Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Nic poważnego się nie dzieje:) Rino dostał kroplówkę i jedzie do naszej Anetki:)
  2. Wysyłam Karloska znajomym, kciuki potrzebne...
  3. Nie chcę co chwilę wydzwaniać do Lilii , wiem od Oli ,że piesko dzisiaj jadą....Informacja sprzed godziny...
  4. Trzymam kciuki. Ratujemy teraz pieska w strasznym stanie, więc niewiele pisałam bo tu tyle dobrego:)
  5. Koreczku buziaczki:)
  6. [quote name='iwonamaj']Lekarz go widział? Coś podejrzewacie?[/QUOTE] Jedzie do lekarza. Boże on tyle wycierpiał, zmiłuj się...:(:(:(
  7. [quote name='haliza']Jestem u małego - 20 zł płatne do czerwca, później zobaczę ( pieniążki wyślę po świętach ;))[/QUOTE] Dziękujemy:)
  8. [B]Nieśmiało przypominam o pieniądzach za karmę.........[/B]
  9. [quote name='beta ata']W gabinecie? Tak po prostu, czy raczej ze stresu go "pogonilo"? A, przypomnialo mi sie... I co, zmierzyłas go? Czy zapomniałas? :-) I zmierz mu tez długośc grzbietu, od nasady karku do nasady ogona :-) Jest bazarek z kubraczkami, może mu kupie jakis niedrogi, gdyby cos pasowało, bo trzeba bedzie pewnie wykąpać brudasy, więc nawet jak wyschna, to jednak moze im być zimno, na mojej górce jest "wygwizdów". Dla Delty mam kombinezon, myśle, że bedzie na nia mniej więcej pasował. Poza tym, mały jest kudłaty, a u mnie jest duzo sniegu, na długich kudełkach robia sie "bałwanki" ze śniegu, gdy spadnie świeży puch, mam to z Tami i tego samego spodziewam sie u Spajkusia...[/QUOTE] Podaj mi numer telefonu na pw, będę wiozła psiaki do Katowic, musimy się umówić:)
  10. Czuwam cały czas nad sprawą. Na chwilę obecną Groszek jedzie wieczorem z Rino do Anetki.
  11. [quote name='daśka']Ja mogę "chyba" biedaczka wziąć do siebie,jeżeli będę miała wsparcie na karmę i weterynarza.Pies niestety musi być odrazu kastrowany,ponieważ u mnie są cztery dziewczynki i tylko jedna wysterylizowana.Sara,która jest u mnie na bdt jest wiekowa i lekarze boją się narkozę jej podawać,a dwie siostry mastifki pirenejskie nie mogę sterylizować,ponieważ nie mogłabym jeździć na wystawy.Tylko Daśka jest przez "PSITULMNIE" W Zabrzu wysterylizowana.Muszę porozmawiać z tz.Proszę ewentualnie o kontakt telefoniczny,ponieważ rzadko kiedy mam zasięg internetu. Cudnie by było:) Na karmę i weta zbierzemy, bazarki się zrobi:) Czy pytać o kastrację Kastora ? Z transportem nie powinno być problemu , Figu jeździ na trasie Warszawa- Katowice. Ja jestem z Gliwic:)
  12. [quote name='Vicky62']Z tego co mi wiadomo Pipi płaciła ponad 30zł Ale nie wiem czy wszędzie tak samo, najlepiej zadzwon do kuriera i dowiedz się. Teraz jest potrzebna klatka na podlasiu. Skontaktuj sie z Pipi[/QUOTE] Ja korzystam z Firmy Sprint - wysyłają KEX-em -16 zł do 30 kg. Może u Was jest KEX?
  13. [quote name='Lili8522']Ojej... już wysłałam tyle zaproszeń że chyba nie ma sensu zmieniać :roll:[/QUOTE] To co my zrobimy potem, Boże może napisać na bazarku dwie opcje 12 godzin- jednorazowo i 12 godzin stałej deklaracje i kupujący będą określać.
