Posłałam elik jeszcze dwie malizny, jeden to okruszek...
Nie radzą sobie w schronie:(
Smutno ,że tak nas tu mało, te psiny bardzo potrzebują pomocy a ja sama mam coraz mniej sił i możliwości.
Klepię ogłoszenia, jeżdżę do schronu, wątki jedynie śledzę naprawdę nie mam czasu na nic.