Jump to content
Dogomania

Ela_and_Krzys

Members
  • Posts

    1963
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ela_and_Krzys

  1. chyba juz lepiej wczoraj wyciskanie wydzieliny z woreczka nie wygladalo najladniej - doktor zdjal jeden szew zeby moglo lepiej splywac ale ogolnie wyglada lepiej i humor wraca chyba dzis jedziemy znow na plukanie rany i zastrzyk
  2. widze ze nie tylko my mamy bojowego psa :) slicznie Tusi odrastaja wloski
  3. iniekcja - nie wiem jaki bo wczoraj było już koło północy i nie zapytałam :(
  4. u nas na razie nie ma na szczescie tak powaznych komplikacji po prostu jest opuchlizna i wysiek wysiek krwisty a nie ropny mam nadzieje ze w pore zmienilismy antybiotyk i wszystko bedzie OK
  5. nie no ja sie Kasie nie ciesze - ale mam nadzieje, ze tak jak mowi JoSi - Fuksik jest na razie obolały za bardzo a jak mu się zagoi to wróci do normy
  6. ja tez moge drukowac jakos wieczorami w pracy oczywiscie w kolorze - tylko musicie mi podeslac na maila
  7. Fuks w kołnierzu nie biega ani nawet nie chodzi pogrąża się w niebycie leży plackiem i nie istnieje :)
  8. W domu lezy plackiem niemalze - ale to raczej przez kołnierz chyba. Choć bez kołnierza też leży biedny bo ciągle na niego krzyczymy że lizać i drapać nie wolno. A poza tym jest obrażony za kołnierz :) Krzyś się już martwi że tak mu zostanie - że to przez brak testosteronu :) Na spacerach zachowuje się prawie normalnie, troszkę wyciszony ale nie tak bardzo. Apetyt mu dopisuje. Goraczki nie ma. Wiec moze sie zagoi?
  9. wet powiedzial ze musiala mu sie rana zainfekowac czyms i ze jeszcze nie jest zle ale musimy antybiotyk zmienic na mocniejszy i podawany czesciej
  10. dziekujemy JoSi no niestety masz racje lekarze tez nie sa lepsi - jak nie poprosisz o antybiogram to nie dostaniesz nawet w tych niby renomowanych centrach / klinikach prywatnych mam nadzieje ze trafili tym razem - wysiek byl rano troszke mniejszy zobaczymy jak wrocimy z pracy
  11. wczoraj wieczorem Fuksiowi oprocz opuchlizny pojawil sie taki brudny, krwisty wysiek, dosc obfity (lapki mial tez brudne) wiec znow pojechalismy na nocny dyzur dostal zmieniony antybiotyk i jeszcze jakis zastrzyk przeciwzapalny dzis jedziemy do kontroli
  12. :) to tez znamy a jak sie nie ruszamy to mozna lapa po glowie dostac albo Fuks wywali sie kolami do gory, wcisnie miedzy nas a sciane i odpycha lapami od sciany zrzucajac nas z lozka sorry za offik Wodnisiu ale to wszystko z entuzjazmu na mysl o Wodnisiu w lozku!
  13. fuks tez nie spi z nami cala noc ale zawsze przychodzi poprztulac sie przed snem no a potem kolejna porcja lozkowych przytulanek kolami do gory jest rano - na dzien dobry
  14. antybiotyk dostal w zastrzyku - o przedluzonym dzialaniu idziemy do kontroli w piatek ale jakby cos sie zaczelo dziac bardziej niepokojacego (na razie jest tylko opuchlizna ale tam nie ma zadnego krwiaka ani nic takiego, nie ma wydzieliny z rany) to oczywiscie pojdziemy do innego weta choc tak jak mowie to jeden z najlepszych krakowskich weterynarzy operowal mi jakis czas temu 15-letniego psa (usuniecie guza z oka) i wszytsko przebieglo modelowo pomimo wieku pacjenta - mam do niego na razie zaufanie
  15. Izuniu, zaden to wstyd :) Fuks spi z nami co noc :) A jaki to musi byc cudowny widok - stary Wodnis przytulany w lozeczku, kochany, szczesliwy :)
  16. no nic, mam nadzieje ze mu to przejdzie on jest raczej aktywny, ma apetyt, na spacerach biega za patykami (chyba ze zakladamy mu kolnierz, bo probuje lizac, to udaje sie na wewnetrzna emigracje) tylko woreczki wygladaja nieladnie no ale teraz juz za pozno - musimy czekac az sie same rozejda co wierze nadal ze nastapi
  17. ale Fuks byl operowany przez jednego z podobno najlepszych wetow w Krakowie...
  18. ja moge jakas aukcje tez zrobic ale potrzebuje tekstu i zdjec
  19. no wlasnie - Krzys przezywa ze to nie ten pies ale ja mu tlumacze ze wroci do normy :)
  20. dziekuje Wam wszystkim - utwierdzacie mnie w przekonaniu ze to nic powaznego :)
  21. nam wet kazal obserwowac czy nie ma ropnej wydzieliny na razie zadnej masci nie dal kontrola w piatek
  22. Dzieki JoSi. Fuks na razie tez ma malo zmieniony charakter - jest troche wyciszony ale to raczej przez fakt ze jest obolaly. No i w kolnierzu pograza sie w niebycie, ale inaczej nie moglibysmy zostawic go w domu na 9h samego - za duze ryzyko.
  23. bede cierpliwie czekac bo na razie wyglada to bardzo brzydko :(
  24. dzieki Gosiu za pocieszenie juz tez nawet znalazłam jakiś wątek na dogo na ten temat nawet nie wiecie jaki Fuks jest biedny w kołnierzu w ramach protestu leży w łazience, przytulony do wanny i ... nie istnieje... normalnie nie ten pies niech juz mu wyjma te szwy ...
×
×
  • Create New...