Faktycznie koło domku, gdzie trzeba często iść po betonie, a na dodatek samochody hałasują i chodzi dużo ludzi, Saruśka chodzi zdecydowanie mniej zadowolona. Czasem wręcz się snuje, szczególnie gdy jest hałas.
Za to w ciszy i na miękkim podłożu może i lubi chodzić znacznie dłużej:)