Mam chętnych na Figę. Pani mieszka sama, 100m od Niej mieszka Córka z narzeczonym i szukają pieska do wspólnej opieki .
Wiedzą ,że Figa boi się mężczyzn ale byłaby u Mamy , Córka pomagałaby w opiece pod nieobecność Pani no i powoli próbowałyby oswajać Figę z Panem , rzecz jasna nic na siłę.
Państwo mają kota syberyjskiego uratowanego z jakiej patologii. Wcześniej były pieski ze schroniska , dożyły sędziwego wieku i golden , który w wieku 10 lat oszedł na raka.
Myślę,że warto sprawdzić ten dom, Pani jest urocza, miła, inteligentna.
Czekają na wizytę pa, kto z Wrocławia pomoże ?