  14. [quote name='Lili8522']ewu czy o coś takiego chodziło? jeśli tak to zapraszam :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/237528-12-godzin-życia-Rino-to-tylko-6-zł-Pomóż-daj-mu-dom-na-święta?p=20152662#post20152662"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237528-12-godzin-życia-Rino-to-tylko-6-zł-Pomóż-daj-mu-dom-na- święta?p=20152662#post20152662[/URL][/QUOTE] [B]Ojej nie mogłam być wczoraj na dogo , szkoda ,że nie powiedziałaś mi przez telefon o bazarku. [COLOR=#ff0000]Ja napisałam - miesięcznie i myślałam o kupowaniu stałych miesięcznych deklaracji- 6zł -12 godzin ale stałej deklaracji .[/COLOR] Zmień to proszę , bo kupujący nie rozumieją. Ci , którzy zakupili jednorazowo niech pomyślą czy zechcą to kontynuować swoje wpłaty:) [SIZE=3]Bardzo prosimy o stałe deklaracj[SIZE=3]e[/SIZE]. 6 zł miesięcznie , to chyba nie będzie tak trudno....[/SIZE] [/B]
  15. [quote name='Lobaria'][B]ewu - jak zawsze - niezawodna[/B] :loveu: Groszek nie ma innej alternatywy - tylko Aneta...[/QUOTE] Rozumiem ale to dobra alternatywa:) Aneta złoty człowiek:) Czekam na wieści od dziewczyn odnośnie dzisiejszej wyprawy.
  16. Jestem kochane , niezawodne Cioteczki:) Wczoraj tylko na telefonie wisiałam a potem padłam ze zmęczenia. Dzisiaj Rino jedzie do hoteliku Anety.Oby się udało połączyć jego wyjazd z wyjazdem Groszka, który dzisiaj będzie operowany i też prawdopodobnie jedzie do Anetki.
  17. [quote name='mestudio']Wydarzenie jest od kilku dni, efektem jest chęć zabrania psa przez młodziutką studentkę bez finansów, mieszkającą w wynajętym mieszkaniu, nie wiem czy to dobry pomysł. Jestem z tą panią w kontakcie.[/QUOTE] Hmm , ryzykowne ale w jej stanie opieka na poziomie jest lepsza od tej patologi , w której przebywa. Wysłałam wczoraj fanty , może się uzbiera na badania i lekarstwo. Nie chcę być złym doradcą ale tam , gdzie jest nic dobrego jej nie spotka. Na karmę i weta zbierzemy, dziewczyna może się wspaniale opiekować. Jedynie to wynajęte mieszkanie mnie martwi ale studentka zna status i warunki wynajmu...
  18. Super:):):)
  19. Dziękuję,że jesteście:) Rozsyłanie bardzo w cenie:)
  20. [quote name='magdola']Ale śliczna :loveu:[/QUOTE] Zdrowiej maluszku:)
  21. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Jak dobrze, że tu tyle cioteczek! Od razu przychodzi wiara w to, że się uda! I Rino nie wróci do schroniska...[/QUOTE] Rino nie może tam wrócić. To byłby wyrok...:( Rozsyłajcie wątek, zapraszajcie.
  22. Olu czy wysłałyście mi na maila Sagę do ogłoszeń? Tak mnie zawalająpowiadomieniami z FB , ze niczego nie umiem potem znaleźć.
  23. Moje psy suchą karmę traktują jak chrupki. Jak nie ma gotowanego to się obrażają.
  24. Boże , jakie biedactwa.... Odechciewa się żyć.. Podaj kochana konto, wpłacę za aniołki bazarkowe.
  25. [quote name='luka1']Na dziś akcja odwołana. Nie uda nam się zabrać psa bez środka usypiającego, niestety nie mam ani centymetra. (Ciągle wychodzą braki w wyposażeniu, gdybyśmy mieli chwytak, siatkę, klatkę, ciągle czegoś brakuje. Jedziemy łapać zwierzaka i co? Stoi taki i gra nam na nosie - gońcie mnie. Cholera, nie zawsze wystarczy desperacja i koc, czasem przydałoby się jeszcze coś. Ale tak sobie tylko gadam, złapiemy Miśka choćby widelcem)[/QUOTE] Szkoda... To jest zawsze problematyczne:(
×
×
  • Create New...