Dziękuję Agga za pamięć. Dziś wieczorem miną cztery lata od momentu, gdy musiałem się pożegnać z Norcią.
Miejsca, gdzie wędrowaliśmy zmieniły się nieznacznie, zawsze gdy tam chodzę wracają wspomnienia. Przypominam sobie nasze spacerki, wesołe, śmieszne, długie, krótkie różne po prostu. Czasem też wracają i smutniejsze wspomnienia.
Norasku, brakuje nam Ciebie, cały czas pamiętamy.