Ja sama chciałam kupić leki, skontaktowałam się z wetem i dowiedziałam co mu trzeba podawać.
Niestety osoba , która by to robiła na razie nie chodzi do pracy więc nie ma możliwości udzielenia mu pomocy:(
Z wydaniem nie ma problemu tylko ja już nie udźwignę finansowo kolejnego psa:( Trzeba go zabrać to pewne , ile może cierpieć:(
Są tam jeszcze dwa do zabrania na cito.
Są w bardzo złym stanie , mam szansę dla jednego, transport trzeba zorganizować...