Jump to content
Dogomania

Ela_and_Krzys

Members
  • Posts

    1963
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ela_and_Krzys

  1. wesolych swiat lordziku oby kolejne byly juz na wlasnej kanapie... z wlasna rodzina...
  2. my tez dolaczamy sie do tych zyczen a Pikusia spedza pierwsze pewnie tak pelne milosci swieta!
  3. My tez chcielibysmy zyczyc wszystkim cudownych Swiat Wielkanocnych zgodnie z modnym w tym roku haslem - niech tylko jajka beda do chrzanu!
  4. a ja chcialam miec i Boryska i Hamleta w podpisie ale nie umiem tego zmniejszyc - kto mi zrobi mniejszy banerek Boryska Fuksiopodobnego? zanim mi podpis wyrzuca? a moze nie wyrzuca?
  5. wszystkiego najlepszego dla Waszego ludzko-zwierzakowego stada :) od nas z Fuksiastym :)
  6. na wakacjach? tak jakos wyszlo niechcacy :oops: :oops: :oops: znow brak czasu na usprawiedliwienie mozemy tylko powiedziec ze przez tydzien mielismy dwa psiaki (Bimus ma problemy z uszami i przez tydzien leczyl sie w Krakowie) ale nadrobimy Pani Profesor, obiecujemy ;) zaraz po swietach klicker pojdzie w ruch :p [SIZE=5][COLOR=seagreen]a w miedzyczasie [/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=seagreen]Wesolych Swiat wszystkich zyczymy![/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#2e8b57]smacznego jajka, mokrego dyngusa a przede wszystkim wytchnienia i samych milych chwil w rodzinnej, ludzio-psiej atmosferze[/COLOR][/SIZE]
  7. Masza, my bedziemy jechac w poniedzialek rano, gdzie dokladnie w Lublinie jest Alutka? Mar.gajko - musimy sie gdzies umowic w Krakowie na przekazanie skarbu :)
  8. Ania, Fuks atakuje tylko samce. Nie rzuca się od razu tylko warczy prowokująco, jeży sierść i zadziera ogon. Samce dostrzega z niebywałej odległości (czasem nawet np. z samochodu) i od razu warczy. Do niedawna nie zaczepiał małych psów, tylko równych sobie kandydatów. Teraz nawet z jamnikiem się sciął. Z uległymi mu psami bywa różnie, ale chyba jednak się uspokaja i akceptuje - potrafi nawet zacząć się bawić. Ja wygląda sam atak to przyznam że nie wiem - przeważnie do tego nie dopuszczamy. Wczoraj była taka kotłowanina psów, że choć byłam między nimi trzymając Fuksa na lince to nie mam pojęcia jakiego rodzaju były to chwyty. Uspokajanie chwile trwa - jak nie dojdzie do zcięcia to chwilę powarkuje a potem przestaje. Wczoraj bulgotał jeszcze dobre 100 m., nie słuchał, nie reagował na komendy. Krzyś ostatnio daje mu nawet klapsa w takich sytuacjach i to zwykle pomaga mu się uspokoić szybciej.
  9. Fuks ma kolo 2 lat, moze troszke mniej. Testosteron wychodzi mu uszami :) Wczoraj pytaliśmy wetki, która dezynfekowała i goliła mu pogryzione ucho (ładna dziura, ładna), czy jej zdaniem kastracja pomoże. Powiedziała że 85% przypadków jakieś dwa miesiące po zabiegu kiedy w organizmie nie ma już testosteronu to takie zachowania ustają. Mam nadzieję, że Fuks działa na tle hormonalnym - bo prowokuje i warczy jedynie na samców. Widać też po nim często objawy widocznego podekscytowania na tle "seksualnym". Umowilismy sie znow na piatek po swietach (zabieg). Miejmy nadzieje, ze wyniki badan krwi (zrobimy tuz przed zabiegiem) beda OK i w koncu zabieg dojdzie do skutku.
  10. no jasne :) a Fuks sobie na powietrze powarkiwał i najeżył się tak dla żeby ładniej wyglądał
