Dzisiaj Tara pojechała do ds w Bielsku:)
Pani przyjechała po małą ze swoją koleżanką.
Po drodze wstąpiłyśmy do sklepu bo kupione przez Panią Ewę szeleczki okazały się za duże.
Przy okazji Pani kupiła małej baaaardzo luksusowy , specjalistyczny szampon:)
Dostałam potem smsa ,że Tara jest cudowna.
To jeszcze dzieciak, ma około roku.Bardzo się ucieszyła na dźwięk kluczy, bidunia musiała być w domu... :(
Zjadła, napiła się , obwąchała mieszkanie a potem szalała z zabawkami:)
Myślę , że to Reszka-bis:)
Jestem już zaproszona na kawę, więc wybiorę się odwiedzić Tarunię i jej przemiłą Panią.