-
Posts
2947 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dusia-Duszka
-
Przełamie się, zapomni trochę i będzie dobrze. Nasza Duśka, tuż po uratowaniu przez Mortes, rzucała się na plecki przed człowiekiem i sikała na siebie. Mężczyzn bała się bardzo. Dystans do pańcia trzymała z pół roku. Potworną musiała mieć przeszłość :( Nie ma po tym śladu. Nic przykrego nie zostało w główce.
-
Wspaniały człowiek, lekarz weterynarii o zwierzęcym nazwisku, więc nie może być inaczej :) Wygłaski dla psiej dziewczynki.
-
elficzkowa jak zwykle szybka jak błyskawica na moim wątku :) Pozdrówki.
-
Gdyby czasem kontrolnie zajrzała tu Mysza2, to uprzejmie donoszę, że smok ma się doskonale. Ciągam go ze sobą na różne akcje-sytuacje, a on to dzielnie znosi. Pańcia tylko go trochę igłą z nitką podrasowuje, bo biedak czasem nie wytrzymuje napięcia.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Dusia-Duszka replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
A niech patrzą i się uczą! -
Najgorsze, że zaczyna się kilka dni przed i trwa i trwa... Czasem potwornie nieprzyjemnie zaskakuje na spacerach.
-
Jak tam? Przetrwaliście fajerwerki? Ja to tak dość spokojnie. Moje człowieki spokojne i się nie boją, to i ja nie pokazuję stracha :) Nie lubię to fakt! Ale bez paniki.
-
Dziękuję :)
-
Witam w moim pamiętniku i zapraszam częściej :) Zorka należy do psich "bab z brodą". A do takich nas pańciostwo ma szczególną słabość.
-
Jak tam łapinka?