Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. A szofera rzeczywiście mam:) Dzisiaj mi kazał auto szorować bo je Delta zawymiotowała. Taki szofer - dyrektor:):)
  2. [SIZE=3][B]Dziewczyny przepraszam nie wiedziałam,że się martwicie. Jak obiecam coś to przecież zawsze dotrzymam słowa:)[/B][/SIZE] Nie miałam pojęcia ,że dzwoniłaś Olu , bo mi się nie wyświetlał Twój numer. Matko jak mi wstyd...:(
  3. [quote name='beta ata']Eeewuuu !!! Miałaś do mnie dzwonić. I co? A może obraziłaś sie o te wygłupy o szoferze??! Nie, no proszę, nie gniewaj się, to tylko takie przekomarzanki, żeby wątek lepiej wypadał pod względem literackim... Ja chyba zadzwonie do Ciebie, Olu, bo to nie może być tak, że jedynym kontaktem jest dogo. Ja zaraz znikam, może wejdę na dogo jeszcze wieczorem, jutro oczywiście nie bedę w internecie. Mam do pokonania 300 km w jedną stronę, zapowiadaja śnieg, no, muszę mieć kontakt bezpośredni z kimś, kto ma psy, wszystko może sie zdarzyć. A nawet, gdy wszystko idzie jak po maśle, to i tak musi być kontakt.[/QUOTE] O matko teraz dopiero to przeczytałam. Ja i obraziłam, no co Ty....:) Mam wnuka w domu i córka się rozchorowała i stąd moje zaniedbania na dogo. To ja przepraszam ,że tak pomyślałaś:)
  4. [quote name='Avilia']Pojechali. Dałam Delcie na drogę książeczkę i tabletki na odrobaczenie - można jej podać nawet już dziś. Potem wiadomo szczepienia no i odpchlić ją też trzeba, bo bankowo pchły po niej skaczą. Czekamy na wieści![/QUOTE] Przekazałam psiaki Beatce i Jej Mężowi. Delta bardzo wymiotowała w czasie jazdy i niestety nie zrobiłam fotek bo ręce miałam delikatnie mówiąc lepkie.... Spajkuś bardzo wrażliwy, drżał ze strachu ale mizianie na kolanach pomogło:)
  5. [quote name='Lili8522']Mało zawału nie dostałam jak to przeczytałam... u Rinusia podobno kupa lepsza... Ale może to jakaś bakteria? :shake: tylko już nie piszcie że parwo :placz: Oby bylo dobrze...[/QUOTE] Boże , przecież wet go badał.... Jeździłam dzisiaj po psiaki do punktu i dopiero dotarłam. Umieram z niepokoju....
  6. [quote name='Aryste']dzisiaj 20 ty :-((((([/QUOTE] Nie czaję???????????????
  7. [quote name='Makila']Kupa jest rzadka, ale nie woda (bo podobno tak miał) Apetyt chłopakowi dopisuje. Jest wesoły, a pieszczoch z niego straszny. On tak strasznie się przytula i potrzebuje miłości, że już dawno żaden psiak tak mnie nie złapał za serce. Wszystkie psy które są u mnie pchają się jeden przed drugim do głaskania, ale on ma taki wyraz oczu i pychola, że rozwalana łopatki.[/QUOTE] Rino to takie biedne skrzywdzone , duże dziecko.Wzrusza człowieka....
  8. [quote name='paula_t']Ciotki, ja zapomniałam napisać, że wpłacę dopiero po 1, bo aktualnie jestem za granicą w pracy, na koncie pustki, a kasę w banku będę mogła wpłacić dopiero po powrocie do Polski, przepraszam:oops:[/QUOTE] No nie żartuj z przepraszaniem:) Dziękujemy :)
  9. [quote name='Sarunia-Niunia']Pierwsza skromna, grudniowa dysia dla Rinusia już poleciała:) Niech Psiak zdrowieje i dochodzi do siebie:)[/QUOTE] Dziękujemy:)
  10. [quote name='Asiaczek']No własnie, jak z kupą? Jest normalna czy biegunka nadal...? [B]Ja mogę zadeklarowac 20 zl stałej, ale - niestety - dopiero od stycznia 2013...[/B] Pzdr.[/QUOTE] Dziękujemy:)
  11. [quote name='Lili8522']Super, a jak z apetytem u niego? Proszę skan wysłać na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] i numer konta ;)[/QUOTE] Dziękujemy Anetko:)
