Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72295
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    304

Everything posted by Radek

  1. Ciekawe, czy Grześ towarzyszy w kuchni podczas przygotowywania potraw?
  2. Tak z dołu może być? Lepsza Połowa określa to bardziej dosadnie:) Wszystkim zaglądającym do Gajulki życzę Zdrowych i wesołych Świąt
  3. Pani doktor uważa, że jestem trochę przewrażliwiony:)
  4. Bardzo dziękuję. Na pewno się przyda.
  5. Myślisz, że trochę zjechała? Bidulka jest dzisiaj:( Bardzo liczę na szybką poprawę.
  6. Norasku kochany, zaciskaj łapinki za małą mordkę. Coś się przyplątało do gardła, właśnie wróciliśmy od naszej pani doktor. Psinka dostała zastrzyk przeciwzapalny i leki do domu. Jeśli do soboty się nie poprawi mamy się z naszą panią doktor kontaktować. Cały w nerwach jestem.
  7. I oczywiście tradycji musi stać się zadość:/ Zazwyczaj, gdy dostajemy dłuższy termin między badaniami kontrolnymi, trafia się coś, co nie pozwala nam zapomnieć drogi do lecznicy. Od wczoraj Gajulce coś dokuczało. Było nerwowe przełykanie, tak jakby Gajka chciała coś przełknąć, a nie mogła:( Było oblizywanie się i ogólnie było widać, że coś małej mordce dokucza. Dzisiaj z rana telefon do lecznicy. Okazało się, że lecznica przyjmuje teraz krótko, od 16-20. Na szczęście udało się znaleźć dla nas miejsce. Nasza pani doktor obejrzała i osłuchała Gajkę. Gajulec ma szmery w górnych drogach oddechowych. Na razie dostała zastrzyk przeciwzapalny i Metacam do domu. Zupełnie niefajnie, że się coś przyplątało. Na dodatek w takim czasie. Gajulka miała dzisiaj bardziej stresującą wizytę niż zwykle. Nasza pani doktor odebrała ode mnie Gajulca, a ja czekałem na zewnątrz. Chyba pierwszy raz Gajulce się tak trafiło. Mamy Gajulkę oglądać i być w kontakcie. Tak Gajka wyglądała w podróży. Po pycholku widać, że samopoczucie nie najlepsze:(
  8. Też trzymam. Tyle osób trzyma, że musi być dobrze.
  9. Zawsze z wielką radością oglądałem zdjęcia, filmy. Trudno powstrzymać łzy.
  10. Znałem Lucjana tylko wirtualnie, ale będzie mi go brakować. Bardzo mi przykro. Biegaj szczęśliwy za TM.
  11. Ząbków pilnuje nasza pani doktor. Przy wizytach ogląda paszczę i jak jest potrzeba to zleca sanację paszczy. Iguś urósł jak na drożdżach, tylko rozumek dalej mały. Broda ma odwracać uwagę od nieostrzyżonych włosów (fryzjerzy nie działają)
  12. I nawet widać, że większość z niego korzysta teraz. Faktycznie przypadków łamania zaleceń jest bardzo mało. U mnie na osiedlu pustki, a przed sklepami wszyscy grzecznie stoją w bezpiecznej odległości:) Kiepsko tylko z psimi spacerami, bo nasze zwierzaki często gdzieś z nami jeżdżą, a teraz spacery tylko dookoła osiedla.
  13. Może to po prostu wiek? Aureliusz jest przecież staruszkiem. Krótkołapki z wiekiem co raz gorzej pokonują takie "przeszkody". My naszej małej mordce strzyżemy tu i ówdzie i w awaryjnych sytuacjach problemu nie ma:)
  14. Wesoła atmosfera się zrobiła na wątku Gajki:) Na razie jeszcze nie opanowałem robienia zdjęć z dołu, za to Lepsza Połowa fotografowała dzisiaj rozpoczęcie sezonu balkonowego. A po balkonowej radości psiska dostały przysmaki. W przyszłym tygodniu postaram się opanować robienie zdjęć Gajulca z dołu i od góry.
  15. Mogę się tylko domyślać, jak to boli.
  16. Na szczęście z lekami nie było problemów, mamy zapas na miesiąc. Z reguły mamy tak, że po wynikach badań dostajemy leki na czas do następnej wizyty. Już sporo czasu jesteśmy z Gajką częstymi gośćmi w lecznicy. Teraz było inaczej, bo mamy mieć dłuższą przerwę pomiędzy kontrolami. W naszej lecznicy teraz wielkie zmiany. Przez epidemię. Krótsze godziny pracy, a jak ktoś przychodzi z psem to tylko na umówioną godzinę i zostawia psisko, a sam wychodzi poza lecznicę. Mam nadzieję, że epidemia minie, zanim będziemy z małą mordką na kolejnej wizycie.
×
×
  • Create New...