Norasku kochany, smutno mi dzisiaj. 6 lat temu odeszła Saruśka. Wróciły te wspomnienia, których nie lubię.
Czuwajcie tam proszę nad małą mordką, bo cały czas się o nią niepokoję.
Dziś jest dzień, którego nie lubię. Smutny dzień, szósta rocznica pożegnania kochanej Saruśki. Wiele się przez te lata wydarzyło, a obraz kochanego małpiszonka wciąż jest w moim sercu i pamięci. I tęsknota, wciąż ta sama.