Trzeba Wandzi spytać o ojca, Wandzia podejrzewa jednego kawalera z którym sunia była często widywana.
Wandzia jest na wsi bez netu ale zadzwonię i spytam.
Od czasu kiedy mam Pączka nie umiem przewidzieć rozmiaru psiaka...
Mamę znałam, malutka sunia na cienkich łapkach, z dość długą sierścią i szpiczastą morką.
Pączek ma ogromne łapy, wielki pysk, mocną budowę i waży 19 kg.
Często ludzie mnie pytają czy to szczeniak rottweilera:evil_lol:
Podejrzewam ,że tatuś Pączka to rotek albo psiak w typie gończego polskiego ale jak "poderwał" taką małą sunię , tego to już nie wiem...:eviltong::eviltong::eviltong: