Szkoda ,że tak daleko macie do Warszawy, tam są specjaliści ale przewożenie psiaka tak osłabionego może mu tylko zaszkodzić...
Mam nadzieję,że weci na miejscu wiedzą co robią i wszystko się ułoży.
Podobno przy SGGW są jacyś weci , którzy są nieźli ale ja dokładnie nie wiem kto...