-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewu
-
*Pabianice* szczeniaki wyrzucone w parku! już w DS
ewu replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Kurcze mamka byłaby najlepsza... -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
ewu replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Diabełek'][SIZE=3][B]Kochani nie jest dobrze, psiak wygrał walkę z chorobą nie zostanie uśpiony ale pewne jest że zostanie oddany do schroniska a to dla niego w obecnej sytuacji kara śmierci. :( Nie mamy funduszy by umieścić go w hoteliku dla zwierzat i nie wiem jaki hotelik by takiego pieska przyjął. Nie wiemy co robić , smutne to ale Agnieszce co sie psem opiekuje nie ma kto pomóc . :( [/B][/SIZE]Najlepszy hotelik byłby w woj. śląskim, jak ktoś ma czas to by podzwonił i popytał o ceny i czy z takimi schorzeniami, już podleczonymi przyjęli by psa i i le by to kosztowało?? [COLOR=#008000]Ja jestem aktywna więcej na FB.[/COLOR][/QUOTE] A jakieś Fundacje? -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
ewu replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
O Boże.... A do jakiego schroniska miałby trafić jeśli nie uda się z hotelikiem? W gliwickim działa Teresa Borcz... specjalistka od chorób skóry... To ostateczność ale pytam... -
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
ewu replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Jak piesek , lepiej? -
Jestem ,trzymam za piesia:P
-
[quote name='kolejna kobietka']DORA1020 musi zrobic rozliczenie, bazarek jest do 20 lutego, pieniadze wplywaja na biezaco, do tej pory z bazarku i wplat spoza wplynelo o ile dobrze licze 550 zl, nie wiem ile ostatecznie wyniosl transport, z tego co wynika z powyzszych postow Szakal nadal potrzebuje wsparcia, niestety przez sytuacje na watku potencjalny darczynca wyglada na to, ze sie wycofal, po czesci rozumiem te cioteczke doskonale... szkoda tylko, ze na tym wszystkim traci tylko i az bogu winny Szakal :sad:[/QUOTE] Dziękuję,że pomimo zawirowań na wątku trwasz przy bazarku:)
-
Młodziutka onka Coca - szczęśliwa w swoim domku !!!!
ewu replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Poślę zaraz 50 zł dla sunieczki. -
Młodziutka onka Coca - szczęśliwa w swoim domku !!!!
ewu replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Trzymaj się skarbie. Tak , drób niejednemu psiakowi mocno zaszkodził.... To typowa "wina...."....:( -
*Pabianice* szczeniaki wyrzucone w parku! już w DS
ewu replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='an1a']Boskie są :)[/QUOTE] No i takie bezbronne... -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
ewu replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Ojej 4kg -brawo,piesio kochany:) -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
ewu replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='MarcelaDJA']Przyłączam się do wątku_ Tak bardzo chciałabym, aby maluszek znalazł swoich właścicieli. [B]Maiu[/B] wysłałam kurierem 10 Nutridrinków o smaku neutralnym - na zdrowie Ojejkowi :) Trzymam kciuki za psinkę!!! Mocno, mocno, mocno[/QUOTE] Witamy i dzięki :) Maia i Ojej bardzo potrzebują pomocy. -
W kwestii formalnej: Prosiłam [B]kolejną kobietkę[/B] o zrobienie bazarku cegiełkowego na podróż i potrzeby Szakala. [B]Bardzo Wszystkim dziękuję,że tak szybko zebrało się pieniądze na transport[/B]:) [B]Bazarek nadal trwa , zmieniono tylko jego cel..[/B]. Myślę ,że Ciocie znające potrzeby pieska powinny zrobić listę potrzeb żeby ustalić na co zbieramy. Szakal był raz odrobaczony i odpchlony, czyli potrzeba na drugie odrobaczenie? Guciek pisała o podeście, buda też chyba wymaga naprawy? Potrzebna karma , słoma , polary? Czy coś pominęłam?
-
*Pabianice* szczeniaki wyrzucone w parku! już w DS
ewu replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Jesuuuuuuuuuuuu jakie cudne. -
[quote name='ala123']Przykre ewu,że bardziej wiarygodnie brzmi ocena sytuacji wyrażona kwiecistym językiem, przez człowieka nie mającego pojęcia o stanie faktycznym, niż osób uczciwie o tym piszących:roll:. Tam od lat,co jakiś czas pojawiają się nowe zwierzęta i jeżeli Dora akurat nie namierzy ich w odpowiednim czasie,to giną w tajemniczych okolicznościach. Wielu kotom i szczeniakom stamtąd udało się znaleźć domy,niestety nie wszystkim. Burza rozpętała się o to,że ludzie zaangażowani w ratowanie Szakala czy to finansowo, czy w inny sposób byli zawiedzeni jego powrotem i ośmielili się napisać to na wątku. To jest przecież normalna reakcja. Nikt nikomu nie chciał tutaj głowy urywać,ani nikogo obrażać. Widać jednak,że brak kultury popłaca, a atak jest najlepszą obroną :roll:.[/QUOTE] Przykro mi ,że dalej ciągniecie awanturę, przykro ,że subiektywnie wszystko się tu odczytuje, przykro,że łapie się za słówka ... Szkoda ,że zamiast racjonalnych wspólnych działań jest jakaś afera i wzajemne obrzucanie błotem.Naprawdę żałuję,że tak wspaniała praca tylu osób i tak dobra organizacja poszły na marne. Szkoda... Wg mnie prawda leży po środku i gdybym nie uważała,że pies i Rodzina potrzebują pomocy , to nie byłoby mnie już tutaj z pewnością. Warto odczytywać ironię, żart , sarkazm..... Jestem otwarta na pomoc dla Szakala i dzieci i do tego Was zachęcam. Dora ma swoje powody, Tymek swoje racje..... i Ona i On mocno w nie wierzą i nie nam z boku to oceniać. Wyszukiwanie kolejnych osób do zaatakowania jest niepotrzebne i nikomu i niczemu nie służy.Niestety słowo pisane nie zawsze jest właściwie odczytywane i ma większy ciężar gatunkowy. Zapraszam do miłej współpracy dla dobra tego wątku, Szakala dzieciaków i wszystkich obecnych tu Ciotek i Wujków.
