-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ronja
-
najpierw emocje Sonia w domu - nie jest źle. Podróż w kontenerze zniosła całkiem dzielnie - leciała jej ślina ze strachu, ale reagowała na głos i nie wyglądała na tragicznie przerażoną. W gabinecie udało się Bartkowi zmotywować ją do wyjścia z kontenera. Sonia wyszła i na miękkich nogach przeszła w kącik. W drodze powrotnej, Bartek cały czas mówił jej, że wracamy do domu. I powrót do domu chyba ją ucieszył. Wyskoczyła w kontenera jak oparzona i poleciała na swoje posłanie. Ale potem napiła się wody (musiała przejść pół pokoju). Nie podeszła na wołanie. W tej chwili podchodzi do Bartka, może nie tak chętnie jak dotychczas, ale spodziewaliśmy się gorszego. Teraz Sonia śpi na naszym łózku:) a teraz sprawy medyczne Sonia ma brodawkę skórną, która nie powoduje podrażnienia oka. Więc na razie nie robimy nic. Być może ta brodawka urośnie i zacznie przeszkadzać, wtedy trzeba będzie ją zamrozić (koszt zabiegu to 300zł). Zauważymy kiedy Sonii zacznie przeszkadzać brodawka - będzie pocierała okiem, drapała. Być może jednak brodawka nie urośnie więcej. Pan doktor jak zwykle miły. Badał Sonię najpierw w kontenerze, potem gdy wyszła, był niezwykle delikatny dla niej. i finansowe za wizytę do zapłaty jest 50zł (dostaliśmy zniżkę 50%) - do zapłaty przelewem z konta fundacji. jutro Bartek wyśle faktury poleconym przejechaliśmy 60km - ze względów technicznych pojechaliśmy Smartem (wszedł do niego kontener atlas car 80:) ) w drodze powrotnej zatankowałam za 25zł - tyle, ile mniej więcej spalił samochód. faktura jest.
-
ja też wolę poczekać na dobry dom i jak ktoś do mnie dzwoni to nie zawsze jestem miła. jak byli oglądać owczarkowatą Maję - ludzie z 2 dzieci małych i te dzieci rozwydrzone na maksa ciągnęły Maję za ogon, waliły pięścią i rzuciły patykiem to ja nie wytrzymałam... Dakoci aktualnej nie mam - schudła, tak mówią wszyscy. To zdjęcia z 4.06.2010:)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[COLOR=White]..........................[/COLOR] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/7695/m76r.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/3259/m77w.jpg[/IMG] [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/5033/m78s.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/4729/m79t.jpg[/IMG] -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[COLOR=White].............................[/COLOR] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/9936/m72b.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/3831/m73m.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/7893/m74p.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2506/m75l.jpg[/IMG] -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Miś dziś :) [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9735/m68u.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/1774/m69h.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/6451/m70x.jpg[/IMG] [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/756/m71j.jpg[/IMG] -
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
to jak u nas przestanie lać, to postaram się porobić ładne fotki do ogłoszeń, bo po sterylce znowu czeka Simonkę kołnierz. a ten guzek to taka twarda kuleczka wielkości ziarnka grochu, raczej niebolesna, ale Simbi nie lubi jak za długo ją tam oglądam -
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Evelin, Ebiś jest naszym idolem:) tylko go wycałować. z czego zrobiony jest kołnierz? z kliszy? Simbik jest 5 tydzień po operacji. za 2 tygodnie - po 25 czerwca, ją ciachniemy (dokładnie termin ustalę w przyszłym tygodniu). za 2 tygodnie mam wakacje, więc poczekamy i wtedy Simbik będzie miała opiekę pielęgniarki B. i jego pomocnicy M. :) myślę, że za tydzień można ruszać z ogłoszeniami Simbi - co Ty na to Evelin? szukamy domu dla Simbika - nie chciałabym, by Simbik wylądował w kojcu albo w budzie. Simbik musi mieć swoją kanapę i kogoś, kto go pokocha takim jakim jest, a nie za to, że jest bardzo owczarkowata. -
kto je zrobił - nie wiem "Polo - poda łapkę za przytulną chatkę!" na różnych portalach
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Mysza, Misiowi rano skończył się renal. na obiad dostał karmę w saszetkach, co miał od Ciebie -
Poluś dostał pakiet około 30 ogłoszeń - dziękujemy (przy aktywacji ogłoszeń, jedno niestety mi się skasowało, kliknęłam nie w ten link co trzeba) u samego Polusia bez większych zmian, wścieka się z Bunią, pogryźli swoje posłania, więc śpią na kocykach, które ciągle zmieniają miejsce;) nakręcają się tak, że wszystkie plastikowe miski nie miały szans... mają teraz metalowe:)
-
ja też poproszę ogłoszenie papierowe na maila
-
wiem, po prostu chodzi o to, że Bunia jest delikatna. ja bardzo bym chciała, by ona znalazła domek, bo dla niej człowiek jest bardzo ważny.
