jasne Mysiu. To ja grzecznie czekam na wieści i na listę zakupów. Kabusiu zdrowiej nam szybciutkio.
Co do ulotek, to moim zdaniem lepiej być ostrożnym. Facet jest bezczelny i obawiam się,że jeśli znalazłby ulotki to jeszcze sam z siebie zrobiłby ofiarę i mógłby dociekac sprawiedliwości w sądzie bo przecież źli Dogomaniacy go oskarżają a on jest taki niewinny bo Kabo mu przeciez tylko uciekł...( Pamiętacie sprawę OZZY'ego kiedy laska robiła z siebie niewinną owieczkę w telewizji i w gazecie oskarżając Dogomanię o szykany i groźby?) Najlepiej zebrać dowody i pozwać go do sądu tak jak radzi Mysia. Szkoda tylko,że tak nieiwiele można zrobić z prawnego punktu widzenia...Należy mu sie solidna kara. Byłoby dobrze, gdyby świadkowie zechcieli zenzawać bo to zawsze zwiększa szansę wygranej. A nagłośnić to to trzeba swoją drogą...