Psiaki mają 7 miesięcy. to są dzieci Gucia .który był u Poker. Chodzą na smyczy , Foksik nie brudzi , Figa różnie. Są malutkie, szczególnie Foksik , to chyba 4-5 kilowy psiak.
Figa trochę większa..
Bardzo proszę o pomoc dla tej biduni. Ja osiągnęłam ostateczny limit. Moja Koleżanka obiecała opłacić ewentualny zabieg gdyby był potrzebny. Zróbmy coś żeby ją uratować, uwierzcie mi, że to pilne:(
Aniu ja już naprawdę wysiadam. Ja tu nie piszę o 1/10 problemów.
Dzisiaj powinnam odebrać Figę. Malutka sunieczka była adoptowana jako szczeniaczek w sierpniu i teraz ją zwracają bo córka ma alergię. Nie wiem co mam robić, byłe dt zajęte nowymi szczeniakami z kartonu. Sama opłacam w hotelikach kilka psów więc na nią już najzwyczajniej nie mam grosza. Z auta to praktycznie nie wysiadam bo codziennie są przynajmniej 2 wizyty dla szczeniaków i wiekszość to falstarty.
O Nadziejce to już nie wspomnę, nadal nic się nie udaje i codziennie tam jeździmy. O innych sytuacjach nie piszę bo tu nie mogę.
Przeprasza za te żale :(
Dzisiaj moja Koleżanka zabrała na bdt chudziutkiego, przerażonego, małego psiaka.
Gaston w schronisku był bez szans .Nigdy by stamtąd nie wyszedł ,tak jak Benia.
Dziękuję elik za Benię:):):)
Majątek szczylków:)
Poker 50 zł
Pani Irena -100 zł
Usiata 180 zł
Ewa R. 50 zł
Alaskan malamute 20 zł
Pani Jola R. z Rybnika 100 zł
MALWA 50zł
Razem 550 zł:):):):)