-
Afra potrącona przez samochód wróciła do właścicieli
ewu replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Jestem u piesia.. Maleństwo cudne. -
[quote name='Guciek']Przestancie juz sobie dogryzac i skupcie sie na Szakalu. Jedno jest pewne ta rodzina nie ma finansow na swoje utrzymanie, a co dopiero na psy. Trzeba pomoc Szakalowi i dzieciom jak slusznie zauwazyla Ewu. Nie wiem w jakim wieku jest syn, ale córka jest tak koło 7-8 lat, ciemno tam było i widziałam ją tylko jak cieszyla i przytulala sie do Szakala. Jak wroce do normalnej pracy to moge na stale zadeklarowac 100 miesiecznie na karme dla Szakala, ale w tej chwili nie mam pracy i pewnie do czerwca bede siedziec w domu. Jak bede w okolicach to bede mu podrzucac puszki z karma, po nich nie chce sie tak pic jak po suchej karmie. Teraz jeszcze zima, to zawsze moze zjesc snieg i troche sie tym napije. Zalatwilam juz dla niego dwie palety kazda 1m x 1,2m i kilka desek, zeby zrobic mu podest na tym betonie. I kostke slomy do budy tez zalatwilam. Kwestia tego kiedy bede w okolicy, zeby to zawiezc przy okazji - 230km mam do niego, wiec to duzo... I przydalabym sie tam furtka - chociazby remont tej obecnej. Tymus tez mi podrzucil pomysl jak to zrobic, jak bedzie trzeba to sie naucze obslugiwac ten migomat i sama cos tam na miejscu bym uspawala jak bedzie cieplej... Sluchajcie, kto moze do niego tam regularnie wpadac i donosic jedzenie? Chociazby raz na tydzien z tygodniowym zapasem karmy? 7 puszek to koszt 28zl, a jedna puszka 1,25kg powinna mu na dzien wystarczyc. Aaa no i ta rodzinka ma jeszcze innego nieduzego mlodego psa - trzymaja go w mieszkaniu, bo boja sie, ze wpadnie pod samochod, czyli kumaja zagrozenie mieszkania przy ulicy. To sa prosci ludzie i jesli kuratorka dalej bedzie nalegala na usuniecie psa - to oni beda sluchac tego, kto im dluzej bedzie gadal. A wiecie, ze sa weci ktorzy za kase zrobia wszystko. Tutaj niestety, ze prawo nie pozwala, to ta baba kuratorka moze sobie guzik z tego robic. Psycholka. Jesli znajdzie sie DS dla Szakala w bloku, to bedzie mozna go tam zabrac. Powinien sie przyzwyczaic. Ale poki co - niech on bedzie tam, skad nie ucieka. A no i sytuacja u tych ludzi nie jest przejaskrawiona - ogrodzenie sie nie zamyka, bieda jak cholera, syf kila i mogila, ludzkei kupy w wiadrze i Szakal tez pewnie to czasem zje skoro stoi luzem. No, ale oni jednak mimo swojej choroby i prostoty pytali o psa. Byc moze mowia, ale nie robia. Ale nie mowia tego tylko po to, zeby kogos oklamac - przez to ze sa chorzy wiemy, ze mowia to, co mysla. Ciesza sie kazda wizyta u nich! Dzieciakom pewnie przydaloby sie jedzenie i jakies ubrania, moze zabawki....[/QUOTE] Dziękuję Guciek :) W sumie trzeba pomóc Szakalowi i dzieciakom. Teraz wyjeżdżam ale 3-go wracam i przygotuję dzieciom paczkę. W jakim dokładnie wieku są dzieciaczki, spytajcie? Trzeba je uczulić na potrzeby Szakala, pokazać co mogą zrobić.Dzieci chętnie się angażują i czują ważne kiedy prosi się je o pomoc. Dużo pomogłam w życiu biednym dzieciakom i wiem , jak ważny jest dla nich szacunek i poczucie bycia odpowiedzialnym za coś ważnego. 8-mio latek może dać pieskowi wodę i nasypać karmy. Trzeba mu to pokazać i powiedzieć że się na niego liczy bo bez jego pomocy nie dacie sobie rady:) Szkoda już tych nerwów, masa nieporozumień i niedomówień wywołała ferment.Pax, pax,pax:) "Do dzieła- odwagi!!!!"- jak mówią Francuzi:)
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
ewu replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oby było lepiej ze zdrowiem Lusi.. -
Młodziutka onka Coca - szczęśliwa w swoim domku !!!!
ewu replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Co z sunią? Olu a jeszcze pisałaś o nowym szczeniaczku w punkcie...??????????