-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewu
-
[quote name='Wiola&Miłosz']To ja napisze tylko tyle ze po raz ostatni poprosilam kogokolwiek o DT.. Niestety ale czlowiek co by nie robil bedzie zle.. A ze tymek z dobroci serca przyklepal glupiej Wiolce ze ok to ma za swoje...[/QUOTE] Wiolu szkoda , że się obrażasz, starałyśmy się pomóc psiakowi , cieszyły , zebrano sporo pieniędzy na transport... [B]Porażka nas zasmuciła i mamy prawo się dziwić( dziwić a nie atakować...). Bardzo doceniam i szanuję Wasze starania[/B].
-
[quote name='Wiola&Miłosz']Ewu decyzja byla przemyslana.. wrocil bo tez powarkiwal. Przypomne ze tymus ma male dziecko i nie ma mowy o jakimkolwiek ultimatum. Ja osobiscie tez bym nie ryzykowala w zaden sposob. Przypomne ze to miejsce bylo zalatwiane warunkowo to raz a dwa ze umowa byla jasna ze jak bedzie wszystko ok ma DOZYWOTNI DT... Niestety ale nie bylo ok wiec szakal wraca. Co tu jest Ewu niezrozumiale?[/QUOTE] Nie było mowy o powarkiwaniu skoro pies był niebezpieczny to inna sprawa. Pisano o tęsknocie a nie o agresji ...Nie jestem Kasandrą, przyjęłam to , co przeczytałam.
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
ewu replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To w końcu Fundacja ją bierze , czy jest hotelik do opłacenia? Czemu pieniądze mają być zwrócone, sama wpłaciłam 80 zł, z serca... -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
ewu replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja już nic nie rozumiem...:(:( -
[quote name='ala123']Dziewczyny,to nie jest tak,że ktoś kogoś wprowadzał tutaj w błąd .Rodzina jest patologiczna,biedna i niezaradna,to jest pewne. Pies jest zawsze głodny, często można spotkać go wlokącego się po ruchliwej drodze krajowej:roll:. Dora1020 stara się dostarczać jedzenie dla niego i przy okazji dla tych ludzi, chociaż sama nie ma z czym zaszaleć. Poza tym, zdarzało się,że te wizyty nie były mile widziane i niejednokrotnie oberwało się jej. Wszystko to,co było napisane na początku wątku, jest prawdą,nikt tu niczego nie zmyślił. W rzeczywistości wygląda to naprawdę źle; kudlataja,która była tam ostatnio z Krystyną, rozpłakała się na widok tego nieszczęścia i ludzi i zwierząt. Szakal nie znał innego życia,to był jego dom,który znał. Tak ,jak piszecie pojechał w obce miejsce i po prostu bał się. On nie uciekał do kochanego domu,lecz od tego nieznanego:roll:, bo w sytuacjach stresowych instynkt nakazuje ucieczkę. Pewnie,że żal kasy wydanej na transport, ale co można teraz zrobić? Mogę podziękować jeszcze raz wszystkim osobom,które zaangażowały się w pomoc Szakalowi; dzięki nim, wszystkim nam tutaj wydawało się,że pies chociaż na koniec,zazna normalnego życia. A tymczasem wraca na stare śmieci :roll:. Jeżeli opieka społeczna, czy kurator tej rodziny, nadal będzie nalegać na pozbycie się psa,to któregoś dnia Dora może go tam nie zastać i nawet nie dowiemy się,co się z nim stało. Dobrze by było,aby ktoś może porozmawiał z tymi instytucjami i wyperswadował ten zaskakujący pomysł ulżenia rodzinie:roll:.[/QUOTE] Nie uważam,że ktoś wprowadził nas w błąd, uważam ,że decyzja podjęta po godzinie pobytu psa na nowym miejscu jest decyzją delikatnie mówiąc "dziwną...." Ocena ,że pies tęsknił jest oceną niezrozumiałą i nawet dla laika w dziedzinie behawioryzmu przedwczesna. Pies reaguje na stres ucieczką a potem przerażony kładzie i przywiera do ziemi... Tęsknota to proces długotrwały i też odwracalny...Po paru dniach dobrej opieki a taką by miał , z pewnością polubiłby nowe miejsce.
