Sarunia zrobiła naprawdę ogromne postępy odkąd u nas jest :)
To zupełnie inny psiak niż w dniu, w którym dotarł do nas. Zostało w niej oczywiście trochę obaw, boi się dużych psów, obcych mężczyzn. Nie bardzo lubi szum natężonego ruchu samochodowego, ale widać, że jest to już zupełnie nasza sunia. Egzekwuje swoje prawa:) Jak tylko skończymy jeść śniadanie zaraz podchodzi do nas i siada, żeby pokazać, że jej też się coś należy od życia;) Pilnuje swoich pór spacerowych. Jest po prostu niesamowita :loveu: