Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73099
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    334

Everything posted by Radek

  1. Na urlopie Saruśka po około tygodniu pobytu zaczęła rozumieć, że nic jej nie grozi i nikt jej w nowym miejscu nie zostawi. Po takim czasie wychodziła już na ogródek, a nawet chciała wychodzić na spacerki. Tyle jeśli chodzi o urlop :) Z tego co pamiętam lęki w ogóle zaczęły ustępować po około 3-4 miesiącach pobytu w domku, ale trudno określić jednoznacznie. Niektóre ustępowały szybciej niektóre pozostały. Jeśli chodzi o dzień dzisiejszy to małpiszonek jest zupełnie normalnym psem. Nie ma żadnych nadzwyczajnych lęków, poza reakcją na petardy. Z dawnych obaw pozostała też niechęć do onków i rezerwa do dobermanów. Podróże to dla Saruśki teraz przyjemność, z chęcią gramoli się do samochodu, pobyt w obcym miejscu też nie stanowi zbyt wielkiego problemu. Widać, że woli być w domku, ale gdzie indziej nie ma tragedii ;)
  2. Aga1969, numer konta jest na 100 stronie wątku. Dingolec na pewno będzie potrzebował wpłat, ponieważ będzie w domu tymczasowym. Justyno, czy Dinguś we wtorek jedzie? Przyznam, że bardzo chętnie przeczytałbym, że staruszek jest już w ciepłym miejscu.
  3. Bardzo proszę, oto fotki. Nie ma to jak się pobawić w zabieranie zabawki :) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4839/dscn2239ix7.jpg[/IMG][/URL] Kefir najlepiej smakuje z kubka. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/2927/dscn2242qx1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6374/dscn2243nv1.jpg[/IMG][/URL] A wieczorkiem dobrze pospać przy nogach (nie tylko od stołu) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/3493/dscn2254wk1.jpg[/IMG][/URL] Saruśka to wyjątkowa sunia. Teraz gdy na nią patrzę, trudno mi uwierzyć, że gdy przyjechała to nie chciała specjalnie jeść, a o zabawie w ogóle nie było mowy. Teraz w kuchni trudno się od małpiszonka opędzić :loveu: Super też jest to, że suczydło potrafi się dopominać nie tylko o smakołyki, ale też o zabawę. Przynosi piłeczkę i turla ją w moją stronę, żeby jej porzucać, albo chować. Chowanie to ostatnio najlepsza zabawa. Na początku chowaliśmy przysmaki, teraz Saruśka szuka z chęcią również swoich zabawek.
  4. Szajbus, fotografie wywołują łzy, ale też pozwalają wspominać dobre dni. U mnie przy komputerze stoi jedna z ulubionych fotografii, pomimo, że czasem łzy płyną lubię na nią patrzeć. Brakuje naszych przyjaciół.
  5. Justyno to zupełnie normalne. Dżinka boi się na razie opuszczać ukochane miejsce. W domku czuje się bezpieczna, a wyjazd w obce miejsce to nigdy nie wiadomo ;) Gdy byliśmy w tym roku z małpiszonkiem na wakacjach to Saruśka potrzebowała naprawdę sporo czasu żeby się oswoić z nowym miejscem. Na początku siedziała całymi dniami pod stołem. Ciężko było nawet wyjść na spacer.
  6. Norasku, zobacz ile osób pamięta.
  7. Super, że Lisia już niebawem będzie mieć dom :)
  8. Wznowiłem Karince ogłoszenie na "eofertach" [URL]http://www.eoferty.com.pl/id22017.html[/URL] Sarna ma wciąż aktualne.
  9. Ponowiłem ogłoszenie Bosmanka na www.eoferty.com.pl http://www.eoferty.com.pl/id21883.html
  10. Byłoby super gdyby Sarna i Karina powędrowały razem do swojego własnego domu.
  11. [quote name='Izis'] Ale co za tym idzie [B]jeśli sądzicie, ze do tego czasu Lisia nie znajdzie stałego domu [/B]to musialaby miec [U]CHIP, paszport i wpis w nim o szczepieniu.[/U] [/quote] Oczywiście deklaruję pomoc (niestety tylko finansową) w chipowaniu i paszporcie :)
  12. Jeśli mogę wtrącić swoje trzy grosze to też przychylam się do pomysłu żeby Dinguś pędził do domku tymczasowego jak najszybciej (fajnie by było gdyby dotarł do ciepełka już we wtorek). Nawet jeśli nie pojedzie z Lisią. To stary onkowy pies, dla niego zima w zimnym boksie to jak wyrok, problemy z łapkami będą się pogłębiać. Na te trzy miesiące nie powinno być problemu z finansami, sporo ludzi się zadeklarowało.
  13. Ponowiłem ogłoszenie Dingusia: http://www.eoferty.com.pl/id46546.html
  14. Justyno, oprócz zwyczajowej wpłaty za adopcję wirtualną dorzuciłem jeszcze 10 złotych (więcej w listopadzie już nie wyskrobię :shake:) jako dobry początek na zakup konga dla Lisidła :)
  15. Kto zabierze czarnulki przed zimą do ciepłego domku?
  16. Na szczęście do poniedziałku niedaleko. Trzymaj się Dingulcu :)
  17. Szarotka, chyba wszyscy tak mają. Gdy jadę do mamy na Bielany zawsze mi się łza w oku kręci jak patrzę na nasze ścieżki po których wędrowaliśmy z Norcią :(
  18. Molkas, to prawda. Dla Lisi potrzebny jest naprawdę wyjątkowy dom.
  19. Kiedyś naprawiałem dzwonek w mieszkaniu i też poległ :evil_lol:
  20. Z tym to może pomóc tylko ciepło i leki.
  21. [quote name='justynavege'] aparat Roberta umarl smiercia nienaturalną :evil_lol: [/quote] A cóż mu się przytrafiło :evil_lol:
  22. Trochę niedobrze, że Dinguś niejadek :shake:. Na zimę trzeba zbierać sadełko. Trzymaj się Dingusiu.
  23. Justyno, na pewno znajdą się i wpłaty w kolejnych miesiącach :)
  24. Jak to możliwe, że nikt dotychczas nie zwrócił na kruszynkę uwagi :shake:
×
×
  • Create New...