-
szkoda, że się nie udało:( Buńka też przeżyła podróż - jeszcze dziś miała rozwolnienie (nawet w domu zrobiła 2 razy, co jej się w ogóle nie zdarza).
-
to jest wielki rozbrajający dzieciak. Dziadziułek lubi kopać doły przy naszym fundamencie i gdy lało, te dziury całe wypełniły się wodą, więc jak już było można, Bartek zakopał, by nam podwalina nie zaczęła butwieć. Kaluchny miał/ma zakaz kopania dziur:) a on uporczywie w tym samym miejscu kopie dół i wkłada do niego swoją zabawkę - marchewkę (dołu nie zakopuje, po prostu chowa swoją ulubioną zabawkę). rozczula mnie widok tej marchewki w dołku:)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Jestem, wróciłam. wszyscy żyją i jest ok.;) -
Ewa, ogromnie Ci dziękuję za pomoc, ale Ty nie możesz dzwigać, a ten kontener jest cholernie nieporęczny. Nieśliśmy w nim 7kg Słodyczaka i ledwo dotachaliśmy się z samochodu na Powstańców (sam kontener waży 10-15kg, Sonia 25kg). Rozważamy opcję przeniesienia na rękach w ciasnych szelkach, obrożach z kilkoma smyczami. Ze strachu Sonia wcześniej zamierała. Ja pójdę do gabinetu i Bartek wniesie Sonię już od razu do dr, a nie do poczekalni.
-
Dziadziułek jest dziś mega szczęsliwy:) wczoraj Bartek wylał na moją pościel olej z frytkownicy - prałam, suszyłam na słońcu i znowu prałam, bo wszystko śmierdziało jak stare frytki. w tym czasie Kaluchny się zakradał i wcierał się w suszącą się pościel. ponieważ po kolejnym praniu, zapach się utrzymywał dalej - Kaluchny dostał poduszkę, jaśka i prześcieradło. Wcierał się, targał wszystko w zębach - teraz sam pachnie jak wielka fryta - wielka zadowolona fryta:).
-
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
ronja replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Gusia już do mnie dzwoniła. Maja pecha ma wyjątkowego :( -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
szwy zdjęte. Miś powinien jeszcze ze 2 dni profilaktycznie nosić kołnierz, ale zrobiło mu się podrażnienie pod szyją - najprawdopodobniej odparzenie od kołnierza, skóra jest zaczerwieniona, ale nie sączy się. jeżeli zacznie się sączyć, mamy przyjechać, będzie antybiotyk. myślę, że to się zagoi samo. Miś przytył. jak do nas przyjechał ważył wg wagi naszego weta 39kg z kawałkiem - dziś waży 43,10kg koszt dziś to tylko transport 10zł zapomniałam - wetki powiedziały, że ten renal powinien jeszcze pojeść. a ma już niewiele... za jakiś czas powtórzymy mu badanie moczu -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
ronja replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Maja jutro jedzie. Mnie nie będzie i dobrze, bo ja już dziś ryczę z byle powodu. Gusiu, gdyby Bartek zapomniał, zabierz razem z Mają jej kocyk - on jest trochę obkłaczony, ale pachnie nią, będzie jej łatwiej (będzie leżał w przedpokoju). -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
czesanie to nie jest to, co Misie lubią najbardziej:diabloti: damy jakoś radę:razz: -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
dziś zaczaję się ze szmatką;) z Misia ciągle wyłażą tony futra. czeszę go codziennie, a wygląda na zapuszczonego -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
ronja replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
wczoraj chciałam polać go wodą, zwiewał jak oparzony na szczęscie w kojcu ma cień i dwa drzewka rosną, więc ma w miarę dziś jedziemy zdjąć szwy, przynamniej pozbędzie się abażura