Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Śpij spokojnie mój okruszku kochany.
  2. Dziękuję Wam wszystkim za pomoc, za wsparcie, za dobre slowa, za starania, za serdeczne rady, za to że Rafi był dla Was ważny, że byłyście z nami. Limonka 80 jeszcze raz dziękuję za to co robiłaś dla Rafiego. Za dzisiejszy dzień, za wiarę i dodawanie otuchy, za serdeczne wsparcie, za to że mogłam w każdej chwili prosic o pomoc a najbardziej za to że tak go pokochałaś.
  3. Pokochalysmy go całym sercem i mam nadzieję że o tym wiedział.
  4. Nie ma już Rafiego. Przepraszam że teraz nie będę wiecej pisać ale nie mam siły. Limonka dziękuję za wszystko. Za to że byłas z nami do końca.
  5. Ja już podjęłam decyzję. Jeśli nie usłyszę konkretnej diagnozy to nie będę przedłużać jego życia. Dzisiaj w Zabrzu wetki też powiedziały ze przegrały i chyba nic się nie da więcej zrobić. Dostał antybiotyk, teraz śpi. Od rana znowu biegunka.
  6. Stowarzyszenie : Marta R. 100 zl Bożena K. 30 zl Katarzyna S. 100 zl Razem 230 zl Dziekuje
  7. Dzisiaj rano byłam w Zabrzu, o 12.30 wychodzimy żeby być w klinice na Konsultacji. Pojedziemy ale ja już straciłam nadzieję.
  8. Bo nie chce jeść samodzielnie. Test na parwo był od razu zrobiony. Na wątku jest wklejony opis z lecznicy. Stany zapalne jelit, trzustki i dodatkowo prostata i guz przy odbytnicy.
  9. O nowotworze przy odbycie nie ma na razie mowy ale jutro to skonsultuje i może uda się zrobić prześwietlenie.
  10. Wiem że ciężko coś wywnioskować ale ja też nie wiem co robić. Kupa jest zdecydowanie lepsza ale Rafi nie je bez przymusu, jego samopoczucie jest bez zmian. Jest słaby, apatyczny, nieobecny. Jedynie jak go głaszcze po głowie mam wrażenie że sprawia mu to przyjemnosc. Karmie go na siłę, płyny wlewam przez sondę. Dzisiaj rano pobrano krew do badania, czekam na wyniki. Jutro ma umówiona konsultacje w innej lecznicy. Ja wiem ze się gubicie w informacjach ode mnie ale to wynika z różnicy w jego zachowaniach. Na dworze się ożywia, chodzi, wącha, potem kładzie. W domu leży jak trup, bez reakcj a dzisisj np leży z uniesiona, głową i patrzy. Karmie go na siłę raz jest ok a następnym razem potwornie bulgocze w brzuszku i się przelewa. Ja naprawdę chcę tylko jego dobra i z jednej strony czuje się jak oprawca, który go męczy a z drugiej boję się że może jest nadzieja, że może się uda a ja go uśpię i już nic nie będzie mozliwe. Pani weterynarz dzisiaj się oburzyła jak powiedzialam że chyba nic z tego nie będzie. Co mam zrobić, co myśleć.
  11. Jutro zrobię badania krwi. Limonka umowila konsultacje u dr Cymbrylowicz. Kupa jest dużo lepsza ale on nie. Widziałam dużo psiego nieszczęścia i niestey nic nie jest oczywiste. Magda jechala kiedyś w nocy żeby wet podał morbital, tak się nie stało i suczka się cudem pozbierała. Człowiek nie wie co robić. Nie chcę żeby cierpial ale musze mieć pewność że nie ma dla niego ratunku.
  12. Nie wiem co robić. On wg mnie cierpi. Dzisiaj dwa razy wszystko zwymiotował. Może powodem było to że po jedzeniu sporo pił. Zobaczę po następnym karmieniu. W brzuszku mu się przelewa. Karmienie na siłę.... Leży tylko na boku:( Kiedy go głaszcze patrzy na mnie tymi wielkimi oczami i wtedy pojawia się nadzieja ale kiedy spojrzę na to wyniszczone ciałko to mam poczucie winy, to wszystko mi mówi że trzeba mu pomóc odejść. Na dworze ożywia się ale za chwilę kładzie na trawę. Może ja nie jestem wlaciwym opiekunem bo powinnam wiedzieć co robić a ja mam gonitwę myśli i nie wiem jak postąpić.
  13. Jutro mam pogrzeb Kuzyna. Staram się nie pękać ale to bardzo trudne. Był dla mnie jak starszy brat.
  14. Krew zbadamy w piątek. Jutro sama porobię zastrzyki. Robię bąbel z soli fizjologicznej i w to podaje leki żeby go nie bolało.
  15. W lecznicy bardzo interesował się pieskiem który przyszedł na wizytę. Nie chciał leżeć, cały czas usiłował wyjść na zewnątrz. Jak po niego przyjechałam też stał koło drzwi.
  16. Przez sondę podaje elektrolity i leki.
  17. Sonda nadal jest. Schudł odkąd jest u mnie, pomimo starań. Nie chciał jeść stąd ta sonda ale teraz udaje się go nakarmić więc mam nadzieję że przybierze na wadze. Je tylko puszki Gastro Intestinal low fat z odrobina indyka i rosołku.
  18. Rafi waży 6,5 kg. Schudł 20 dkg. Dzisiaj jest żywszy. Ładnie zjadł. Patrzy na mnie i mam wrażenie że sprawia mu to przyjemnosc. Ja mu mówie ze ma walczyć bo jest ważny i kochany.
  19. Potem dopisze bo wychodzę po Rafiego jest 14.30
  20. Udało mi się wejść do banku. Jest wpłata od Agnieszki Znajomej elik 60zl Dziękuję
×
×
  • Create New...