Pogoda - koszmar! Najpierw burze i wiatr, czego małpiszonek bardzo nie lubi, a teraz upały, których Saruśka też nie cierpi. W niedzielę, korzystając z braku burzy powędrowaliśmy trochę, niestety temperatura nie dała nam zbyt długo podreptać. W imieniu Saruśki pytam - Kiedy się ochłodzi :)