-
Posts
30680 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agusiazet
-
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
agusiazet replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Żeby tylko domek wypalił, bo ludzie teraz tak łatwo ryzykują! -
Wet. nie drobaczył Sisi, ponieważ była na coś leczona w schronie, ale nikt mi nie powiedział na co, ani czym. Radził, tak jak w przypadku szczeniaka, odczekać 10 dni aklimatyzacji, a potem odrobaczać i odpchlić, a następnie szczepić. Sterylkę wymienił na końcu. Chyba zaraz zadzwonię do dr Mrozowskiego i skonsultuję. Koliberek zgadza się zaczekać zadopcją aż do końca marca, kiedy suczka byłaby po zabiegu sterylizacji, choć przyznaje, że wolałaby wcześniej:)
-
Mały zjawiskowy węgielek - sierść do ziemi! Już w domku!!!!
agusiazet replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jak się ma czarny, kudłaty Węgielek? -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
agusiazet replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Jak tam nasz Pepe? -
Ulka18 ja też najpierw myślałam, że dopiero po sterylizacji:) Teraz się waham, bo Koliberek (ona chce adoptować Sisi) zgadza się pisemnie zobowiązać do sterylizacji suczki. Sama nie wiem, jej dom sprawdzała shaipeira. Nie znam jej niestety, więc na razie się waham. Sisi jest nadzwyczaj wrażliwym pieskiem i nie chciałabym jej fundować stresu w postaci przeprowadzki, jak już do nas przywyknie. Lepiej byłoby małej od razu w domku stałym.Ale zdecydowanie proszę Was o rady i sugestie!!!
-
Przewóz Wiewióra z Tarnobrzegu na razie odwołany!
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
agusiazet replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To ja mu zrobię Allegro, allegratkę i cztery łapy:) -
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
agusiazet replied to Tola's topic in Już w nowym domu
To faktycznie wspaniała wiadomość!!! -
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
agusiazet replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam dwa bazarki dla Tolki, na które ciotki Tolkowe serdecznie zapraszam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/kawa-dodatki-do-kawy-na-szczeniaka-tole-do-8-marca-132312/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/blisko-ciala-czyli-eleganckie-figi-na-tole-szczeniaka-od-murki-do-8-marca-132284/[/URL] -
Sisi jest tak grzeczna i cichutka, że aż się martwię. Wczoraj odrobinkę zjadła, dzisiaj tylko pije wodę - wiem aklimatyzuje się. Prawie cały czas śpi lub leży, czasami nadstawia brzuszek do miziania. Bardzo mało sika, za to lupki robi regularnie. Byliśmy u weta, założył jej książeczkę i kazał przyjąć na odrobaczanie i odpchlenie za dziesięć dni. Potem dopiero po 3 dniach szczepienie. Mam nadzieję, że się rozrusza!
-
Mała Sisi ma już wątek:) Oto link: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sisi-melduje-sie-na-dogomanii-mala-dorosla-suczka-z-mielca-szuka-ds-132251/[/URL]
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
agusiazet replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufi to prawdziwy wielkolud! Panca, czy będziesz ogłaszać Rufiego? -
Oto Sisi, która od wczoraj jest u mnie na tymczasie. Wcześniej znana jako Balbinka. Zupełnie bezproblemowe maleństwo: [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/2774/ss850005.jpg[/IMG] I strasznie spragniona człowieka mała suczka, jak długowłosy jamnik, z Ostrowca, która czeka na operację biodra. Super piesek: [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/7662/ss850002.jpg[/IMG]
-
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
agusiazet replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Żeby już tylko było lepiej, to taki fajny piesek! Alino jesteś wielka i mam nadzieję będziesz jeszcze większa! -
Aniu, ten piesek ma czekać u mnie na odbiór. Dziewczyny przywiozą go w czwartek, a Ty masz go odebrać w piątek. Mam Twój numer komórki, kiedy mogę zadzwonić?
-
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
agusiazet replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']Pamietam jaki był przerazony w schronie:shake:[/quote] Ale jak biegał pod blokiem, po ucieczce ze schronu, to był inny pies, przychodził na głaski, zjadał smakołyki z ręki, jakoś garnął się do człowiek, a teraz się zdystansował:(