Tofik już w nowym domu. Oby to już był dom na zawsze. Pani jest cudowna i zapewnia,że się nie zrazi nawet jak Tofik dziabnie.
Nie chcę zapeszać. Tfu , tfu, tfu...
Dzwoniła do mnie Ewa Marta. Założy Maksiowi wątek w niedzielę. Jest na wakacjach i nie ma możliwości napisania postu na dogo.
Źle działa tam internet.
Poda też konto do wpłat.
Anecik dała mi znać ,że dzisiaj Maksio do Niej przyjedzie.
A ja dziękuję Wszystkim zaangażowanym w pomoc dla biedaka. Mam nadzieję ,że wkrótce uda sę znaleźć chłopaczkowi kochający dom.
Przepraszam ale przez ten wypadek zapomniałam Ci dać znać. Agatka ma dom i reszta też. Niestety są inne szczeniaki , które szukają domów. Jeśli można wyślę Ci na maila.