Jako, że na wątku jestem po raz pierwszy wypada się przedstawić:)
Jestem człowiekiem Gajuni (drugim, bo pierwszym jest Asia;)) i postanowiłem napisać też coś od siebie (pozazdrościłem pisania tu Asi).
O Gai i jej zachowaniu pisze Asia, a ja ograniczę się dziś do krótkiej relacji z poprzedniego weekendu. Długi weekend spędziliśmy na działce. Trochę obawiałem się tego wyjazdu. Między innymi dlatego, że Gajula ma dość rozdarty pycholek:evil_lol:. Na szczęście podczas pobytu na działce mała mordka zachowywała się prawie wzorowo;)
Pierwszego dnia psisko biegało cały dzień (około 12 godzin) i efekt był taki, że wieczorem zaległa na wersalce.
[IMG] http://norcia.republika.pl/sen.jpg[/IMG]
Drugiego dnia już całodniowego biegania nie było, ale i tak cały czas malutka pilnowała. Nawet pod wieczór, gdy siedzieliśmy na tarasie Gajula siedziała przy schodach i z wysokości pilnowała terenu.
[IMG]http://norcia.republika.pl/na_schodach.jpg[/IMG]
Najśmieszniejsze jednak jest pilnowanie przestrzeni powietrznej nad działką, trzeba szczekać na każde ptaszysko,które wlatuje w przestrzeń powietrzną psa. Zauważyliśmy to już podczas wyjazdu na majówkę, a teraz udało mi się sfotografować psisko pilnujące nieba nad działką
[IMG]http://norcia.republika.pl/opl.jpg[/IMG]
Oczywiście nie siedzieliśmy całymi dniami na działce, wychodziliśmy też na pobliskie łąki co można obejrzeć na filmikach
[video=youtube_share;FsV8VVV2xEM]http://youtu.be/FsV8VVV2xEM[/video]
[video=youtube_share;eRvFfVEjesg]http://youtu.be/eRvFfVEjesg[/video]