Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. Ok. Ja jestem za tym aby psy ze schronisk pojechały do Niemiec... te u mnie i Ulaa zostaja w Polsce;). Może tak byc? Ulaa, Vika_Bari?
  2. Santa to sunia doberman, która w schronisku ( :angryy: ) Została zapłodniona przez innego dobermana i miała mieć szczeniaki lecz jak wiadomo w Polsce zostałyby uśpione. Sunia została wyciągnięta i pojechała do Niemiec. Tam urodziła sporo szczeniorków:). Suńka piękna była i mądra. O ile dobrze pamiętam to miała ok.4latek...
  3. Nom, to piękny (jeszcze) Gordon seter! [B]TYMCZAS PILNIE POTRZEBNY!!![/B] Trzeba go wyciągnąć! Dopiszcie w temacie że Tymczas pilnie potrzebny dla [I]SETERA GORDONA[/I]! Czasu do zimy mało a zimą pies stanie sie zniszczony i bardzo załamany! Ten pies szybko znajdzie domek ale TYMCZAS pilnie potrzebny! [B]RATUJMY GO!!! [/B]Ja mam teraz dobermana na tymczasie (no nie wiem nie wiem...:evil_lol:) więc nie moge wziąć 2 dużego psa! POMOCY!!!
  4. [QUOTE]ja sie wstrzymuje od glosu. Santa do dzisiaj domu nie znalazla :-([/QUOTE] Ccoo??? Santa jeszcze bez domu????:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ja myślałam że ona znajdzie szybciutko chatke! Piękna, grzeczna i sama chciałam po niej szczeniaka wziąć... ehhh:shake:
  5. [B]Przyłączam się do Ulaa: Nie chce by Jumbo pojechał tak daleko... [/B][SIZE=6][B] [SIZE=2]Narada rodzinna:p... odpowiedź jutro po 15:00.[/SIZE] [/B][/SIZE]
  6. Oh ah jaka rymowanka:eviltong:. Dobeczku szukaj domeczku! Faaajne!:D
  7. On miał operacje na te grudki! Ma 3 powieke! Może i tak ale to niepokojące jest jak biega wokół 20 minut i nie moge go opanować...
  8. Jumbo może być u mnie dopóki nie znajdzie domu docelowego lub dopóki nie wykazuje tak znacznej agresji lub czegoś w tym stylu...
  9. A i dzisiaj na spacerze... pies był na smyczy i w kagańcu... ale on sie odwrócił do mnie i zaczął skakać i szczekać... zaraz mu smycz w dół zciągnęlam nogą to sie uspokoił... nie wiem co mam o tym myśleć... Wczoraj było to samo ale raczej spowodowane moją głupotą... był bez smyczy i nawet kagańca...w polach co prawda ale nie miał nawet kagańca... jak zobaczył że jade na rowerze podbiegł i złapał mnie za kurtke - zsiadłam z roweru a on na mnie szczeka. Biore smycz i próbuje go złapać a on kółeczka wokół mnie - i szczeka... nie chciał mi krzywdy zrobić, chyba uznał to za zabawe, bo sie nawet nie najeżył, nie patrzył w oczy i najbliżej podchodził na 1 m. No z 20minut tak biegał wokól mnie i szczekał. Potem sie zmęczył i odszedł kawałek to ja ...ekhem... ukucnęłam... on podbiegł i dał sie spokojnie zapiąć na smycz i jakby nigdy nic poszliśmy ładnie i grzecznie do domu... widocznie ma złe skojarzenia z rowerem... Ale to dzisiaj sie powturzyło! Tylko że był w kagańcu i na smyczy to zaraz go opanowałam... nie wiem co mam o tym myśleć...
  10. Hehe dobre... walczy ze znieczulicą:cool1: hahah... Co do tych Niemiec... czy jakby ten pojechał to nie zabrałoby to miejsca innemu? Jakiemuś schroniskowemu, zziębniętemu? Bo nawet mój brat go nie widział jeszcze (zapisany jest ten pies jako jego u weta:D) a tu już do Niemiec;)... Kiedy ewentualnie by to było?
  11. Hmm ja jakoś z widzenia znam niektóre;). Świetnie mają te psy w fundacji co?
  12. Haha no tak:P. Mi sie myli Asik i AśkaK:P... Nie ja nie mam dobermana innego. Mam Szczote popielatą i teraz Doberka na Tymczasie:cool3:
  13. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36083[/url] To link do wątku dobermana z Łodzi...
  14. No nie...:P:P Mojego Iwanka nie oddam:evil_lol:. To wiadome... Oddam Jumbo choć niechętnie:cool1:. Właśnie staram sie ugotować cosik z 1kg ryżu, 550g podrobów (takie mrożonki kupiłam w sklepie - napisane że to 'karma dla psów i kotów' z wołowiny i drobiu) i warzyw - może sie uda:roll:
  15. Haha ale nie wiem czy oddam:P:P.. Nie no coraz bardziej sie przywiązuje do niego... ale mój pies odwrotnie... Myśle zę jak dostał od niego w dupe to że nie bedzie tak już fikał do niego;):diabloti:
  16. hooop! WSPANIAłY PIES SZUKA WSPANIAłYCH LUDZI!
  17. Chciał sie gryźć z moim... znaczy skoczył na niego i go przeturlał jak piłke po ziemi na szczęście w kagańcu był. Wróciłam ze spacerku - znaczy na polacz je puściłam i sie w berka bawiły:P. A potem Jumbo rzucił sie na Iwana... poobijał troche, wystraszył, pobrudził... ale był w kagańcu to nic wielkiego sie nie stało. Zaraz go opanowałam(:crazyeye:). Kurcze jak zobaczył że zła jestem na niego to zaraz przestał... albo przestał z niemocy...
  18. Nikt nie chce wspaniałego dobermana???:mad: On MUSI znaleźć wspaniały domek!
×
×
  • Create New...