Ona jest taka do kolan, zmierzę ją.
Dzisiaj wypatrzyłam malusieńkie sunie mniejsze od Sonki, muszę zrobić zdjęcia ale sama nie poradzę sobie ze wszystkim.Jest tylko Gosia z Dąbrowy i ja.
Gosia nie może w tym tygodniu a one potrzebują pomocy na cito.
Dzisiaj tam byłam, zabrałam 5 tygodniowego, malusieńkiego okruszka, jestem załamana, nie dali mi znać, przecież tam jeżdżę, dzwonię co chwilę, pytam czy nie ma szczeniaków.
Pozwolono mi wejść na kwarantannę i jak go zobaczyłam zamarłam, malutka biała kuleczka, typ biały miniaturowy pudelek.
Może ma 1kg, :(
Oby przeżył, pojechał do dt.
Rodzeństwo odeszło, tam... :(
Wyć mi się chce...
Jest labkowaty szczeniak , ma ze 6 miesięcy, cudo.
Najgorzej jest z Tomim, Tomi przestał jeść, ten psiak potrzebuje ratunku na cito.
Jest kompletnie załamany,
Jak nie znajdę ratunku Tomi umrze w ciągu najbliższych dni.
Błagam o pomoc dla Tomiego.
To mały terierkowaty psiak