ona nie wyglądała na aż tak chorą! Biegała za piłeczką i myszkami, była u mnie Krysiam i sama widziała. Teraz nie myśli o zabawie, leży z kotem na fotelu cały dzień, ale merda ogonkien, nie ma chyba temperatury - pomiar niemożliwy bo gryzie.
  15. Wiolka weź no kobito nie ściemniaj! Była Bromba i Sake... i Tola zmieściła sięe na DT. Teraz jest Tola i Bromba, coś małego się zmieści (byle nie młode i niewinne, ta papuga co ją słyszałam mogłaby wyuczyć niewinnego brzydkich słów). Czuj się wkopana :diabloti:
  16. Rokowania są ostrożne. Póki życia póty nadziei...
  17. Tak, niestety mimo podawania leków są bardzo chude...
  18. Dostaje essentiale forte+heparegen+cyklosporyne+ wit. b complex+ mucosolvan. Trochę zjadła z ręki i wypiła dużo wody. Po południu na mój widok podbiegła merdając ogonkiem, a zaraz potem uciekła do kociej budki, no bo ja to ból... żeby jej zrobić zastrzyk nakryłam ją całą kocykiem i wystawiłam tylko kawałek karczku. Gryzie całkiem energicznie. Ja bym z nią i do czarodzieja poszła, gdziekolwiek, żeby żyła tylko...
  19. To jest niieiezrozumiałe - czasem szczeniaczki idą po pierwszym ogłoszeniu, dlaczego Tosi nikt nie chce?
  20. Znowu nie je :shake: Drugie oczko też niebieskie. Idę z nią posiedzieć.
  21. Neris

    Brązowa sucz

    Na brzuchu to by było niebezpieczne... moim drugi pasek przechodzi trochę za łokciami, ale nie TUŻ za nimi.
×
×
  • Create New...