Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72272
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    303

Everything posted by Radek

  1. Skąd można taką zdobyć? Naszej małej mordce by się przydało. Śliczne, to mało powiedziane.
  2. Na szczęście Grześ nie musi moknąć.
  3. Mała mordka jest chorowita. Będzie już ponad 3 lata, jak jesteśmy w lecznicy przynajmniej raz w miesiącu. Jak nie niski poziom płytek, to inne odchylenia w badaniach krwi i moczu. Teraz mamy problem z nerkami. Psinka cały czas pod kontrolą, nawet zostaliśmy wysłani przez naszą panią doktor na konsultacje do doktora Jagielskiego. Jak się wyniki nerkowe poprawiły to mamy stan zapalny gardła. Za każdym razem drżę o naszą kochaną psinkę. Bardzo dziękuję za wsparcie i kciuki.
  4. Wygląda na to, że mała mordka czuje się lepiej. Po konsultacji, do końca tygodnia podajemy syrop na gardło, a po niedzieli kolejne badania przeróżne. Cały czas proszę o łapinki i kciuki.
  5. Głaszczę Grzesia wirtualnie.
  6. Na razie nie jest źle. Dalej są lekkie objawy, ale Gajulka w trochę lepszej formie, co widać po apetycie. Nawet chrupki mała mordka wcinała. Nasza pani doktor zaleciła syrop do końca tygodnia, a za tydzień kolejne duże badania, żeby mieć pewność, że z Gajulą wszystko w porządku. Ciągły kontakt z siłami medycznymi trochę wykańcza.
  7. Wygląda na to, że Gajulka dzisiaj czuła się trochę lepiej (odpukać w niemalowane...). Wszystkie objawy nie ustąpiły, ale jest radośniejsza, mniej dyszy, a nawet chrupki dzisiaj jadła (niewiele, ale zawsze). Zresztą na zdjęciu z dzisiejszego spacerku chyba wygląda lepiej. Jutro konsultujemy małą mordkę z naszą panią doktor i zobaczymy, co dalej. Oczywiście kciuki wciąż wskazane.
  8. Dzisiaj widać było poprawę. Mała mordka nie jest jeszcze zupełnie normalna, ale jest lepiej niż w piątek. Jutro konsultacja z naszą panią doktor i zobaczymy, co dalej. Bardzo proszę o kciuki i łapinki.
  9. Coraz bliżej końca sezonu urlopowego. Ludzie wrócą i zaczną przeglądać ogłoszenia.
  10. Zawsze Gajulkę rozpieszczam:)
  11. Gajulka dzisiaj preferowała pobyt na balkonie. Jeszcze nie wygląda jak zazwyczaj.
  12. Chyba jest ciut lepiej (oby nie zapeszyć). Wczoraj przy badaniu szmery były mniejsze. Gajulka ma na pewno trochę lepszy humor i chociaż trochę wrócił apetyt (chrupki dalej be). W dalszym ciągu są momenty, kiedy dyszy, albo świszcze:( Według sił fachowych powinno przejść do poniedziałku, więc czekamy. Nie na moje nerwy to wszystko.
  13. Wczoraj mała mordka dostała kolejną porcję leków. Zdaniem naszej pani doktor do poniedziałku organizm powinien sobie poradzić. Musimy poczekać i się denerwować.
×
×
  • Create New...