  12. [quote name='Hope2']Kochane Ciocie i Wujkowie,zbliżają się piękne i radosne święta i zanim w każdym domu rozbłysną choinki chcę złożyć wszystkim życzenia-zdrowych,wesołych,radosnych chwil,aby w każdym domu na świecie znalazło się miejsce dla pieska,kotka-nie na jeden dzień,tydzień,rok-ale na zawsze. Aby każde zwierzę było kochane,miziane-bez względu na rasę,urodę,charakter. Aby nie było zwierzaków bitych i wyrzucanych,aby chorych i starych nie przywiązywano do drzew,aby te długo czekające na swojego człowieka-w końcu go znalazły,żeby pies nie służył za maskotkę dla dziecka i stróża podwórka-przy lichej budzie i mikro-łancuchu,żeby ludzie zrozumieli,że zwierzę nie jest rzeczą,a najwspanialszym przyjacielem,członkiem rodziny,który za odrobinę uwagi i miłości odwdzięczy się wielkim sercem i wiernością-jakiej nigdy nie zaznamy od innego człowieka. Aby naszych podopiecznych nie kąsały pchły i kleszcze... Tego wszystkiego życzę Wam i sobie-a do życzeń dołącza Frodo,Tolek i Hades oraz moje/nie moje 3 koty:tree1:[/QUOTE] Piękne życzenia, nawzajem :)
  13. [quote name='Makila']Groszek dojechał. Straszna z niego chudzinka :shake: Na dzień dobry zakupał cały kocyk w klatce i jeszcze siebie usmarował. Musiałam posłanko zmieniać no i umyć smroda. Był też na spacerku ale nic nie zrobił. Teraz grzecznie śpi.[/QUOTE] No jak zakupał , to co miał się wysilać na spacerku:) Mały cwaniaczek:)
  14. [quote name='Makila']Rino dojechał :lol: To taki wielki pieszczoch, z wielką ochotą wepchałby się na kolana :lol: Jak na razie to na brak apetytu nie można narzekać. Zjadł dwie michy :-o Mam nadzieję, że te biegunki miną i Rino szybko wróci do formy.[/QUOTE] Dziękujemy za wspaniałe wieści:)
  15. [quote name='mari23']uff..... wysłałam skromne 20 zł maluszkowi, przepraszam, że tylko tyle, może jeszcze coś dorzucę po wypłacie[/QUOTE] Dziękujemy:)
  16. Napiszę do Kastora , do Elik, poproszę o kastrację .
  17. [quote name='gosia7']ewu ,oczywiście możesz zapytać,ale to jest kastracja+usunięcia guza (a wcześniej morfologia+rtg)-bo to wiekowy chłopak jest :roll: daśka jest chyba z okolic Gdańska[/QUOTE] Oj a ja doszłam do wniosku,że z Zabrza bo pisze o psitulmnie...:)
  18. [quote name='danavas']Lili:) Ty się tak martwiłaś a tu taki ruch u chłopaka:) jesteście wielkie cioteczki:)[/QUOTE] Ten ruch będzie potrzebny do czasu znalezienia domku dla Rino:)
  19. [quote name='Mazowszanka']Witam i ja :) Myślę ewu, że w tej sytuacji podzielę dochód ze styczniowego bazarku na dwie części.[/QUOTE] Dziękuję kochana, zawsze niezawodna.....
  20. Cioteczki stówka pofrunęła do Lobarii:)
  21. Jadą dzisiaj , chyba są w drodze. Rino na szczęście nie ma parwo , dostał kroplówkę i wyruszyli do Anetki.
  22. [quote name='Sarunia-Niunia']O, to super... uff... odetchnęłam z ulgą... Przyśijcie mi nr konta na pw - przeleję grosika dla Rinia:loveu:[/QUOTE] Dziękuję:) Lilii poda jak dotrze.
  23. [quote name='Ania102']Napisałam w niedziele posta ale niestety dopiero teraz zauważyłam, ze go nie ma. W niedziele wskazałam Majaa z ŚTOZ miejsce zamieszkania suni. Nie było jej na podwórku, był ten drugi piesek. Maja zrobic tam interwencje. Po drodze minełysmy wielkopsa samopas, póxniej zaczepiłysmy 2je dzieci z wodołazem, którego stan skóry jest fatalny. dzieci poinformowały nas, że w domu rodzice nie pracuja, więc same wyciagnęłyśmy wnioski, że pewnie im się nie przelewa. Sunia z tego wątku ma dosyc duże podwórze. Na pierwszy rzut oka naprawde warunki nie wygladaja na złe, po prostu bieda. Pewnie po interwencji ŚTOZ bedziemy wiedziec więcej.Zadzwonię do Majaa i jak będe cos wiedzieć napisze. Jeżeli chodzi o adopcje przez studentke to dla mnie to jest zły pomysł i osobiście w niczym takim nie zamierzam uczestniczyc. Po pierwsze sama nic nie wiem o suczce, po drugie o sytuacji tej dziewczyny. Jeśli rzeczywiście ta dziewczyna chciałaby ja wziąć moze niech się skontaktuje z ŚTOZ oodział Starachowice (ja nie jestem wolontariuszka tej organizacji ani żadnej innej)[/QUOTE] Też mam mieszane uczucia ale chwytam się każdej iskierki nadziei na poprawę losu sunieczki.
  24. Szerokiej drogi kochani....:)
×
×
  • Create New...