-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewu
-
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
ewu replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Trzymaj się Karmelku. -
Elikowa "Kremówka" jest w rzeczywistości boska.
-
Biała kulka szczeniaczek Tango będzie miał prześwietlenie bioderek. Poza tym rozkochał w sobie dt. Są dwa domki chętne ale Asia chce go zdiagnozować i wykurować sama. Tango ma ogromne powodzenie , kolejka się ustawia:) Urok osobisty niepodważalny:)
-
To jest wg mnie jeszcze szczylek, uważam,że jest córką elikowej tymczasowiczki. Jest przepiękna, zdjęcia nie oddają jej szczenięcego uroku. Nie odstępuje białej , są bardzo zżyte. Dobrze,że obie mogłam zabrać , nie wyobrażam sobie ,że jedną miałabym zostawić. Obie bezpieczne, teraz będzie tylko lepiej. Czarnuszka też bezimienna. Elik może wspólny bazarek imienny?
-
Ona to wg mnie mama, już bezpieczna , czeka na wyjazd do elik. Elik chyba od piątku może ją przyjąć.
-
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
ewu replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Od dwóch dni drążyłam historię Karmelka. Dzisiaj korzystając z tego ,że jechałam długo z synem właścicielki schroniska.dowiedziałam się wszystkiego. Otóż Karmelek przez tydzień koczował pod domem dużej suki w cieczce. Ponoć był przeganiany, w końcu zgłoszono to do gminy. Niestety "konkurencja" zdążyła go dotkliwie pogryźć. Został przywieziony i umieszczony w boksie ze szczeniaczkiem i jego mamą. Tam go widziałam pierwszy raz i stamtąd go zabrałam. Moja znajoma wetka też mi dzisiaj przez telefon powiedziała ,że opuchnięcie jest wg niej skutkiem pogryzienia i mogło wystąpić nawet po kilku dniach. -
Elik Twoja tymczasowiczka jest przepiękna, taki cukiereczek, jej córeczka ósmy cud świata. Zakochałam się po uszy. Kruszynka już gania po ogrodzie, jest przeszczęśliwa. Malizny na razie nieufnie obserwują ale są to bardzo łagodne i miłe sunieczki.
-
Malizny w drodze były grzeczne , cichutkie, bezproblemowe. Na miejscu Kruszynka natychmiast ułożyła się na trawie i pokazała brzuszek. Zachwycona, szczęśliwa :) To nie ten sam pies:) Dwie małe sunie - biała i czarna to chyba mama i córka. Czarna ma cechy szczeniaka, biała spore cycuszki ale jest młodziutka. Obie wtulone w siebie, kochane , wzruszające. Były odłowione razem , jestem pewna ,że są rodziną.
-
Jestem:) Kruszynka i dwie malutkie sunie już bezpieczne. Byłabym nie w porządku gdybym nie napisała ,że transport zapewnił im syn właścicielki schroniska. Rano pojechałam do schronu i razem zawieźliśmy sunie. Transport absolutnie gratis.
-
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
ewu replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Serce pęka:( Cały czas myślę o nim i Tomim. -
Dziękuję Anula:)
-
Elik jesteście kochani:)
-
Dzisiaj dostałam też fotki z domu Łatki-Igi, serce rośnie jak widzę te szczęśliwe pychole. Marwis wytul Sonię ode mnie:)
-
A ja wczoraj opowiadałam anecik o Soni i o tym jak "urosła" w czasie podróży:) Marwis jak mogłabym nie pamiętać, pamiętam o każdym. Tak się cieszę , dziękuję i pozdrawiam:) Sonia cudna:):):)
-
Fajna była reakcja Pani jak mnie zobaczyła: "jak dobrze ,że nie jest Pani gruba, martwiłam się,że się nie zmieścimy:)"
-
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
ewu replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Niestety tak jest, chemia czy łykana , czy w iniekcji tak samo oddziaływuje na organy i tak samo je niszczy. Też się o tym dowiedziałam przypadkowo. -
Na skuterze było super, żałowałam jak dojechałyśmy na miejsce:) Na szczęście powrót był też na skuterze.. Cudowna zabawa:) Trochę nas wytrąbili , wyobraźcie sobie dwie baby na czerwonym skuterze:)
-
Wizyta była bardzo wzruszająca. Misia będzie miała cudowny dom , w którym jest przekochana dziewczynka, która czeka na Misię jak na księżniczkę. Dziewczynka ma 11 lat i niestety jest poważnie chora:( Zrobiła książeczkę dla Misi o Misi ,napisała do Mamy list z podziękowaniem,że Misia będzie ich pieskiem. Jak przyjechałam to robiła wizytówkę na drzwi informującą,że to pokój jej i Misi. Cudna , kochana dziewczynka tak strasznie skrzywdzona przez los:( Inteligentna, urocza , miła, tyle cierpienia w tym kochanym dziecku:(
-
Poker kochana jakoś muszę dawać radę. Dzisiaj jestem zmęczona i okropnie przybita po wizycie dla Misi. Jednak sama myśl ,że jutro zabiorę ze schronu kolejne malizny dodaje mi skrzydeł. Niestety PESEL nie jest moim atutem:)
-
Dewon.
-
Elu jakoś muszę dać radę. Wczoraj w podróży, dzisiaj wyjazd do Kotulina, jutro schron potem Kraków a we czwartek wiozę Misię do ds.
-
Piesek, piesek:) Ma około 6 miesięcy i jest obłędnie piękny. Niestety nie było możliwości zrobienia lepszych zdjęć. Nazwałam go Dewon. Kto pomoże temu dzieciakowi, wygląda jak Lando. Boski psiak.