Faktycznie, na filmach wyraźnie widać, że sunia tej łapki zupełnie nie używa. Ewatr, czy pracownicy schroniska, nie mogliby jej tej zdrowej łapki przywiązywać, albo i Wy wolontariuszki, choć na chwilę, żeby musiała używać tej złamanej.
Same wiecie, kaleki pies, a taka jest teraz Edzia, szybko domu nie znajdzie, jeśli w ogóle:(