[quote name='Marycha35']No właśnie, wszędzie pyszczaki kochane do wykarmienia! Nawet do schronu dzwoniłam w Bełchatowie i usłyszałam, żeby nie karmić kocicy to się problem rozwiąże...[/QUOTE]
No tak,bardzo po ludzku...
Chyba nie Marysiu,w firmie mam 6 pyszczków do wykarmienia,rodzice i 4 malizny,takie dzikuski. Na te wolne dni,zostawiam jedzonko dla nich u portierów z odpowiednimi wskazówkami;)
Ło matko jakie cudo...uszy i łepek jak grzywacz chiński
[URL]http://cdn.psy-pies.com/foto/duze/foto4f5a1bd086ab7.jpg[/URL]
a reszta jakby z owczarka szetlandzkiego:lol:/tak po mojemu/.
jest niesamowita:loveu:
[URL]http://img19.imageshack.us/img19/7458/uqeo.jpg[/URL]
Aż pozazdrościć...piękna okolica:lol:też bym chciała,zeby mnie ktoś wnosił do wody;)pozdrawiam was cieplutko i zyczę jeszcze wiele takich wakacji.
[quote name='piechcia15']słuchajcie !!! miałam dziś telefon w sprawie Basika :D:D to jakiś przełom w sprawie :) no niestety z adopcji nic nie będzie, bo Basik musiałby zaakceptować szczura w klatce a podejrzewam że jako terier z krwi i kości nie podołałby takiej trudnej miłości:) no i pani nie wiedzieć czemu nosi psa po schodach bo sąsiedzi mają agresora za drzwiami:) a tego chyba też Basiorek by nie polubił :)
ale był telefon a to juz coś! jak usłyszałam w telefonie imię Basik to se myślę "o kim ona mówi" :)[/QUOTE]
Może wreszcie coś drgnie...
Mam informację od TZ Tosi,sunia pokazała się,została nakarmiona,ale wyglądała na najedzoną. Jest osoba z czytnikiem,tylko,że nie chce podejść,to wymaga czasu,aby trochę zaufała.
Widzialam dzisiaj naszą szorstką dziewczynkę:loveu:wygłaskałam nochala,jak wystawał przez siatkę,jest taka radosna i piękna...dlaczego nikt jej nie chce:-(