Ok, zdecydowanie masz rację - trzeba robić swoje, a nie przejmować się ludźmi, tu przecież chodzi o nasze zwierzaki!!!
Co zatem, z próbą przewiezienia Sabinki do Lublina? może poprosić o pomoc Alpinę, ona jest z Lublina, żeby dowiedziała się o koszty?
Ktoś deklarował 300 zł, ja mogę też dołozyć stówke, może ktoś coś jeszcze???