Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. [quote name='*Gajowa*']A Ty Czarodziejko duszo artystyczna nie napisałabyś wzruszającej opowiastki o rześkim staruszku Cyganku ?[/quote] Jasne, że napiszę, tylko nie za bardzo się orientuję w jego losach, więc konspekt poproszę ;)
  2. Razem w tej samej minucie pomyślałyśmy to samo ;)
  3. Lisiczka, taka słodka..............
  4. To siusianie może być ze szczęścia ;) Kiedy Gaja przyjechała do mnie ze schronu i poczuła się w miarę pewnie to najpierw mnie wymiziała z wzajemnością, a potem odwróciła się doopką i nalała na dywań :mad: Pierwszy i ostatni raz :) Klusi też musi przejść.
  5. [IMG]http://upload.miau.pl/3/10990.jpg[/IMG]
  6. Ja ponawiam propozycję z aukcją na Allegro, ale zdjęcia ....
  7. Przyjacielu - ciocia ukochana jesteś, bo zawsze o nas pamiętasz :) Rex ma placki pozasuszane, ale w każdej chwili może coś wywalić. Badania komleksowe Rexa i Saby przeciągają się w czasie ze względu na transport 3 chorych psów. Niestety, mam straszne problemy z dojazdem do lecznicy i wolałabym, żeby kierowca wpakował wszystko, co mam do leczenia na raz, a nie z każdym osobno. Foczka też z zapaleniem skóry. Jedyny kierowca, który zgadza się na zawiezienie i wąchanie mojego stadka wraz ze mną 8) jeździ białą limuzyną BMW. Wyobrażasz sobie Rexa, Sabę, Focz i wszystko chucha oddechem wczorajszym ...Potem mam spreparowaną na całą wieś opinię, ale co tam. Wyniki EKG Rexa prześlę na twój adres.
  8. Focz faktycznie w typie gąsienicy - takiej czernej puszystej, sunącej miękko tu i ówdzie wywołując dreszcz laików. Kiedyś pokazałam 2-letniej Julce dżdżownicę. Bała się, że coś się w ziemi wije, więc wzięłam na rękę i tłumaczę, że to maleńkie żyjątko, które lubi sobie w ziemi siedzieć - o jakie przyjazne 8) Po jakimś czasie córcia przynosi mi do domu wielką, martwą, siną, grubą, bo napuchniętą dżdżownicę - "patrz mamusiu, biedne żyjątko, które lubi siedzieć w ziemi, ja jej domek zbudowałam". Chyba zamęczyła nieszczęsną...
  9. Loris jest piękny! Całe dzieciństwo miałam psa - mieszańca collie z onkiem. Był piękny, czujny, bronił nas przed gniewem rodziców...Wciąż marzę, że pojawi się jeszcze podobny w moim życiu, ale jak narazie to same stare, chore, przygłuche i urodą grzeszące inaczej ;)
  10. Prawie wszystkie schroniskowe sucze mają nadwagę :)
  11. Wczoraj odwiedziła mnie ciocia. Ja zawsze podziwała mój gust w doborze schroniskowych suczek 8) Opowiedziałam jej, jaka to Fokita była biedna, że nikt jej nigdy nie nazwł, nie wołał, a teraz proszę, jak Foczka słodka tu leży... Ciocia chciała zawołać to byłe nieszczęście, które właśnie przywarło do kojca z Rexem, a ono owszem, spojrzało na ciocię wołającą jej boskie imię, ale warcząc groźnie i ukazując resztki zębów. I nie jest taka jak Gajka, która biegła na spotkanie z gośćmi cała w skowronkach. Focz siedzi przyczajona jak wrona i czeka, kiedy przestanę gadać i zajmę się wygładzaniem nierówności na jej wielkim boskim ciele ;)
  12. To może zawiozę Foczkę i ona osobiście podziękuje? 8)
  13. W tej kwestii niestety nic się nie zmieniło :evil_lol: Była i jest gruba :loveu:
  14. Gosia...niegdyś Julka szorowała ząbki śp. Gajki szczotą tz, a potem odkładała na miejsce...Do dziś o tym nie wie... Nie wiem, jak by sie to skończyło, bo pedant, brzydliwiec i wogóle...;)
×
×
  • Create New...