Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. Dziękuje... nie wiem co powiedzieć... jesteście takie wspaniałe:shake:. Gdyby Was nie było już bym sie załamała i nie wiedziałabym co zrobić... Mam nadzieje że uda mi sie tej obietnicy dotrzymać... Miało być tak pięknie... Wiecie że jak z nią rozmawiałam to w pewnym momencie było 'przepaszam' i wyłączyła telefon... to było też świetne! Ale dobiło mnie to: ''chyba lepiej dla tego psa byłoby, gdyby został uśpiony, niektórzy ludzie by go wywieźli do lasu i uwiązali. Nie uważasz że to dla niego jest lepsze?" Odpowiedziałam: "Ty też chcesz sie go tak pozbyć? Po tym miesiącu wspólnego życia? Zabić? Pozbawić szansy na normalne życie i inny dom? On jest młody i nie brzydki wiec ma szanse a Ty go chcesz tak poprostu ZABIĆ???" DOBIŁO MNIE TO! Przecież ona już poznała go przez ten czas co u nich jest, on sie przyzwyczaił do nich - oni powinni do niego... a ta *** chce go zabić bo to lepsze niż wywiezienie do lasu i tańsze od schroniska...
  2. Fidelek2 dziękuje! Aaliyah - popytaj prosze:-(... dziękuję również! Nie wiem ale mnie dopiero teraz przestało trząść z nerwów!!! Rozmawiałam z tą **** przez telefon to mówiła ze go uśpi bo taniej wyjdzie!!! Powiedziała że oddanie do schronu to 100zł a uśpienie 50zł wiec sie zastanowi.:angryy: To jest okropne! Dzwoniłam kilka razy! Teraz nie umiała mi odpowiedzieć dlaczego dopiero dzisiaj dostałam sms z info o innym numerze i że tamten to był nr jej siostry, która nie chciała gadać na ten temat widocznie, bo nie odbierała... KUR**!!! To aż niemożliwe! JAK TAK MOŻNA?????????:placz::placz::placz::placz::placz:
  3. TO JEST NIEWIARYGODNE!!!! Ona chce uśpić psa któremu obiecałam, że będzie szczęśliwy... OBIECAŁAM!!! Mówiłam mu przytulając 'będzie dobrze" i zrobie WSZYSTKO żeby tak było! On ma pewnie dość tej pojeb**** rodzinki, która nie przewidziała że pies urośnie i że przestanie być pokracznym młodziakiem...i przestała mieć czas dla niego!!!
  4. .....Q**a....... KTO TAKIEGO PSA WYRZUCIŁ???? W TAKIM STANIE???? Jak on stoi wogóle???? Jak istnieje????:placz::placz::placz::placz:
  5. oł no to inna sprawa chyba bo tu dziewczyny napisały jak postępować z psem który boi sie smyczy a nie tym, co ciągnie tak mocno... W takim razie radze metode 'drzewa'... polega na tym że zapinasz psa na smyczy mówisz 'równaj' i idziesz... jak pies napnie i pociągnie smycz - zatrzymujesz sie i ...stoisz:evil_lol:. Gdy pies sie uspokoi stoisz jeszcze z 10 s i potem pochwal go i znowu 'równaj' - pociągnie, znowu stoisz jak drzewo:D. To pracochłonne ale daje efekty i pies nie ciągnie na smyczy. Pies powinien po kilku(nastu może) spacerach skojarzyć że nie opłaca mu sie ciągnąć i że jest zmuszony iść równo. Pamiętaj że szkolenie to gra: ''kto jest cwańszy?"!
  6. Hehe no wiecie:cool1:... Domku szukamy nadal! Piesek sie coraz bardziej przywiązuje!:oops:
  7. Oczywiście że jest! Szukalam doberka od dawna dosyć - tylko baliśmy sie wziąć dorosłego z drugiego końca Polski bo nie byłoby możliwości (w razie agresji) powiadomić tego kogoś czy coś takiego... a tu trafiła sie ciapa taka w Łodzi...:) więc nie wiem jesazcze czy zostanie - narazie szukamy domku...:lol:
  8. Pies suuuper... chciałabym żeby został. P.S Zjadł kaganiec:evil_lol:(prawie bo poszarpał i został sam cieniusi materiałek):diabloti:
  9. Nie wiiem jeszcze... ale do Niemiec nikt go nie chce wysyłać i myśle że wszyscy go bardzo lubią (ja bardziej niż lubie:loveu:) więc nie wiem:roll:
  10. Podbijam energicznego pięknisia... hehe mój brat określa go: ''jamnikiem na szczudłach":lol:
  11. Hej może i psia przyjaźń narazie nie ma szans...ale możee... Heh w tym wypadku doberkowi nie przeszkadza że witam Iwana albo że pogłaszcze go przy nim - raczej małe sie obraża jak jest odwrotnie;). Narazie łączy je tylko wspólne pilnowanie:cool1:, i wspólne gonitwy (psi berek):lol:. Jest ok! Tylko Jumbek dobiera sie do moich szczurów:P
  12. nie wiem... w ciągu ostatnich 2 miesięcy:diabloti:
  13. No i ja też nic nie wiem... Ula... no no no... WIEDZIAŁAM ZE KsIęŻnIcZkA ZOSTANIE U WAS!:multi: Pozdrawiam... PS: sama mam teraz dylemat czy Jumbo ma zostać czy nie...:eviltong: Ale ciiii...
  14. Uzbierałam 32zł!:cool1: Zawsze coś no nie? Wystawie jeszcze coś:cool3:
  15. AisaK;) Jumbo sprawuje sie bardzo dobrze. Teraz właśnie chodzi po domu w kagańcu i pięknie dogaduje sie z Iwanem. Iwan sie go boi ale jest spoko. Jumbo to kastat;)
  16. Hmm... na spacerkach są razem spuszczane...w domu też ale nie cały czas... dobra postaram sie spuścić Jumbo jak skoćczy sie pora karmienia...
  17. No prawie... znaczy puszczam go jak wracam ze szkoły a potem na noc też zapinam... ma smycz 2,5m i naprawde sporo ruchu. Nie ma źle... boje sie bo np. dzisiaj po spacerze chciał zjeść Iwana, bo węszył przy małego miskach i poszodowany stanął i sie patrzył na Jumbo a ten skoczył na niego... więc jeszcze nie ma do końca zgody...
  18. Co za wredni ludzie pracują przy pieskach! Wrrr...:angryy::angryy::angryy:
  19. Sory za niewyrazistość ale to z telefonu robione są foty. Mam kilka jeszcze (no 6) ale też takiej jakości i nie wiem czy wstawiać...Wstawiać? PS:Co do tej ranki to Rivanol rozmiękcza, mam już na to maść Oxykort. Będzie dobrze;)
  20. [IMG]http://newuser.w.interia.pl/Pies/2.JPG[/IMG][IMG]http://newuser.w.interia.pl/Pies/3.JPG[/IMG]
  21. Mój nie pojedzie do Niemiec... za daleko;)
  22. Hehe masowo sie zakochałyśmy w dobermanach:loveu:... Ej a nie wiecie jak ranke,która zachodzi ropą zaleczyć? Jumbo miał już takiego małego strupka przy oku a teraz sobie rozdrapuje to w kółko i ropa sie wdała... Przemywam wodą utlenioną ale nie pomaga za wiele...
×
×
  • Create New...