  11. Fuks dzis znow zrobil zadyme na porannym spacerze. On byl na smyczy, ale trzy - cztery bawiace sie wspolnie na lace laby / goldeny nie. Fuks jak tylko wyszlismy z lasu i dojrzal psy (jeszcze daleko) zaczal warczec. Niestety uslyszaly i zaczela sie zadyma - trzech na jednego. Fuks na smyczy - trzy psy luzem (zanim ich opiekunowe nadbiegli i rozdzielilismy towarzystwo). Efekt - pogryzione ucho (krwawiace mocno), nos i chyba drasniety leb. Skruchy zero. Posluchu rowniez. Ciagnelam go do domu a on dalej warczal. Kastracja pilnie potrzebna. Jak nie pomoze to nie wiem co robic!
  12. Ania, my bierzemy Niki na tymczas w nagrode - to juz chyba uzgodnione!
  13. [quote name='Anashar']Mój w tamtym roku miał cały czas obroże przeciwkleszczową i był spokój ;) Ale muszę mu nową kupić.[/quote] nasz spanielek mimo obrozy lapal kleszcze tzn zawsze mial obroze a babeszjoze mial dwa razy - dlatego ja jestem przewrazliwiona jak widze kleszcza Bima brat odszedl na babeszjoze polecam frontline - od paru lat stosujemy i jest OK
  14. choroba wywolywana jest przez pierwotniaka babesia canis przenoszonego przez jeden bodajze gatunek kleszcza z nazwy pierwotniaka wnioskowalabym ze koty nie choruja, ale nie wiem, nigdy nie mialam kotka :( frontline / advantix (pewnie sa tez inne) to jest taki plyn ktory daje sie psu np. miedzy lopatki i chroni go przez ok. 4 tyg (duzo skuteczniej niz np. obroze przeciwkleszczowe) substancje te nie daja 100% pewnosci ze kleszcz nie ugryzie ale nawet jesli to zatruty powinien odpasc zanim zacznie wypuszczac toksyny
  15. nie da sie owieczko niestety - chyba byly jakies szczepionki ale malo skuteczne (nasz Bimus mieszkajacy na lubelszczyznie niestety przechodzil ta wstretna chorobe i to nawet dwa razy) ale frontline / advantix stosowane regularnie chronia dosc dobrze
  16. do naszych znajomych wetek z Lublina dzwonili z Krakvetu zeby na szybko zamowic leki (ktore jak dotad nie byly raczej w Krakowie potrzebne) wetki kazaly powtorzyc naszym rodzicom zeby dobrze zabezpieczyc Fuksia a zatem powtarzamy dalej miejmy nadzieje ze to sporadyczne - ale lepiej uwazac
  17. w ramach komunikatu w Krakowie podobno pojawila sie babeszjoza - choc dotad w zasadzie nie wystepowala (jedynie na lubelszczyznie i mazowszu) trzeba dobrze psiaki zabezpieczyc przed kleszczami
  18. noemik nie martw sie Fuks srednio raz w miesiacu ma biegunke najlepiej go wtedy przeglodzic a na drugi dzien wlasnie ryz z kurczakiem (raczej nie karme) mozesz mu sprobowac Nifuroksazyd ludzki podawac jak mu nie bedzie przechodzic to trzeba do weta na antybiotyk...
  19. ja tam tez obstawiam Niki Ili nie ma loczków :)
  20. ojej jaki on sliczny i szczesliwy kiwi, iza - powtarzam sie - ale jestescie niesamowite
  21. jedyne w co mozna w tym kraju niestety wierzyc to ... sila pieniadza i ukladow... a na tym gruncie musielismy przegrac
  22. Ania Fuksik na zdjeciach :) Ale fajnie sie cala trojka komponuje. A jak mu dobrze z Ili bylo :)
  23. az trudno uwierzyc ze nikt nie chce takiego pieknego mlodego kochanego psa
  24. Iza - jestes wielka. Ty Dominika tez. Wodnis dzieki Wam zaczal nowe, szczesliwe zycie. W chwili gdy pewnie stracil juz nadzieje ze takie szczescie moze go spotkac.
×
×
  • Create New...