Elu dziekuje,ze mnie wyreczylas. Wczoraj mialam koszmarny dzień.
Dzisiaj dopiero znalazłam chwile. Wczoraj bardzo się denerwowałam, nie było wieści a ja najpierw nie chciałam przeszkadzać bo dzieczyny wiozly ranna suczke do dra Korty i jeszcze trzy psiaki na konsultacje. Potem nie moglam nawet smsa wysłać bo działo się cos złego a potem było późno .
Dały mi znać po 23.