-
Milo pobiegł za TM.... Żegnaj kochanie....
ewu replied to ewu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Będzie dobrze , tyle tu dobrej energii:) -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
ewu replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
Co u piesia? -
[quote name='Wiola&Miłosz']ewu no wasnie nie znasz caej sytuacji.. Ja zakladam ze ta rodzinka nie zrob mu krzywdy.. Po prostu to biedni ludzie. nie znaam sytuacji d dzisziaj... Szakal podejrzewam jest tam bezpieczny a niestety tymusiowi i Kasi sie nie dziwie- wybacz ale pies jesli jest mega potezne zabezpieczenie a Tymus takie ma zeby uciekal.. On na sile gnal do domu.;.. musimy zapewnic mu opieke na miejscu...[/QUOTE] Odpowiedziałam na alarm bo opis był dramatyczny... Była mowa o groźbie uśpienia, o interwencji, o zwierzętach, które nie przeżyły "opieki" Rodziny..., były potem wpisy - "nie wiem czy on tam jeszcze jest.." Przejęłam się losem psiaka. Skoro wraca do ukochanej Rodziny ......"to tym lepiej"....:roll::roll::roll: Szkoda tylko ,że pieniądze na transport i ogromna fatyga Osób, które włożyły sporo wysiłku żeby go wieźć tyle kilometrów poszły na straty... Martwi mnie trochę tryb warunkowy Twojego wpisu...:"podejrzewam, zakładam..." Rozumiem,że niczego nie można przewidzieć na 100 % ale myślałam ,że właśnie ze względu na wątpliwość Szakal opuscił ten dom. Kończę wywody , tu jest Szakal i jego dobro najważniejsze.
-
[quote name='Jaaga']Balbinka nie mogła nigdzie na podwórzu utknąć, bo po pierwsze, że monotonnym szczekaniem upominała się, jak chciała wyjść, a po drugie tam przecież była suka husky, więc od razu odnalazłaby ją. Czy ta kobieta dalej ma tamtą sukę? Może ona coś zrobiła Balbinie?[/QUOTE] Dziwne to wszystko...
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
ewu replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, że sunia przebadana i czegoś się dowiemy. -
Ciągle myślę o synku w lesie... Tak zimno...:(
-
uratowany 7 letni Władzio - poznaj jego metamorfozę i POMÓŻ znależć dom
ewu replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Zgubiłam wątek Władzia , jak dobrze,że go wreszcie znalazłam i,że u chłopaka tak pozytywnie:) -
Trzymaj się Paulinko.....
-
[quote name='tymuś']miałem z wieloma sami do czynienia , odebranymi z interwencji też i wiem jak sie zachowuje psiak skrzywdzony a jak psiak któremu było , mimo biedy dobrze w domu, on tam nie był bity. wiem trochę więcej niż jest tu na dogo i wiem że oprócz biedy tak źle tam nie było , Szakal swoim zachowaniem to udowodnił , on naprawdę chciał do domu poczekamy na relację Gutek jak go dowiezie do domu , jak się zachowa co ci ludzie powiedzą bo wiem że nie chcieli go oddać..............[/QUOTE] Oby o niego dbali... Ja go znam tylko z opisu i całą sytuację z wątku....
-
[quote name='DORA1020']Ewu mialas racje,Szakal uciekal az sie kurzylo,zadzwonila do mnie poznym wieczorem Becia. Tymus i Guciek szukali go.Na szczescie znalezli,pol nocy nie spalam,Szakal wraca,ale pojechal z Guckiem przez cala Polske,chyba do bydgoszczy,ona musiala tam pojechac.Znalezli go tylko dlatego,ze byly slady na sniegu.Inaczej nie wiem co by bylo. Nie wiem jak Guciek sobie poradzila,miala przemoczone ubranie,a miala jeszcze jechac tak daleko,oby sie tylko nie przeziebila.[/QUOTE] Wolałabym nie mieć racji ale ucieczki na początku są praktycznie do przewidzenia i dlatego przestrzegałam. Jak wyżej pisałam byłoby dziwne gdyby nie uciekał po takiej podróży...
-
To by było dziwne gdyby miał natychmiast zaufanie, tym bardziej po takiej podróży w klatce... Moim skromnym zdaniem Szakal zareagował na sytuację... Trudno mówić po godzinie pobytu i traumie zmiany- o tęsknocie...... Nie wiedział gdzie jest i uciekał ze strachu a nie do "pańci..." Jego reakcja jest absolutnie prawidłowa :"nie wiem co mi zrobią - więc uciekam..." Gdyby Szakal przez dłuższy czas był smutny, nie jadł, "popłakiwał" - wtedy można mówić o tęsknocie... Gdyby mnie wsadzono do klatki i wieziono "Bóg wie dokąd..."- też bym dała dyla ...
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
ewu replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Funky']Chyba jeszcze nie ma żadnych informacji :( ewu, tu masz wątek Sopelka - zobacz jaki był piękny! Zajrzałam, serce pęka....:( Dobrze,że ostatni rok życia był dla niego szczęśliwy... Lusia też poznaje teraz miłość ludzi. Wcześniej chyba znała tylko ciemną stronę człowieka... Przede wszystkim - bezduszność.... -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
ewu replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niczego nie wiemy, też czekamy... -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
ewu replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Funky']Chyba jeszcze nie ma żadnych informacji :( ewu, tu masz wątek Sopelka - zobacz jaki był piękny! Dziękuję, zajrzę do biednego Sopelka...