Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Fajny, koleżeński, przyjacielski, uwielbia dzieci! Zupełnie niekonfliktowy, zdrowy i radosny psiak. Tylko smutny na chwilę obecną, bo się znudził poprzednim właścicielom...
  2. Czyli niby coś załatwione. Piszę byle co, byle podnieść wątek, bo Antek/Atos wciąż poszukuje domu na stałe!
  3. A jakie ziąbki ma mieć w wieku 12 lat, karmieniu cukierkami przez poprzedniego właściciela i schroniskowym żarciu? Dobrze jest - było gorzej :) Kły gniły, śmierdziały wybitnie i ciekła ropa z krwią - jeszcze pogłębiając smród. Teraz bierze wciąż antybiotyk zasuszający i pije jogurt. Z papy już zaczyna śmierdzieć optymalnie, jak na wiekową sucz przystało. A że nie za białe? Dopiero na starość przyszło je szorować i taki efekt...:lol: Tak więc pamiętaj, droga Malagos - trzeba myć ząbki już od wczesnej młodości :razz: ;)
  4. [quote name='asher']Z tego jasno (przynajmniej dla mnie) wynika, że problem tkwi w weekendzie, który Antek musiałby spędzić samotnie... :niewiem: Czy ktoś z was dogadywał tę sprawę z Lavinią?[/quote] Asher, później gdzieś na wątku była mowa o mamie Lavinii, że jednak Antek nie może tam zostać, gdyż ona nie wyraża zgody, bo coś tam, nie wiem już co, a że Doddy wyjeżdża, to wiemy. Tylko Antek miał tam pozostać za te 20 zł/doba do odwołania, niestety coś się zmieniło.
  5. [quote name='asher']Słuchajcie, ja wypowiedź Lavinii zrozumiałam tak, że Antoś mógłby zostac dlużej w Wyszogrodzie, ale nie będzie miał zapewnionej opieki na najbliższy weekend - Doddy wyjeżdża w piątek, a jakiś pan przyjeżdza dopiero w poniedziałek? :niewiem: Może więc wystarczyłoby zapewnienie psu opieki na weekend i w poniedziałek mógłby wrócic do Wyszogrodu (oczywiście ze zobowiązaniem do dokonywania bieżących wpłat i sukcesywnej spłacie zadłużenia)? Nawet zastanawiałam się, czy na ten weekend nie wziąć go do siebie, ale niestety odpada - moja mama idzie do szpitala, więc na pewno będe musiała wychodzić na dłuższy czas z domu... :([/quote] Sytuacja jest podbramkowa, a my nie wiemy na czym stoimy. Lavinia wyraźnie napisała, że Antek ma zniknąć w piątek z hotelu i koniec - to jest decyzja jej mamy i wszelkie nasze kombinacje, żeby go jeszcze przehotelować przez jakiś czas wzięły w łeb. Gdyby była możliwość - jakakolwiek furtka awaryjna, żeby Antek pozostał w tym hotelu, to przynajmniej Doddy by nam o tym napisała. Niestety - trzeba szukać...
  6. Odnośnie tego hotelu z tresurą za 1000 zł - to luksus, na który nas nie stać. Nie ma sensu zapętlać się w tresurę za taką kasę, bo stracimy fundusz, zostaniemy z długiem w obecnym hotelu i nie będzie środków na przyszłość..., bo po kursie nadejdzie przecież jakieś jutro. *************************************************** Tylko domek...
  7. :sadCyber: :sadCyber: :sadCyber: Boże, coś Polskę... :modla: :modla: :modla: Co z Atosem/Antosiem?
  8. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Czarodziejka a Ty prawie, że osiwiałaś bo się o Doddy martwiłaś czy o Antka ? ;) Podnosze Antka ![/quote] O jedno i o drugie się martwiłam. Oboje są odpowiedzialni za pierwszy siwy włos na mojej głowie.
  9. A to, poobiednie buzi dla wszystkich, którzy się nawiną pod jęzor.
  10. Ja też pamiętam ciociu Oktawio :) Co prawda, na pierwszej focie uwieczniono mój stan po tarzaniu w świeżutkiej krowiej kupie, ale...fajnie było. :)
  11. ZuziuM, prawdopodobnie na początku września, kiedy zacznie się szkoła i Grabek będzie mógł się Hapciem zająć.
  12. Podnoszę Dimuśkę ... Co z tą Kmilką, przepraszam, czy coś mi umknęło?
  13. Nieszczęsna Gałęczka wypatruje oczęta za własnym kątkiem w domku!
  14. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Antoś/Atos potrzebuje domku tymczasowego natychmiast.[/SIZE][/FONT]
  15. [quote name='oktawia6'] jąderek akurat nie potrzebuje, łapka by się przydała ale jeszcze bardziej Czarodziejko;) to Nerusiowi domek by się przydał-tego mu najbardziej brakuje:-( Ech, wiem, że te jąderka to w tym przypadku sprawa drugorzędna, ale tak sobie wzdycham...,żeby go ktoś pokochał. :-( Jego kalectwo jest przecież skutkiem ludzkiej głupoty i okrucieństwa. Potrzebny od zaraz ktoś, kto da mu miłość i domek za te wszystkie cierpienia, których doświadczył.
  16. Oktawio, nie wiem czemu, ale wyobrażam sobie, że w jakiś sposób jesteś do tego Czarusia podobna. Przy naszym Dziaduniu nie miałam tego wrażenia, a ten wyjątkowo kojarzy mi się z tobą :)
  17. Czy zabiorą Zosię w najbliższym czasie? Jakie to przytłaczające - umiera jedna bliska istotka, a tu trzeba zacisnąć zęby, otrząsnąć się i przeć do przodu, bo już kolejny psi los czeka za kratami... My tu klikamy tylko, ale całym sercem jesteśmy z tymi, które czynnie uczestniczą w akcjach.
  18. Ona nas teraz wspiera z góry w naszych dogomaniackich sprawach :) :) :)
×
×
  • Create New...